Widzisz wypowiedzi znalezione dla hasła: tradycje w Wielkiej Brytanii





Temat: Wielka Brytania chce mnóstwa poprawek do europe...
Gość portalu: Iza napisał(a):

> się kontrolować Francuzom czy jakimś tam niemiaszkom.
>
> ZAPAMIĘTAJCIE to SOBIE RAZ NA ZAWSZE !!!
>
> Wielka Brytania przez stulecia BYŁA, JEST i BEDZIE IMPERIUM !!!

Była. Już nie jest.

> Ten papier TOALETOWY "Euro" NIGDY NIE zastąpi funta brytyjskiego.

"Na potwierdzenie wagi moich słów siłacz palnie pięścią w stół."

> Wielka Brytania to kraj z tradycjami SUPERMOCARSTWA

Mocarstwa, owszem. Supermocarstwa - nie.

Tradycje mocarstwa w UE mają również Niemcy, Austria, Węgry, Francja,
Hiszpania, Portugalia, Polska, trochę dawniej Italia... I to naprawdę mało
znaczy.

>i SŁUSZNIE że pod
> pretekstem różnych swoch sprzciwów, NIGDY NIE PODDA sie dyktatowi jakimś
> GŁUPKOM OSRAŃCOM SAMOZWAŃCZYM "komisarzom" z Brukseli, którym sie tylko
> pomazyć że coś tam nażucom Anglikom.

Co ty pieprzysz? Jakim "samozwańczym"?

(Gdybyś ty za to się poddała dyktatowi polskiego słownika ortograficznego, nie
byłoby źle.)





Temat: Brytyjczycy chcą współdziałania armii europejsk...
Nasunęła mi się jeszcze jedna wątpliwość, której nie wyraziłem w
powyższym tekście:)
Otóż po co i w jakim celu europejskie państwa mają jeszcze swe
placówki dyplomatyczne w Wielkiej Brytanii i w ogóle podtrzymują
z nią nadal stosunki dyplomatyczne. To wszak wydaje się równie
bezcelowe - tak jak podtrzymywanie stosunków dyplomatycznych
np. z Kalifornią. Rozumiem siłę tradycji, ale lepiej wszak od
razu rozmawiać z szefem (USA) nią zwracać się do kogoś kto w tej
firmie tylko sprząta, który nic nie może sam zadecydować i od
którego nic absolutnie nie zależy? Zatem, choć lubię siłę
tradycji wykreślmy wreszcie Wielką Brytanie z grona państw
suwerennych i niech wybierają tam wreszcie kolejnego gubernatora
stanu USA - Wielka Brytania - Tony będzie miał wówczas szansę na
prezydenturę USA!
Hugues de Terlon

P.S. Aż niemożliwe wydaje się, iż kraj mający tak pełnych wigoru
przodków stracił to czym zawsze się szczycił i co z ciekawością
śledziło się w książkach historycznych - swą politykę
zagraniczną - stając się de facto (nie de jure - jeszcze:) tylko
satelitą USA. Dziś by przewidzieć posunięcie rządu w Londynie
należy patrzeć na Waszyngton - czyż to nie kuriozalne?






Temat: Polska vs Wielka Brytania - o zrodlach demokracji
Dlaczego Anglia
Gość portalu: AdamM napisał(a):

> Bardzo waznym elementem "oczyszczenia" spolecznego w Wielkiej Brytanii
> (Anglii) była rewolucja wieku XVII pod wodzą Cromwella. Wowczas spoleczenstwo
> pokazało co mysli o sprawujacych wladze. [...]

Zupełnie nie rozumiem dlaczego akurat Anglia Cromwella miałaby być tym
przykładem "oczyszczenia". Historia Europy wskazuje zupełnie inne przykłady -
Rewolucja Francuska (jakobini) czy Rewolucja Rosyjska (bolszewicy). Akurat w
Wielkiej Brytanii stare elity zachowały do dziś (w dużo większym stopniu niż
gdzie indziej) swoją pozycję.

Radzę odwołać się do rodzimych tradycji - Szela na pominiki.



Temat: Wielka Brytania znosi wizy dla Słowaków
Obywatele Australii musza placic 1100 AUD.
Wlasnie nas poinformowano ze w przyszlym roku wprowadzi sie oplaty dla
obywateli Australii ktorzy przyjechali do Wielkiej Brytanii
popracowac,studiowac albo w ramach biznesu i maja zamiar tam pobyc dluzej niz
kilka miesiecy,oplata ma wyniesc 1100 AUD i zostala wprowadzona aby pomoc w
kosztach utrzymania rzeszy azylantow,ktorzy na wyspach siedza i nikt ich nie
chce,czyli za nieudolna polityke rzadu brytyjskiego musza placic Bogu winni
Australijczycy,Kanadyjczycy czy Nowozelandczycy,oplata bedzie tylko uchylona
jezeli ktos emigruje do Wielkej Brytanii na stale w ramach laczenia
rodzin,czyli tradycja aby pomieszkac i popracowac troche w starej ojczyznie
bedzie dla Australijczykow drozsza i tylko dlatego ze holoty z Bliskiego
Wschodu i Europy Wschodniej sie najechalo i rzad nie ma pieniedzy aby to
utrzymywac.



Temat: Piątek Świętem Matki Boskiej Zielnej
Czy Wielka Brytania jest Monarchia?
Bo mnie sie wydaje ze jezeli zarzucasz komus pisanie glupot to winienes
odrozniac istniejace zwiazki systemowe od nic nie znaczacych dla systemu
tradycji.
.
Czy Belgia ma konstytucyjny obowiazek podpisywania konkordatu z Watykanem?
Czy w mysl tego konkordatu ma podatnik obowiazek utrzymywania Kosciola
Katolickiego?
Czy prawa Belgii robione sa pod prawo kanoniczne?
.
Twoj adresat nie twierdzil wcale, ze Polska jest panstwem wyznaniowym z powodu
nadania takiego wymiaru swietu koscielnemu w sumie. Polska jest krajem
wyznaniowym z wielu innych powodow. To wspomniane swieto koscielne
rozdmuchiwane jest do widocznych rozmiarow z powodu wyznaniowosci panstwa.
.
K.P.

Gość portalu: Darry napisał(a):

> A dzisiaj jest tutaj swieto, dzien wolny od pracy, w radiu EEN
> transmisja mszy swietej na zywo, w telewizji pewnie tez byla
> ale nie ogladalem - wiec nie jestem teraz znad kompa
> rozsztrzygnac o tym z cala pewnoscia. Belgow w przygniatajacej
> wiekszosci malo to obchodzi, do kosciola nikt nie idzie, ale
> przynajmniej tradycja jest tradycja, i nikt nie gada tu glupot
> o panstwie wyznaniowym - bo przeciez z drugiej strony jest tu
> zalegalizowana eutanazja i malzenstwa homoseksualistow.




Temat: O obliczu FA na przyszlość
Gość portalu: AdamM napisał(a):

> to co sie odbywa np. w tym watku pozwala w jakims stopniu zrozumiec dlaczego my
>
> Polacy mamy tak wiele problemow ze sobą. I dlaczego nas rozebrali w XVIII
> wieku. Jak rzeklem ja reprezentuję dla wielu niepojety jeszcze sposób myślenia,
>
> ktory towarzyszyl twórcom potegi Wielkiej Brytanii i USA. Szkoda, ze nie chcesz
>
> tego zrozumieć.

A ja myślałem, że do potęgi Wielkiej Brytanii i USA przyczyniła się między innymi zasada, że tworzy się struktury władzy tylko tam, gdzie są potrzebne. Ta zasada użyteczności władzy to zaprzeczenie rosyjsko-bizantyjskiej tradycji władzy dla samej władzy. Na forum nie widzę potrzeby tworzenia jakichkolwiek struktur władzy.
Inna sprawa to władza bez egzekutywy. To był właśnie typowo polski problem. Co z tego, że był król, miał nominalną władzę ale w rzeczywistości nie był w stanie jej wyegzekwować. Taka władza jest śmieszna. Jakie widzisz na forum możliwości dla władcy, żeby był faktycznym władcą, a nie malowanym? Prawdziwą władzę na forum ma tylko admin.
Jurek



Temat: Wiadomosci z Wielkiej Brytanii .. o Polakach
Tylko ze Polacy przyjezdzajac do np. Wielkiej Brytanii z pogarda
patrza na Pakistanczykow czy Arabow,
bo przeciez to "dzicz" ...
nie to co Polacy, ktorzy moga pochwalic sie
wielowiekowa kultura i swietlana przeszloscia!

Kurdowie zamieszkali w Szwecji to przewaznie analfabeci przybyli z
gorskich wiosek, ktorzy przywoza ze soba "tradycje" obrony honoru
rodziny. To nie ma nic wspolnego z ich wiara.



Temat: Czy nacjonalizm jest dobry?
Oj Ignorancie, Ignorancie...
ignorant11 napisała:

> Dla mnie nacjonalizm to przywiązanie do narodowych tradycji i kultury.
> Dbanie o interesy narodowe.
> W moim rozumieniu nacjonalizm wcale nie oznacza wywyższania własnej nacji nad
> inne...
>
> Np nacjonalizm brytyjski, to przywiązanie do praw i tradycji, które zapisały
> się w dziejach świata złotymi literami.
]
"Nacjonalizm brytyjski" to oksymoron.
Nacjonalizm może być "angielski", "walijski", "szkocki", "irlandzki", ale na
Miły Bóg nie "brytyjski".

Wielka Brytania, to Zjednoczone Królestwo, a Anglik i Irlandczyk to
przedstawiciele dwóch różnych nacji!

A co do przywiązania do tradycji to zgoda, ale to są tradycje KULTUROWE i
PAŃSTWOWE a nie narodowe.

> Podobnie będąc zwolennikiem tradycyjnej polskiej tolerancji, jestem za
> wznowieniem tradycji jagiellońskich, które zresztą były pewną opcja
> słowianofilską,, gdzie interesy różnych nacji były wzajemne wspierane.

???
Jagiellonowie mysleli kategoriami dynastycznymi, a nie "słowiańskimi".
Przykładasz wypaczone pojęcia powstałe na przełomie XIX i XX w. do zjawisk z
epoki średniowiecza!
Pomijając fakt, że żaden z Jagiellonów nie miał w żyłach ani kropli "polskiej"
krwi, a jeśli dobrze pamuiętam, to i słowiańskiej, chyba że og ruskich
prababrek z czasów Olgierda i wcześniejszych.

Historia magistra vitae.




Temat: Sabat Leninowski w Poroninie
No cóż, mamy wielki szacunek dla tradycji, ale konserwatyzm znaczy co innego w
Polsce, a co innego np. w Wielkiej Brytanii. Cenimy sobie Margaret Thatcher,
ale do brytyjskiego konserwatyzmu dopisujemy naszą polską tradycję, której
nieodłączną częścią jest tradycja sarmacka. Przekładając na język mniej zawiły:
pijemy dużo, ale za to często. Nie tylko nie jest to sprzeczne z walką z
komunizmem, ale przeciwnie - im więcej wypijemy, tym więcej chce nam się
walczyć.

Pijemy bardzo antykomunistycznie, wolnościowo i niepodległościowo, jak Kmicic
albo Zagłoba, a nie jak zapijaczony dyrektor PGR-u, sekretarz albo
komunistyczny działacz młodzieżowy. Pijamy więcej, w lepszym klimacie no i
alkohol budzi w nas nasze najlepsze cehy charakteru, a nie jakieś depresje,
nawet na kacu.

Takie jest oficjalne stanowisko Akcji Alternatywnej "Naszość"




Temat: Chusty, chuligaństwo
szkoła wielokulturowa?
W Wielkiej Brytanii obowiązuje mundurek szkolny. Jak to pogodzić
z obyczajem islamskim? Można, jeżeli się chce: uczennice z
tradycyjnych społeczności pakistańskich nosza do szkoły stroje
zgodne z ich tradycją (luźne spodnie, tunika i chusta), ale w
standardowym fasonie i w tym samym szkolnym kolorze.
Ludzie! tu nie o chusty chodzi, tylko o współistnienie w
społeczeńtwie wielokulurowym. Można jak Anglicy, szukać ugody,
albo, jak Francuzi, popadać w ideologię. Powazniejszym problemem
jest niezgoda na szkolny kanon. NIE MA wspólnej tradycji i
kanonu we francuskim społeczeństwie. Dlatego szkoła powinna
przedstawiać ta wielość tradycji i punktów widzenia!
Tylko pozostaje problem: w takiej sytuacji nie mogłaby już
narzucać jedynie słusznej wizji świata. Jeszcze ktoś wyciągnąłby
relatywistyczne wnioski? I BARDZO DOBRZE! Świat jest za mały na
etniczne separatyzmy (republikańskie i islamskie też).



Temat: system demokratyczny (?!?!) w Kanadzie
Gość portalu: karol w. napisał(a):

> ze wszystkich brakow kanady i jej systemu politycznego, niewybieralny senat
to
> najmniejszy problem. wiec o co ci chodzi, cos sie tak zawziela ? jest to po
> prostu tradycja urodzona w roku 1867 i jak na ten czas calkiem zrozumialy
> wybor.
>
> a senat kanadyjski inaczej niz w wielkiej brytanii izba lordow reprezentuje
po
> trochu czlony federacji. na koniec powiem tez, ze w kraju o tak mlodych
> tradycjach historycznych dobrze jest, ze istnieje ta nieco anachroniczna
> instytucja.

Karol, ten temat jest juz dawno skonczony. Daj sobie siana



Temat: Problemy z nowymi zdjęciami do paszportów
Ale wy jesteście głupi !!!
Czy nie widzicie do czego to zmierza ?!!
Dlaczego te zdjęcia muszą być tak dokładnie ustawione , wycentrowane , itd ..
Ktoś wie ?
Tak - do automatycznego komputerowego rozpoznawania twarzy , do tego wasze
odciski palców , ( później oczywiście kod DNA ) i już Wielcy Bracia będą mieli
wszystkie dane by nas bez problemu i w każdej chwili zidentyfikować i
kontrolować , nie tylko na granicy ale i wszędzie .
Pytanie czy to dla naszego dobra ???
PUBLICZNIE PYTAM : Czy dane dotyczące wszystkich ludzi są lub będą umieszczane
w jednej bazie danych ???
Czy istnieją programy identyfikujące na podstawie dowolnego zdjęcia głowy ???
Czy są one wykorzystywane przez siły bezpieczeństwa ???
Czy planowana jest budowa sieci kamer tak gęsta jak np. Wielkiej Brytanii ???
Czy otrzymaliście pozwolenie społeczeństwa na takie metody ???

Do wszystkich sceptyków :
Jesteśmy tak dumni z naszych tradycji konspiracyjnych : powstańcy , AK ,
Solidarność - wyobraźcie sobie , że stworzono to o czym piszę i można
zidentyfikować każdego dowolną kamerą przemysłową na podstawie dowolnego
zdjęcia głowy , i wyobraźcie sobie , że napada na nas jakieś państwo i znów
jesteśny pod niewolą lub że , w naszym kraju władzę przejmuje rząd aurorytarny
nieszanujący praw obywateli , tępiący nieposłusznych - to pomyślcie obywatele
jakie mamy szanse ???




Temat: Co sądzisz o Polonii...
moze to cos wyjasni
Gość portalu: gulczas87 napisał(a):

> wyśmiewć pomysły twierdząc, że są głupie i Polskę kojarzą tylko z tradycjami,
> chłopem na wsi itp. Następnie gdu np. mówi się o interwencji Polski w Iraku
> (GROM podobno już tam jest i oddziały chemiczne z Brodnicy podobno...)
> wyśmiewają oni Polskę jako mały kraj który się niepowinien udzielać ( a niby
> co, że Niemcy czy Wielka Brytania są lepsi, przecież oni też przegrali by z
> USA)? Więc niech oni zastanowią się nad traktowaniem Polski?

wyobraz sobie ze wiekszosc tej polonii wyjechala w latach 80-tych i wczesniej
gdy w Polsce na polkach panowal papier taletowy i ocet, reszta byla na kartki,
taki obrazek im zostal (ja wjechalem w 99-tym za polonie sie nie uwazam i nie
identyfikuje, to co zastalem w USA, poza pesja nie jest upgradem dla mnie),
ale wrocmy do "prawdziwej" polonii, oni naprawde pamietaja dawna Polske, nie
dociera do nich ze sie wiele zmienilo, nie chca tego wiedziec, potrzeba im tego
aby sie tu dobrze czuc w tym pseudo raju, a po kolejne tV polonijna umiejetnie
podsyca to puszczajac smeiszne (tak je odbieram) programy o polskich
tradycjach , koszach wiklinowych i tym podobny folklor.
Po drugie tu jest propaganda sukcesu patrz "profesor" on juz zatracil zdlnosc
krytycznego spojrzenia na zycie tutaj a potrafi byc bardzo krtyczny w stosunku
do starego kraju, to tu bardzo typowe, znam sporo polonii, jest to jakis virus.



Temat: PiS chce kary śmierci
Do Oszołomki
W Polsce po II wojnie światowej wykonano wyroki śmierci na tyciącach niewinnych
ludzi, przeważnie z Armii Krajowej i WiN-u. Już samo to jest dostatecznym
argumentem przeciwko ponownej legalizacji u nas kary śmierci. Co do niewinnie
skazanych w III RP owszem, widziałem taki przypadek kilka lat temu w TVN, tylko
nie jestem pewny, czy zapadł wyrok dożywocia. Facet siedział kilka lat
niewinnie za niepopełnioną zbrodnię. Nie rozumiem dlaczego wg Ciebie Polska
jest krajem o zerowym współczynniku pomyłek sądowych. Mam rodzinne związki z
sądownictwem i mogę Cię zapewnić, że pomyłek jest zatrzęsienie, tylko
szczęśliwie w drobnych sprawach. Na naprawę pomyłki zawsze jest czas pod
warunkiem, że nie morduje się skazanego. Jeszcze raz powtórzę: w Wielkiej
Brytanii po II wojnie światowej stracono minimum 15 niewinnych ludzi. To jest
kraj o wzorcowym systemie wymiaru sprawiedliwości i znacznie dłuższej tradycji
prawniczej niż Polska. Polecam w archiwum GW cykl artkułów sprzed kilunastu
lat, pióra nieżyjącej już red. Falkowskiej, na temat słynnych procesów o
zabójstwo. Bardzo pouczające.



Temat: Dożywocie dla zabójcy trzech kobiet
Nie bredź człowieku, nie bredź
Gość portalu: . napisał(a):

> wiedzial ( to a propos sumowania wyrokow) - to potrojne dozywocie (o co
wnosil
> POLSKI prokurator, zapewne zna polskie prawo nie gorzej niz ty?)

Polski prokurator nie mógł wnosić o "potrójne dożywocie" ponieważ w Polsce
(podobnie zresztą, jak w Wielkiej Brytanii NIE MA takiej kary. Możesz to sobie
sprawdzić w k.k. Prokurator wnosił o karę dozywotniego pozbawienia wolności ZA
KAŻDE Z TRZECH PRZESTĘPSTW co daje kare łączną dożywotniego pozbawienia
wolności.

> to gwarancja,
> by dozywocie bylo dozywociem, nie zas 35 latami.

Czy wyscie wszyscy poszaleli z tymi 35 latami ??? Normalnie dozyuwotniak może
się STARAĆ o warunkowe zwolnienie po 25 latach. W tym przypadku sąd OBOSTRZYŁ
te warunki. Poza tym może się STARAĆ. Tu nie ma żadnego autoamtyzmu, wręcz
przeciwnie.

> 2) U nas w Crown Court (to instancja ds zbrodni)jest Sedzia i Jury - nie
musze
> wiedziec, ilu sedziow w Polsce w ktorym sadzie zasiada. A ramy prawa
> europejskiego sa jedne.

System brytyjski jest oparty na innej tradycji, niż systemy kontynentalne (np.
francuski, polski, niemiecki czy włoski.

> 3) Pojecie mam - jako parokrotny czlonek Jury : recydywa powraca do zbrodni i
> po 40 letniej odsiadce

Bzdura.




Temat: LPR - partia narodowo-bolszewicka
LPR - partia narodowo-bolszewicka
Sympatycy LPR-u, wasza ukochana LPR to partia narodowo-bolszewicka. Pod
wględem programu ekonomicznego reprezentuje pełen bolszewizm, bo socjalizm
czy też model państwa socjalnego to za mało powiedzianie. Gdyby republikanie
ze Stanów albo konserwatyści z Wielkiej Brytanii zobaczyli ten ich program to
by chyba padli z wrażenia. W Polsce poza UPR (który prezeruje poglądy nazbyt
radykalne aby zaistnieć na scenie politycznej) i pewna cześcią PO nie ma
prawdziwej prawicy. Prawicowość nie mierzy się tylko stosunkiem do tradycji i
religii. Prawdziwi prawicowcy tną wydatki socjalne, obniżają podatki i
tłumaczą ludziom, że tylko ich własna ciężka i solidna praca oraz
odpowiedzialność za swoje życie oparta na zasadach moralnych może doprowadzić
do dobrobytu a nie zasiłki i pomoc państwa. Polska pseudoprawica wciaż
natomiast roztacza bajkowe wizje "odgórnego" i "państowego dobrobytu". Pod
tym względem LPR jest na lewo od SLD czy SDPL czyli waszych znienawidzonych
komuchów.



Temat: Porządane przez UE wymiary euro-jabłka
Oszołku! Jesteś zacofany i wsteczny...
Go?? portalu: Oszołom z RM napisaý(a):

> Jabłko w Zjednoczonej Europie powinno mieć średnicę co najmniej 55 mm. To nie
> żarty. Europap podaje, że standardy jakości i sprzedaży, zawierające także
> rozmiar jabłek, wprowadzono w 1973 roku, co było chwalebnym nawiązaniem do
> tradycji, jako że podobne regulacje istnieją w Wielkiej Brytanii już od 1928
> roku.
> Brak danych, czy w tym mniejszym w przekroju niż 55 milimetrów jabłku może
> zamieszkać robak, a jeśli tak, to o jakich gabarytach.
>
> - Były nanany ogórki głosność pracy kosiarek były szczeble od drabin teraz
> przyszła kolej na jabłka..

Witam!

I dlatego Cię lubię Ciemnogrodzianinie, co nie rozumie tak podstawowej zasady,
że jabłka powinny być euro- i banany też mieć krzywiznę euro-

Ale to proponuję przenieść na forum unia...

Ordnung muss sein!

Pozdrawiam!

Ignorant
+++



Temat: Dzisiaj spłonie G.W. Bush
indris napisał:

> W Wielkiej Brytanii co roku obchodzi się rocznicę udaremnienia tzw. spisku
> prochowego z r. 1605. Na stosach palono kukłę Guy Fawkesa, przywódcy owego
> spisku. Ale od niedawna tę tradycje zaczęto nowelizować. W 2001 w wielu
> miejscach palono Osamę ben Ladena. W tym roku w 19 miejscowościach, w tym w
> Londynie będzie palona kukła G.W. Busha. Gdzieniegdzie ma mu towarzyszyć Tony
> Blair.




Temat: Porządane przez UE wymiary euro-jabłka
Porządane przez UE wymiary euro-jabłka
Jabłko w Zjednoczonej Europie powinno mieć średnicę co najmniej 55 mm. To nie
żarty. Europap podaje, że standardy jakości i sprzedaży, zawierające także
rozmiar jabłek, wprowadzono w 1973 roku, co było chwalebnym nawiązaniem do
tradycji, jako że podobne regulacje istnieją w Wielkiej Brytanii już od 1928
roku.
Brak danych, czy w tym mniejszym w przekroju niż 55 milimetrów jabłku może
zamieszkać robak, a jeśli tak, to o jakich gabarytach.

- Były nanany ogórki głosność pracy kosiarek były szczeble od drabin teraz
przyszła kolej na jabłka..



Temat: Longwehicle ...demagog z mianowania
To nie do konca tak jest jak piszesz, Stary. Rodzina krolewska w Anglii jest od
dawna krytykowana i powoli ta krytyka wychodzi jej na dobre. Monarchia jako
taka, nie jest tam zagrozona, ale dzieki publicznej krytyce zachodza znaczace
zmiany/reformy w rodzinie krolewskiej, pozwalajace jej jako tako funkcjonowac w
zyciu publicznym XXI wieku. Poza tym, nie zapominaj, monarcha w Wielkiej
Brytanii to w gruncie rzeczy figura juz tylko tytularna, bez jakiegokolwiek
wplywu na polityke wewnetrzna i zagraniczna tego kraju.

Tradycja polsko-katolicka, bo na pewno nie chrzescjanska, jest nie atakowanie
papieza-Polaka. Gdyby to akurat jakis Afrykanczyk zasiadal na Tronie Piotrowym,
z pewnoscia ani Longi ani inni Polacy-katolicy-patrioci nie byliby oburzeni
atakami na glowe KK. W Polsce dochodzi do absurdu i w pewnym sensie do
swietokradztwa, bo ludzie zaczynaja sie modlic nie za, ale do papieza.

Abo1 nie krytykuje w swym poscie ani papieza ani nie pochwala skasowanego
watku, raczej odnosi sie do przypadku balwochwalstawa (moze nie najlepsze
slowo) i tepienia "innomyslacych" na tym forum.



Temat: Czterech posłów z Lubelszczyzny do Europarlamentu
Do wszystkich oszołomów popierających LPR.
Wasza ukochana LPR to partia narodowo-bolszewicka. Pod wględem programu
ekonomicznego reprezentuje pełen bolszewizm, bo socjalizm czy też model państwa
socjalnego to za mało powiedzianie. Gdyby republikanie ze Stanów albo
konserwatyści z Wielkiej Brytanii zobaczyli ten ich program to by chyba padli z
wrażenia. W Polsce poza UPR (który prezeruje poglądy nazbyt radykalne aby
zaistnieć na scenie politycznej) i pewna cześcią PO nie ma prawdziwej prawicy.
Prawicowość nie mierzy się tylko stosunkiem do tradycji i religii. Prawdziwi
prawicowcy tną wydatki socjalne, obniżają podatki i tłumaczą ludziom, że tylko
ich własna ciężka i solidna praca oraz odpowiedzialność za swoje życie oparta
na zasadach moralnych może doprowadzić do dobrobytu a nie zasiłki i pomoc
państwa. Polska pseudoprawica wciaż natomiast roztacza bajkowe
wizje "odgórnego" i "państowego dobrobytu". Pod tym względem LPR jest na lewo
od SLD czy SDPL czyli waszych znienawidzonych komuchów.



Temat: UPA - bohaterowie czy bandyci?
UPA - bohaterowie czy bandyci?
UPA dokonała ludobójstwa na Polakach i wielu Ukraińcach. To jest fakt bezsporny, tak jak bezspornym faktem jest ludobójstwo Ormian
w Turcji w 1915 r. czy ludobójstwo Żydów dokonane przez hitlerowców. Bezsporny jest fakt, że UPA mordowała też Ukraińców,
którzy jej nie popierali lub którzy nieśli pomoc Polakom. Większość członków UPA, która wraz Niemcami uciekła na Zachód,
korzystając z ochrony Wielkiej Brytanii i USA nie poniosła żadnej kary. Gloryfikacja UPA ta element polityki proamerykańskiej, dążącej
do uniezależnienia Ukrainy od Rosji w oparciu o nacjonalistów ukraińskich wywodzących się z tradycji UPA. Tp uniezależnienie jest
dla Polski bardzo korzystne, ale to nie może być powodem usprawiedliwiania zbrodniarzy wojejnnych.



Temat: Referendum :)
Zdecydowanie wybieram JAS-39 "Grippen". Już przed II wojną wytwarzaliśmy na
licencji szwedzkiej armaty p-lot., ppanc. Boforsa, często sprzedając je póżniej
do Wielkiej Brytani. Skoro mamy takie tradycje to zwiążmy się umową z
konsorcjum Brytyjsko-Szwedzkim. Jest kilka zalet przemawiających
za "Grippenem": offset, przystosowanie samolotu do operowania z nietypowych
lądowisk, bliskość kraju producenta, możliwość atakowania celów morskich,
mniejsza zależność od polityki USA. Wada jest w zasadzie jedna - ten samolot
nie walczył. No, ale proszę sobie wyobrazić, że USA ograniczy nam dostawy
jakichś podczęści do F-16 w imię dostarczenia tychże do Izraela. USA ma pełno
problemów i nie wiadomo czy zawsze będzie nas tak ochoczo wspierać. My w
Europie, mimo wszystko, lepiej się rozumiemy.



Temat: Dzisiaj spłonie G.W. Bush
Dzisiaj spłonie G.W. Bush
W Wielkiej Brytanii co roku obchodzi się rocznicę udaremnienia tzw. spisku
prochowego z r. 1605. Na stosach palono kukłę Guy Fawkesa, przywódcy owego
spisku. Ale od niedawna tę tradycje zaczęto nowelizować. W 2001 w wielu
miejscach palono Osamę ben Ladena. W tym roku w 19 miejscowościach, w tym w
Londynie będzie palona kukła G.W. Busha. Gdzieniegdzie ma mu towarzyszyć Tony
Blair.



Temat: Czy ożywiać martwe języki?
tomi469 napisał:

> Podejmuje się obecnie próby ożywiania wymarłych języków, dobrym przykładem
> są mański i kornijski z obszaru Wielkiej Brytanii. Czy to naprawdę ma sens,
> skoro ci ludzie świetnie porozumiewaja się po angielsku. Ale z drugiej
> strony kultura, przeszłość, tradycja. Sam już nie wiem.
>
Może to jest i ciekawe, grzebać się w wymarłych językach, ale bezużyteczne i
niepotrzebne. Warto dążyć do unifikacji, tworzenia jednego języka światowego
(piękna idea). Dążyć do dalszego zanikania istniejących jeszcze języków. Z roku
na rok liczba istniejących języków zmniejsza się - na szczęście. Może uda się
zredukować ich istnienie do kilkudziesięciu przynajmniej?



Temat: najlepsza wspolczesna armia na swiecie
Pierwsza pozycja USA. Najlepsze wyposażenie, bardzo dobre wyszkolenie, ogromna
siła ognia i mobilność. Duża elastycznośc działania, wysok poziom oficerów i
żołnierzy. Zdolność do działania w każdym zakątku globu i w każdych warunkach.
Dosłownie jedyne supermocarstwo militarne.
Drugie Wielka Brytania. Ogromne tradycje wojskowe, świetne wyszkolenie,
konsekwentnie realizowany program wszechstronnej modernizacji, jedyny kraj poza
SA zdolny do operowania większymi siłami poza granicami.
Izrael. Dość ambiwalentne odczucia. Świetne lotnictwo - wyszkolenie, sprzęt,
dużo samolotów wsparcia (tankowce, wczesnego ostrzegania, walki
radioelektronicznej). Bardzo dobrze rozwinięte środki rozpoznania (samoloty
bezpilotowe i własne satelity). Armia lądowa, dobrze wyposażona ale dość
nierówno. Wyszkolenie - najwyższy poziom rekrutów na świecie, ale po trzech
latach opuszcających szeregi sił zbrojnych. Tak naprawdę brak ustabilizoanej
stabilnej kadry podoficerskiej i oficerskiej. Ogromna elastycznośc działania,
nieszablonowość. Jednak od kilku lat izralskie brygady nie oprowadzą ćwiczeń na
poziomie brygady, zajęte zwalczaniem Intifady, co ogranicza ich możliwości
bojowe w działaniach konwencjonalnych.
pzdr



Temat: Czy ożywiać martwe języki?
Czy ożywiać martwe języki?
Podejmuje się obecnie próby ożywiania wymarłych języków, dobrym przykładem
są mański i kornijski z obszaru Wielkiej Brytanii. Czy to naprawdę ma sens,
skoro ci ludzie świetnie porozumiewaja się po angielsku. Ale z drugiej
strony kultura, przeszłość, tradycja. Sam już nie wiem.




Temat: Śląsk się marnuje - twierdzi prof. Heinz Kiefer
byt napisał:

> Centralizm francuski też jest azjatycki?

Dobre pytanie. W swej genezie na pewno nie, co wynika z położenia
geograficznego Francji. Nie czyni go to w żaden sposób lepszym od centralizmu
polskiego. Wydaje mi się jednak, że ten ostatni ma genezę wschodnią. Wszak
Polska zdominowana jest przez dawne Królestwo Kongresowe. To jego tradycje
przyjęte są jako najbardziej polskie. Przykład Francji wykorzystywany jest do
uwiarygodnienia polskiego systemu ręcznego sterowania regionami - skoro tak
europejski kraj może sobie pozwolić na podobne działania to Polska jest
rozgrzeszona.
Od pewnego czasu Francja nieśmiało zmierza ku rozszerzeniu uprawnień regionów.
Faktem jest, że czyni to znacznie wolniej niż np. Wielka Brytania.



Temat: wyzszosc drewna nad cegla
Nie wiem jak innych, ale moj dom ma normalne fundamenty... tzn jak w Polsce:
lawe wylana z betonu, dosc gleboka ... konstrukcja nosna drewniana z
klinkierowka na zewnatrz
to chyba teraz standart, patrze na okoliczne nowe osiedla

a dlaczego takie sie buduje, a nie inne?
moze:
1.taka tradycja
2.takie domy buduje sie szybciej=sa mniej kosztowne, bo mniej robotogodzin
poswieca sie na kladzenie cegly i tynkow od wewnatrz
w Kanadzie robocizna jest okropnie droga, a typowy dom jest w takiej cenie, ze
jest osiagalny dla przecietnego, zarabiajacego Kanadyjczyka (w przeciwienstwie
np. do Polaka w Polsce albo Szwajcara w Szwajcarii, nie mowiac juz o Wielkiej
Brytanii...)




Temat: muzułmanie - brońcie się!
muzułmanie - brońcie się!
Wasze kobiety się emancypują, nie chcą przestrzegać uświęcocej przez wieki tradycji, zbyt mocno podnoszą głowy, stają się aroganckie i zarażają się obcą wam, wrogą i obrzydliwą kultura zachodnią. Wasza wyemancypowana siostra niejaka Sayeeda Warsi - o zgrozo (chyba ojciec jej krótko nie trzymał) członkini Izby Lordów w Wielkiej Brytanii występuje publicznie przeciwko przywilejowi mężczyzn zapisanemu w koranie:
www.rp.pl/artykul/2,266366_Jeden_Brytyjczyk___jedna_zona_.html




Temat: Co sądzisz o Polonii...
Co sądzisz o Polonii...
Mam do was pytanie; Co sądzicie o polonii? Denerwuje mnie u nich to, że
uciekli bądź wyjechali z kraju, a teraz próbują nastawiać nas Polaków
(mieszkających w Polsce, nie na emigracji), pouczać, wytykać błędy, a nawet
wyśmiewć pomysły twierdząc, że są głupie i Polskę kojarzą tylko z tradycjami,
chłopem na wsi itp. Następnie gdu np. mówi się o interwencji Polski w Iraku
(GROM podobno już tam jest i oddziały chemiczne z Brodnicy podobno...)
wyśmiewają oni Polskę jako mały kraj który się niepowinien udzielać ( a niby
co, że Niemcy czy Wielka Brytania są lepsi, przecież oni też przegrali by z
USA)? Więc niech oni zastanowią się nad traktowaniem Polski?

PS Niedotyczy to tylko polonusa lecz wielu innych którzy Polskę kojarzą tylko
z "plackiem babci" a jak ktoś mówi o naszym rozwoju to się śmieją...
PS2 Przepraszam innych emigrantów za urazę w poprzednim forum o wojnie,
postąpiłem zbyt pochopnie, całą polonię porównałem do polonusa. sorry



Temat: "Malysz polNiemcem pol Slazakiem"
Ratunku !
No, teraz to wszystko jasne.

Olo117 pisał, że każdy mieszkaniec Śląska jest Ślązakiem.
Sprawdziłem w encyklopedii, Szkotów w Wielkiej Brytanii jest 9%, czyli tyle ile
jest mieszkańców Szkocji. Oni na serio chcą zrobić z każdego mieszkańca Śląska
członka narodu śląskiego.
No i język też przemianują na śląski. Bo jak się pisze, że politycy będą
decydować, co jest językiem, to jaśniej nie mogli tego wyrazić.
Znalazłem też to, że zmienią nam programy szkolne na śląskie :
"Marzy im się górnośląski system oświaty, uwzględniający tradycje i historię
regionu".
Usuną polskich autorów, a wprowadzą śląskich, czyli niemieckich. Pisał o tym
jeden z nich Arnold7.
Małysza już ogłosili pół-Niemcem, pół-Ślązakiem.
Myślą, że Warszawa się zgodzi. Zadecydowali już dawno za nas i nawet im się nie
chce specjalnie udawać sympatycznych i przekonywać.
No i podzielą Bielsko. Biała będzie w Polsce. A co zrobią z tymi, którzy będą
przeciwko ?
Dużo daje do myślenia to : "Sam prezes RAŚ-u jest zwolennikiem silnych rządów
prezydenckich.”

To są fanatycy, którzy są w stanie sprowadzić na wszystkich nieszczęście.

www.opcja.pop.pl/numer25/25tel.html



Temat: Monte Cassino: do Państwa Prawdziwych Polaków
NiC nie wiesz na temat mojego domu rodzinnego. Jak zwykle szafujesz golosownymi
oskarzeniami i nazywasz produkty wlasnej egomaniakalnej, pogardliwej w stosunku
do Polakow wybrazni, faktami.

A na jakich podstawach wysuwasz wniosek o jakims moim PRL-owskim awansie
spolecznych? Na podstawie tego ze mieszkam za granica, czy tego ze stac mnie tu
bylo na studia, czy tego ze zaliczasz mnie do tych co nie wierza w
twoj "fartowny" wyjazd z Ojczyzny? No powiedz, czy opierasz to na wlasnym
doswiadczeniu - ze aby wyrwac sie z PRL za granice to jednak trzeba bylo miec
chody u Naczelnika UB? Huh?

Ty mi odpowiedz, a ja ci tu powiem na jakich podstawach niektorzy tu mysla ze
ty bajki opowiadasz. Ta twoja historia mlodego intelektualisty z rodzina w
Wielkiej Brytanii, insunuacjami arystokratycznych konekcji z tradycjami
powstanczymi, biskupow w rodzinie i z korzeniami siegajacymi niemalze krola
Mieszka, ktory to mlody intelektualista dostaje blogoslawienstwo komuny na
malenka wizyte towarzyska u rodziny w GB i inne tego typu eskapady to tak sie
kupy trzyma jakbys film zrobil gdzie ludzie w kombinezonach astonautow
uczeszczaja sejmik szlachecki, i nazwal to filmem archiwalnym. Ten twoj portret
mlodego intelektualisty i wolnego kosmopolity w czasach komuny jest tak samo
niedorzeczny. Ale widzisz Panie cs137, pewnie nawet tego nie zauwazyles, ale ja
ci tego nie wytknelam. Nigdzie do tej pory. To ty z gory zakladales to od
poczatku, ze ja glosze wszem i wobem ze jestes zydem, komuszym oprawca itd itd.
To wyplywa z twojego watku, gdzie mnie wspomniales w tym kontekscie.
Zadziwiajace uprzedzenia hodujesz!
Good luck to you, mr cs.



Temat: Irlandia: ranni po marszu oranżystów
W Irlandii Północnej maszerują pólnocnoirlandzcy protestanci a nie Angole. Ci
protestanci (mieszanka ludności szkockiej z XVIIw. i rdzennej Irlandzkiej)
stanowią co najmniej 57% społeczeństwa prowincji. I wcale nie chcą secesji od
Wielkiej Brytanii. Wręcz przeciwnie. Sam rząd w Londynie chciałby się wycofać,
ale jak Pańswo sobie wyobrażają to, że demokratyczny rząd opuszcza terytorium
na którym większość mieszkańców nie chce oderwania się od centrum??
Niezależnie od naszych sympatii pamiętajmy, że katolicy są w Ulsterze w
mniejszości.
Co do marszy - stanowią one swoistą tradycję. Warto przy tym zauważyć, że
analogiczne marsze w "Irlandzkiej" części wyspy - w hr. Donegal odbywają sie
bez problemu.
A co do samego zakazu - zakaz dotyczył poszczególnych marszy, nie marszy jako
całości, nawet nie marszy na obszarach o większości katolickiej.
Zresztą co roku trasy i forma przemarszy są negocjowane z oboma stronami.
Nie wiem jeszcze, co lub kto zawinił tym razem - protestanci czy katolicy, ale
nawet jeżeli byli to protestanci to nie oznacza to, że rząd w Londynie
jest "kolonialny", albo, że protestanci to okupanci.
Tak twierdzą jedynie radykalni republikanie (katolicy) zwykle związani z IRA
lub którymś z jej odłamów.
A UE nie może interweniować wprost.
Monitoruje przypadki łamania praw człowieka i ewentualnie nakłada kary oraz
utworzyła specjalny fundusz finansujący działania wspierające inicjatywy na
rzecz pojednania.



Temat: Niemcy: zakaz noszenia islamskich chust
Gość portalu: Oldmen napisał(a):

> ...Tylko że tu nie chodzi o obywateli danego państwa a ...o napływową ludnośc o
>
> okreslonej orientacji religijnej która niejednokrotnie korzysta z prawa
> azylu !!!

W takim razie jesteś źle poinformowany. Kobieta skarżąca się przed trybunałem
jest obywatelką Niemiec.

> pragne jescze raz przypomnieć że chusta o która tu chodzi to z jednej
> strony symbol zniewolenia kobiety a z drugiej pretekst do wywołanie burzy "jacy
>
> to my jesteśmy prześladowani" - za taki drobiazg to nie jest DROBIAZG, to może
> być zapalnik ( prosze sobie przypomnieć korytarz jakiego sie domagał " pokojowy
>
> malarz z wąsikiem " i co z tego wynikło ?

Super porównanie. W takim razie, jeśli uważasz, że symbole są takie ważne,
dlaczego nie domagasz się zakazu noszenia zarostu przez mężczyzn? Przecież broda
u muzułmanina to też symbol religijnej ortodoksji.
Uważam, że żałosne jest, kiedy państwo widzi dla siebie zagrożenie w prywatnych
przekonaniach religijnych swoich obywateli. Wielka Brytania nie przejmuje się
takimi pierdołami i jakoś nie ma problemów z tego powodu, tylko Anglia to
demokracja liberalna z tradycjami, a Francja i Niemcy to typowe państwa
socjalistyczne, gdzie państwo uważa, jak dla ludzi jest lepiej.
Pozdrawiam
Jura




Temat: Urban
Przeczytałem kilka postów i sie zatrwożyłem. Tym, co bronią rzekomwj wolności
słowa i demokracji chę podać przykład kraju o bardzo długiej tradycji
demokratycznej, włącznie z wolnością słowa - Wielkiej Brytanii. Możesz tam
mówić wszystko, oprócz szargania świętości (np. królowej). Jeśli cie jednak
bardzo język świerzbi, to masz jedno miejsce w całym kraju, gdzie możesz mówić,
co ślina na język przyniesie - Speaker's Corner w Hyde Parku. Musisz jednak
mieć cokolwiek pod nogami, na przykład gazetę, aby nie obrażać matki ziemi.
A Urbana powinien zamknąć prokurator, ponieważ to, co pisze jest ewidentnym
przestępstwem!



Temat: Co sądzisz o Polonii...
Gość portalu: gulczas87 napisał(a):

> Mam do was pytanie; Co sądzicie o polonii? Denerwuje mnie u nich to, że
> uciekli bądź wyjechali z kraju, a teraz próbują nastawiać nas Polaków
> (mieszkających w Polsce, nie na emigracji), pouczać, wytykać błędy, a nawet
> wyśmiewć pomysły twierdząc, że są głupie i Polskę kojarzą tylko z tradycjami,
> chłopem na wsi itp. Następnie gdu np. mówi się o interwencji Polski w Iraku
> (GROM podobno już tam jest i oddziały chemiczne z Brodnicy podobno...)
> wyśmiewają oni Polskę jako mały kraj który się niepowinien udzielać ( a niby
> co, że Niemcy czy Wielka Brytania są lepsi, przecież oni też przegrali by z
> USA)? Więc niech oni zastanowią się nad traktowaniem Polski?
>
> PS Niedotyczy to tylko polonusa lecz wielu innych którzy Polskę kojarzą tylko
> z "plackiem babci" a jak ktoś mówi o naszym rozwoju to się śmieją...
> PS2 Przepraszam innych emigrantów za urazę w poprzednim forum o wojnie,
> postąpiłem zbyt pochopnie, całą polonię porównałem do polonusa. sorry

Kto wie co ich tam poniosło. Niech mówią swoje zdanie. Nie mogą sie wymądrzac,
pouczać.



Temat: Normanowie a geneza państwa polskiego.
gesiek1 napisał:

> Moim zdaniem powinien być Wilhelm a nie William.

Norman Davis w wywiadzie dla Mówią Wieki

Przejdźmy do Wysp, które właśnie ukazały się w Polsce. W książce obala pan
utrwaloną, anglocentryczną wizję dziejów Wielkiej Brytanii. Dużo pisze pan o
dziedzictwie Celtów, Rzymian, wikingów, Normanów. Np. Wilhelma Zdobywcę, wodza
Normanów, który w XI wieku podbił Anglię i został jej królem, określa pan np. z
francuska Gillaumme le Conquerant, przez co wyjmuje go z kontekstu tradycji
brytyjskiej.

N.D.: Chcę tylko opisać ludzi, tak jak oni myśleli o sobie, oraz uświadomić
czytelnikom, że kultura brytyjska jest wielojęzyczna i wieloetniczna. Jest w
niej też miejsce - i to bardzo ważne - dla tych, którzy mówili po francusku.
Podobnie jak po celtycku, łacinie, duńsku, sasku... Wilhelm Zdobywca nie znał
ani słowa po angielsku! Był z pochodzenia wikingiem, ale z normandzkiego
kręgu kultury francuskiej. I przez kolejne 500 lat on i jego następcy mówili po
francusku! Cała elita polityczna w Anglii była francuska. Z tego powodu jest
anomalią określanie ich nazwiskami angielskimi. Dlatego też piszę Gillaumme
le Conquerant i Edouard I, II czy III.




Temat: Dzisiaj spłonie G.W. Bush
Dolaczcie do tych palacych bo intelektualnie pasujecie do tego towarzystwa jak
ulal.

Gość portalu: ad-vert-izer napisał(a):

> indris napisał:
>
> > W Wielkiej Brytanii co roku obchodzi się rocznicę udaremnienia tzw. spisku
>
> > prochowego z r. 1605. Na stosach palono kukłę Guy Fawkesa, przywódcy owego
>
> > spisku. Ale od niedawna tę tradycje zaczęto nowelizować. W 2001 w wielu
> > miejscach palono Osamę ben Ladena. W tym roku w 19 miejscowościach, w tym
> w
> > Londynie będzie palona kukła G.W. Busha. Gdzieniegdzie ma mu towarzyszyć T
> ony
> > Blair.
>
>



Temat: książki
"Mistrz i Małgorzata" - podobała mi się pierwsza część, dalej już nie. Nie
przepadam za fantastyką.
Polecam "Sprzedane!" (autora nie pamiętam). Jest to historia dziewczyny
(Arabki) sprzedanej przez ojca za 2000 funtów rodzinie jemeńskiej. Życie
kobiety pod piętnem muzułmańskiej tradycji z punktu widzenia
Europejki /dziewczyna całe życie mieszkała w Wielkiej Brytanii/.




Temat: Ukraina na zakręcie - zła wiadomość dla Polski
''Piłsudski i jego pogrobowcy'' ...to nie ja;-)
Tomasz napisał(a):
> Obecnie toczy się batalia o Turcję i Ukraina musi grzecznie poczekać w kolejce. A może to potrwać 20 lat, a co się
> przez te lata wydarzy to Bóg
> jeden wie.

A nich wchodzi Turcja szybciej jewropa się rozpadnie;-)

Muzulmanska Europa, to się już kiedyś zdarzyło, z religą judejską zwaną chrystianzmem... dlatego mamy bardzo dużo duchowych semitów;-)

gracz01 napisał:
Europa muzułmańska

pl.danielpipes.org/article/1798
?Europa coraz bardziej staje się prowincją islamu, kolonią islamu?. Tak oświadczyła Oriana Fallaci w swej nowej książce La Forza della Ragione (?Siła rozsądku?). I sławna włoska dziennikarka ma rację: Europa ? od wieków ostoja chrześcijaństwa ? szybko poddaje się islamowi.

Dwa czynniki składają się na ten szokujący świat proces.

Wypalenie się chrześcijaństwa. Europa jest coraz bardziej społeczeństwem po-chrześcijańskim, które traci więzi ze swą tradycją i wartościami historycznymi. Przez dwa ostatnie pokolenia, liczba wierzących i praktykujących chrześcijan zmalała tak drastycznie, że niektórzy obserwatorzy nazywają Europę nowym mrocznym kontynentem. W Wielkiej Brytanii analitycy obliczają, że brytyjskie meczety gromadzą co tydzień więcej wiernych niż kościoły anglikańskie.




Temat: Al-Kaida grozi zabiciem zakładnika z USA
http://openmind.desk.pl ekstrema dla każdego !
agresją i zabijaniem nie da się wygrać z terroryzmem ponieważ każde takie
działanie sprzyja pojawianiu się tzw. terrorystów
wielka brytania siadając do stołu z IRA udowodniła że rozwiązanie leży w
negocjacjach lub zmianie polityki powodującej jako reakcję wyłanianie się tzw.
terrorystów
tzw. terroryści to ludzie którzy czują się zadeptani przez jakiś system i
bezsilni, którzy zostają pchnięci przez system do ostateczności i chwytają się
ostatecznych środków

na świecie panuje terroryzm antyamerykański jako rezultat agresywnej polityki
mocarstwowej USA dążących do panowania nad światem i narzucenia swojego systemu
światu
łatwo przewidzieć że np. w krajach arabskich nie wszyscy będą to popierać
Ci którym ta polityka odbiera godność, tradycję, poczucie odrębności, kulturę
będą zabijać amerykanów co nie jest dziwne



Temat: Szczyt Rosja - Unia Europejska o Kalikingradzie...
Gość portalu: A. J. Turek napisał(a):

> Zgadzam się z Tobą we wszystkim, za wyjątkiem głosowania przeciw przystąpieniu
> Polski do UE. Nie będąc w Unii mamy o wiele mniej do powiedzenia w polityce
> międzynarodowej. Po wejściu będziemy mieli wpływ na to, co te, jak
> piszesz, "d...i" będą wymyślać. Oprócz tego, oczywiście powinnśmy mieć jak
> najlepsze stosunki z USA.

Będąc w Unii nasz kraj będzie musiał robić to co mu każą. Oczywiscie, że częsć
Polaków będzie chciała pokazać że my mamy swoje odrębne zdanie na każdy
temat (zgodnie z naszą tradycją), ale szybko się przekonamy, że nie tędy droga.
Polska póki co wnosi raczej wielkie problemy do Unii, i szybko dadzą nam o tym
do zrozumienia.
Stosunki z Rosją będą kształtować wielkie państwa jak Niemcy, Francja czy W. Brytania,
które we współpracy z Rosją mają rzeczywiste interesy, a nie krnąbrne polityczne
karzełki jak Polska czy Litwa, które wciąż się znajdują na etapie odreagowania
swojej przeszłosci. Na Zachodzie niewielu te fobie interesują.



Temat: Za co i dlaczego Anglicy powinni dzis przepraszac
Za co i dlaczego Anglicy powinni dzis przepraszac
Polakow?
info.onet.pl/958116,11,item.html
Pod zupelnie innym watkiem, przez przypadek, rozpoczalem 2-3 dni temu
dyskusje z Kokoszem (a takze po trosze i splitem, i kozka-rachelka)na ten
wlasnie temat. Dzisiaj w Onecie znalazlem info o wypowiedzi polskiego
premiera na ten temat (+ odpowiedz z naszej strony). Przy podobnym minieciu
sie w przestrzeni i intencjach z Kokoszem zaczalem (zaczelismy) poszukiwac
glebszych, kulturowych przyczyn takiego stanu rzeczy, innej wizji czasu,
sensu i historii. Nie ma z naszej strony zlej woli, jest natomiast gleboka
niechec do proznego grzebania sie w historii, bo to juz BYLO, minelo, tego
nie ma, a ewentualni winni jakichkolwiek krzywd powiekszyli grono aniolkow.
Dla nas wazna przyszlosc, wspolna przyszlosc, jako o wiele bardziej
konstruktywna; mozna tez nad nia - w przeciwienstwie od czasow minionych -
wspolnymi silami zapanowac. Nie znaczy to, ze i o tej przeszlosci, jesli
budzi polskie poczucie krzywdy, nie warto rozmawiac - warto (jak robi to
Davies, choc sam nie uwazam go za wielkiego historyka). I mysle, ze taka
rozmowa moze posluzyc lepszemu wzajemnemu poznaniu, zrozumieniu i uszanowaniu
odrebnosci naszego myslenia, tradycji, systemu wartosci. A wiec, drodzy
Polacy, o CO macie do Wlk.Brytanii i Brytyjczykow pretensje?




Temat: Brytyjczycy chcą współdziałania armii europejsk...
Francja=elegancja ale tez i nic wiecej!
Gość portalu: Hugues de Terlon napisał(a):

> Nasunęła mi się jeszcze jedna wątpliwość, której nie
wyraziłem w
> powyższym tekście:)
> Otóż po co i w jakim celu europejskie państwa mają jeszcze
swe
> placówki dyplomatyczne w Wielkiej Brytanii i w ogóle
podtrzymują
> z nią nadal stosunki dyplomatyczne. To wszak wydaje się
równie
> bezcelowe - tak jak podtrzymywanie stosunków dyplomatycznych
> np. z Kalifornią. Rozumiem siłę tradycji, ale lepiej wszak od
> razu rozmawiać z szefem (USA) nią zwracać się do kogoś kto w
tej
> firmie tylko sprząta, który nic nie może sam zadecydować i od
> którego nic absolutnie nie zależy? Zatem, choć lubię siłę
> tradycji wykreślmy wreszcie Wielką Brytanie z grona państw
> suwerennych i niech wybierają tam wreszcie kolejnego
gubernatora
> stanu USA - Wielka Brytania - Tony będzie miał wówczas szansę
na
> prezydenturę USA!
> Hugues de Terlon
>
> P.S. Aż niemożliwe wydaje się, iż kraj mający tak pełnych
wigoru
> przodków stracił to czym zawsze się szczycił i co z
ciekawością
> śledziło się w książkach historycznych - swą politykę
> zagraniczną - stając się de facto (nie de jure - jeszcze:)
tylko
> satelitą USA. Dziś by przewidzieć posunięcie rządu w Londynie
> należy patrzeć na Waszyngton - czyż to nie kuriozalne?

Jak zwykle w dziejach ludzkosci fortuna kolem sie toczy. Kiedys
zeby ustalic jaka jest polityka Ameryki trzeba bylo pisac, albo
poslowac do Londynu. Dzis jest akurat odwrotnie,i to wcale nie
jest kuriozalne.

NB kiedys nowo utworzone Stany Zjednoczone prosily Francje o
pomoc wojskowa. A dzisiaj, akurat odwrotnie. Kiedys Francja
byla militarnym kolosem, a dzisiaj posmiwiskiem obcych
wojskowych.




Temat: UK:zakazy Karola i liberał-komunista Tony Blair
UK:zakazy Karola i liberał-komunista Tony Blair
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=287125&kat=1515&katn=Ciekawostki&widn=Wielka+Brytania%3A+mi%
EAdzy+kochankiem+a+tradycj%B1

Wielka Brytania: między kochankiem a tradycją PAP 2002-08-27 (06:08)

Brytyjski następca tronu książę Karol zabronił swojej przyjaciółce Camilli
Parker Bowles udziału w demonstracji 22 września w Londynie, na którą może
przybyć pół miliona myśliwych - pisze wtorkowy londyński "The Times".

Książę dał do zrozumienia swojej przyjaciółce, iż jej udział w demonstracji,
w której mogą uczestniczyć setki tysięcy ludzi, będzie interpretowany jako
bezpośredni i niewybaczalny atak na rząd premiera Tony'ego Blaira - pisze
centroprawicowa gazeta.

Camilla Parker Bowles zamierza jednak, mimo rady księcia, przyłączyć się do
rodziny i przyjaciół w marszu na rzecz wolności i środków do życia, jaki
odbędzie się 22 września.

Nawet jeśli książę podziela zdanie Camilli, iz zakaz polowania na koniach z
nagonką stanowiłby zamach na tradycję, zdaje sobie sprawę, że nie może być
zamieszany w jakiekolwiek kontrowersje polityczne - pisze dziennik.

W tym momencie Camilla Parker Bowles nie ulega naciskom księcia - podkreśla
gazeta. Jej ojciec Bruce Shand i siostra Annabel Elliot wezmą udział w
demonstracji, podobnie jak większość ich przyjaciół.

Myśliwi oraz część rolników brytyjskich są zaniepokojeni zamiarem rządu
rozpoczęcia "konsultacji" w sprawie przyszłości polowania na koniach z
nagonką, co może stanowić wstęp do uchwalenia ustawy zabraniającej takich
polowań, o której mówi się już od wielu lat. (mag)




Temat: temat zakaz aborcji lisków znów powraca w UK
temat zakaz aborcji lisków znów powraca w UK
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=297874&kat=1356&katn=%A6wiat&widn=To+dopiero+manifestacja+-+nawet+pastorzy+odwo%B3ali+msze

To dopiero manifestacja - nawet pastorzy odwołali msze PAP 2002-09-22 (14:36)

Tysiące farmerów, myśliwych i miłośników "tradycyjnego wiejskiego stylu
życia" uczestniczą w manifestacji w Londynie (PAP/EPA)
Tysiące farmerów, myśliwych i miłośników "tradycyjnego wiejskiego stylu
życia" przyjechało na niedzielę do Londynu. Ulicami brytyjskiej stolicy kilka
godzin będzie maszerował pochód w obronie jednej z najbardziej angielskich
rozrywek - polowań na lisy z nagonką.

Około 300 tysięcy manifestantów z każdego zakątka Wielkiej Brytanii od godz.
10:00 (11:00 czasu warszawskiego) przemieszcza się ulicami Londynu. Mniej
więcej o 18:00 (19:00) mają dojść pod gmachy parlamentu, gdzie manifestacja
się zakończy. Porządku pilnuje 1600 policjantów.

Zgodnie z zapowiedziami, jest to największa manifestacja w Wielkiej Brytanii
od wielu lat. Zorganizowała ją organizacja Countryside Alliance, której na
sercu leży zachowanie i promocja brytyjskich tradycji, rolnictwa i turystyki.
BBC podała, że są nawet miłośnicy wszystkiego, co angielskie, z Nowej
Zelandii, Australii i USA.

Miłośnicy polowań wyruszyli z Hyde Parku. W reprezentacyjnej alei Whitehall
dołączyli do nich wszyscy ci, którym bardziej niż na polowaniach z nagonką na
lisa zależy na zachowaniu całej angielskiej tradycji życia na wsi, jednak
najbardziej widoczni są myśliwi. Niektórzy paradują w tradycyjnych strojach,
w których uczestniczą w polowaniach.

W marcu we wstępnym głosowaniu Izba Gmin opowiedziała się za zakazem polowań
na lisy. Biorą w nich udział myśliwi, którzy z końskiego grzbietu próbują
ustrzelić uciekającą zwierzynę. Pomaga im w tym sfora ujadających psów. Od
dziesiątek lat zakazu tych praktyk bezskutecznie domagają się obrońcy
zwierząt.

Rząd na razie nie zajął stanowiska, ale zapowiada, że będzie dążył do
prawnego uregulowania sprawy.

Niektóre angielskie miasteczka sprawiają w niedzielę wrażenie wymarłych -
gdzieniegdzie prawie wszyscy mieszkańcy wyjechali do Londynu na demonstrację.
Zdarza się, że pastorzy odwołali msze, nie spodziewając się ujrzeć
kogokolwiek w świątyniach. (mp)
___________________________________________________________________________

a foczki w cyrku znów bez umowy o prace muszą naginać - kto się ujmie za
humanitarnym(?) traktowaniem psa i konia z Monty Pajtona?



Temat: USTĄP, DARWINIE
kreacjonizm
KREACJONIZM to pogląd, wedle którego Wszechświat i zamieszkujące go organizmy
zostały stworzone aktem woli siły nadprzyrodzonej. Najstarszy, kreacjonizm
biblijny, jest fragmentem teologii i dotyczy opisu stworzenia świata przez Boga
w Księdze Rodzaju. Kreacjonizm naukowy wykazuje konieczność zewnętrznej
ingerencji w proces powstania Wszechświata (kreacjonizm fizykalny) i życia
(biologiczny) na podstawie danych i metod naukowych.

Przed Darwinem wśród biologów dominowali kreacjoniści, choć nie brakowało im
ateistycznych adwersarzy. Najpoważniejszym był Lamarck, który w 1809 roku
przedstawił pierwszą pełną teorię ewolucji; opierała się ona na założeniu, że
cechy nabyte są dziedziczone (obalonym później przez Weismanna). Pod koniec XIX
wieku proporcje się odwróciły -kreacjonizm zszedł na margines nauki, gdzie
pozostaje praktycznie do dziś. Pewne ożywienie nastąpiło w latach
sześćdziesiątych XX w., odkąd odnotowuje się stały wzrost liczebny krea-
cjonistów. Wpłynęło na to szereg odkryć biologicznych, z ustaleniem budowy i
mechanizmu działania białek - podstawy życia organicznego - na czele. Behe
przeniósł rozważania o ich genezie z płaszczyzny statystyki do czystej logiki,
nawiązując tym do tradycji wielkich kreacjonistów (logiczne dowody na istnienie
Boga przedstawiali m.in. św. Anzelm i św. Tomasz z Akwinu).

Kreacjoniści organizują się od lat; w roku 1932 powstało w Wielkiej Brytanii
Evolution Protest Movement, od roku 1980 działające pod nazwą Creation Science
Movemenł. W USA w roku 1963 powstało najpoważniejsze dziś na świecie
towarzystwo kreacjonistyczne, Creation Research Society, wydające kwartalnik. W
Polsce od 1993 roku działa kilkusetosobowe Polskie Towarzystwo
Kreacjonistyczne, prowadzące m.in. stronę internetową www.creationism.org.pl.



Temat: Czy nacjonalizm jest dobry?
wolna_galicja napisał:

> ignorant11 napisała:
>
> > Dla mnie nacjonalizm to przywiązanie do narodowych tradycji i kultury.
> > Dbanie o interesy narodowe.
> > W moim rozumieniu nacjonalizm wcale nie oznacza wywyższania własnej nacji
> nad
> > inne...
> >
> > Np nacjonalizm brytyjski, to przywiązanie do praw i tradycji, które zapisa
> ły
> > się w dziejach świata złotymi literami.
> ]
> "Nacjonalizm brytyjski" to oksymoron.
> Nacjonalizm może być "angielski", "walijski", "szkocki", "irlandzki", ale na
> Miły Bóg nie "brytyjski".
>
> Wielka Brytania, to Zjednoczone Królestwo, a Anglik i Irlandczyk to
> przedstawiciele dwóch różnych nacji!
>
> A co do przywiązania do tradycji to zgoda, ale to są tradycje KULTUROWE i
> PAŃSTWOWE a nie narodowe.
>
+++Ignorant: czasami używa się pojęcia "nacjonalizm obywatelski" czyli w tym
sensie...

> > Podobnie będąc zwolennikiem tradycyjnej polskiej tolerancji, jestem za
> > wznowieniem tradycji jagiellońskich, które zresztą były pewną opcja
> > słowianofilską,, gdzie interesy różnych nacji były wzajemne wspierane.
>
> ???
> Jagiellonowie mysleli kategoriami dynastycznymi, a nie "słowiańskimi".
> Przykładasz wypaczone pojęcia powstałe na przełomie XIX i XX w. do zjawisk z
> epoki średniowiecza!
> Pomijając fakt, że żaden z Jagiellonów nie miał w żyłach ani
kropli "polskiej"
> krwi, a jeśli dobrze pamuiętam, to i słowiańskiej, chyba że og ruskich
> prababrek z czasów Olgierda i wcześniejszych.
>
> Historia magistra vitae.

+++Ignorant: Zauważ, że Jagiellonowie panowali prawie wyłącznie na krajami
słowiańskimi: Wielkie Księstwo bardziej ruskie niż bałtyjskie z urzędowym
staroruskim, Korona wiadomo, Czechy też, a nawet Węgry (Słowacy)...

Zatem można powiedzieć iż byli królami słowiańskimi...

TY tak bardzo tęsknisz za cesarstwem austriackim, a czy zauwasz w jak wiekim
stopniu było ono słowiańskie, zresztą prawdziwy Wiedeńczyk musi mieć
przynajmniej babkę Czeszkę, a dziadka Słoweńca...

Narodowy taniec?
Polka, którą my uważamy za czeską, a sami Czesi, że przyszła do nich zza
Karkonoszy...

>




Temat: Szczyt Rosja - Unia Europejska o Kalikingradzie...
Gość portalu: Tomasz napisał(a):

> Gość portalu: A. J. Turek napisał(a):
>
> > Zgadzam się z Tobą we wszystkim, za wyjątkiem głosowania przeciw przystąpi
> eniu
> > Polski do UE. Nie będąc w Unii mamy o wiele mniej do powiedzenia w polityc
> e
> > międzynarodowej. Po wejściu będziemy mieli wpływ na to, co te, jak
> > piszesz, "d...i" będą wymyślać. Oprócz tego, oczywiście powinnśmy mieć jak
>
> > najlepsze stosunki z USA.
>
>
> Będąc w Unii nasz kraj będzie musiał robić to co mu każą. Oczywiscie, że
częsć
> Polaków będzie chciała pokazać że my mamy swoje odrębne zdanie na każdy
> temat (zgodnie z naszą tradycją), ale szybko się przekonamy, że nie tędy
droga.
> Polska póki co wnosi raczej wielkie problemy do Unii, i szybko dadzą nam o
tym
> do zrozumienia.
> Stosunki z Rosją będą kształtować wielkie państwa jak Niemcy, Francja czy W.
Br
> ytania,
> które we współpracy z Rosją mają rzeczywiste interesy, a nie krnąbrne
polityczn
> e
> karzełki jak Polska czy Litwa, które wciąż się znajdują na etapie
odreagowania
> swojej przeszłosci. Na Zachodzie niewielu te fobie interesują.

Nie wiem, w związku z tym co napisałeś, czy jesteś zwolennikiem, czy
przeciwnikiem akcesji do UE, ale mniejsza z tym. Ja nie twierdzę, że to
Polska, czy Litwa będą rządzić w Unii, ani że będą miały decydujący głos. Jak
jednak widać na przykładzie Holandii czy Irlandii, także z mniejszymi
państwami UE jako całość musi się liczyć. Chodzi mi o to, że pozostając poza
Unią będziemy mieli dalece mniejszy wpływ na sprawy europejskie, niż będąc jej
członkiem. Poza tym wcale nie jestem wielkim entuzjastą Unii Europejskiej i
nie widzę w niej panaceum na problemy wewnętrzne Polski. Uważam też, że w
interesie Polski leży utrzymywanie jak najlepszych stosunków ze Stanami
Zjednoczonymi, co z kolei, jak pokazuje przykład Wielkiej Brytanii, jest
możliwe do pogodzenia z członkostwem w UE. Nie zgadzam się, ze Polska i Litwa
są na etapie odreagowania swojej przeszłości. Społeczeństwa tych krajów, jeśli
wolno uogólniać, starają się tylko z tej przeszłości wyciągać wnioski i
zapewnić sobie w miarę możliwości bezpieczną przyszłość. Stąd taki a nie inny
stosunek do ustępstw wobec Rosji. Stąd sympatia dla Czeczenii, która się
obecnie znajduje w takim położeniu, jak Polska 150 lat temu. A jeżeli
europeskie "giganty" chcą lokować swoje "rzeczywiste interesy" w Rosji i na
stosunkach z nią budować swą przyszłość, to życzę powodzenia.



Temat: A Question of Honor, The Kosciuszko Squadron
Amerykańska książka o polskich bohaterach Bitwy o Anglię

(PAP) 02-10-2003, ostatnia aktualizacja 02-10-2003 20:49

2.10.Waszyngton (PAP) - W księgarniach w USA ukazała się książka dwojga
amerykańskich autorów, opisująca udział polskich lotników z Dywizjonu 303 w
Bitwie o Anglię i przypominająca cały niedoceniany wkład polskich wojsk w
zwycięstwo nad Hitlerem

Książka, zatytułowana "A Question of Honor. The Kosciuszko Squadron:
Forgotten Heroes of World War II" (Sprawa honoru

Dywizjon Kościuszkowski: zapomniani bohaterowie II wojny światowej),
autorstwa Lynne Olson i Stanleya Clouda, zwraca uwagę na bagatelizowanie roli
polskich sił zbrojnych w czasie wojny wskutek ulegania przez Zachód naciskom
ZSRR

Opublikowana równocześnie w USA, Wielkiej Brytanii i Australii książka może
wypełnić lukę w świadomości społecznej w USA, gdzie wiedza o Polsce i jej
udziale w II wojnie światowej jest niewielka i zniekształcona fałszywymi
stereotypami o Polakach. Powstanie Warszawskie w 1944 r. notorycznie mylone
jest np. z Powstaniem w Getcie Warszawskim ponad rok wcześniej

Początkowy nakład książki - 150 tys. egzemplarzy - rozchodzi się bardzo
dobrze w księgarniach w Nowym Jorku i Waszyngtonie, gdzie książka pojawiła
się na półkach 20 września

Olson i Cloud - małżeństwo dziennikarzy, byli długoletni korespondenci
prestiżowych gazet w USA i autorzy książek o historii najnowszej - wystąpili
w środę wieczorem na wieczorze promocyjnym w ambasadzie RP w Waszyngtonie.
Obecni byli m.in

przedstawiciele dowództwa sił powietrznych USA, z zastępcą szefa sztabu
generałem Duncanem J.McNabbem

Autorzy powiedzieli, że pomysł napisania książki o Dywizjonie 303 przyszedł
im do głowy, gdy obejrzeli znany brytyjski film "Bitwa o Anglię", z którego
dopiero dowiedzieli się, że brali w niej udział także polscy lotnicy

Mniej znana w Polsce nazwa Dywizjonu 303 "Kościuszkowski" ma swoją genezę w
wojnie polsko-bolszewickiej 1919-1920 r. Wtedy to amerykański pilot Merian
Cooper sformował w Polsce eskadrę złożoną z lotników polskich i amerykańskich
i nazwał ją imieniem Tadeusza Kościuszki

Tradycje Eskadry Kościuszkowskiej przejęła w okresie międzywojennym 111.
eskadra myśliwska 1. pułku lotniczego w Warszawie. Lotnicy tej jednostki,
którzy po wojnie obronnej 1939 roku przedostali się do Francji, a następnie
do Anglii, weszli w skład dywizjonu oznaczonego przez RAF numerem "303"




Temat: Liban - tworze portal - szukam tekstow
Trochę poszperałem w Internecie na stronach Libańczyków piszących o Libanie i
znalazłem tam szereg ciekawostek godnych odnotowania. Podaję je poniżej w luźnej
nieuporządkowanej formie.

- W Libanie istnieje i swobodnie działa 18 zgrupowań religijnych
- ukazuje się 40 dzienników w 7-u językach
- działają 42 uniwersytety
- działa 100 (sto) banków (100 central operacyjnych a nie oddziałów)
- szkolnictwo prywatne obejmuje swym zasięgiem 72% uczącej się młodzieży
- chrześcijanie stanowią 40% ludności Libanu i jest to największe skupisko
chrześcijan we wszystkich krajach arabskich. Jeszcze w roku 1962, chrześcijanie
stanowili 68% całej populacji Libanu.
- 1 doktor medycyny przypada w Libanie średnio na 10 mieszkańców. Dla
porównania, w Zjednoczonej Europie i w Stanach Zjednoczonych 1 doktor przypada
na … 94-100 mieszkańców.
- nazwa Liban pojawia się 75 razy w Starym Testamencie. Tyle samo razy występuje
w Starym Testamencie cedr – drzewo, dzisiejszy symbol Libanu
- Bejrut był dotychczas w swojej bogatej i bujnej przeszłości 7-o krotnie
doszczętnie rujnowany i odbudowywany. (bez zniszczeń w wyniku tegorocznych
bombardowań). Dlatego Libańczycy bardzo często przyrównują swoją stolicę do
…Feniksa odradzającego się z popiołów.
- Blisko 10 milionów Libańczyków na stałe mieszka poza Libanem podczas gdy
ludność Libanu liczy około 3,9 miliona mieszkańców.
- mimo bardzo licznych, wieloletnich i wielowiekowych okupacji, Liban i
Libańczycy potrafili zachować bardzo wiele odrębności i tradycji kulturowych,
obyczajowych i społecznych. W okresie 26 wieków swojej historii, Liban był
kolejno okupowany przez: Egipcjan, Hittów, Asyria, Babilończyków, Persów, Greków
(Aleksander Wielki – Macedoński), Cesarstwo Rzymskie, Wschodnie Cesarstwo
Bizantyjskie, Arabów przybyłych z Półwyspu Arabskiego, Krzyżowców, Imperium
Otomańskie, Wielką Brytanię, Francję, Izrael i Syrię.
- Fenicjanom – uważanym za pierwotnych mieszkańców Libanu – przyznaje się
pierwszeństwo w budowie pierwszych łodzi/statków zdolnych do odbywania podróży
morskich i pływania dniem i nocą po otwartych akwenach. (opanowanie podstaw
nawigacji w oparciu o układ gwiazd i planet). Istnieją przypuszczenia, że
Fenicjanie mogli dotrzeć do Ameryki Północnej na długo przed Kolumbem. Ich wkład
w rozwój kulturowy i nauk ekonomicznych świata jest niepodważalny przez
wynalezienie i ustanowienie pieniądza.
- Pierwsza w świecie szkoła prawnicza została utworzona w Bejrucie w VI wieku
p.n.e.




Temat: O poniemieckich pomnikach na Opolszczyźnie
Czy żołnierze Wehrmachtu walczyli za ojczyznę jako korpus pokoju - podbijając
Polskę, Belgię, Holandię, Francję, Jugosławię, Norwegię, Danię, Grecję itd.,
atakując Wielką Brytanię - bombardując Warszawę, Rotterdam, Londyn i
Cantenburry,wreszcie atakując Związek Radziecki? Zwłaszcza w Europie Wschodniej
była to wojna totalna! Sądzili, że walczą za ojczyznę, a tak naprawdę
realizowali plan Hitlera zdobycia lebensraum i uczynienia z narodów
słowiańskich głodujacych niewolników. "Armia inwazyjna, trzy miliony
niemieckich żołnierzy miały być żywione przez okupowany kraj- stwierdził gen.
Manfred Messerschmidt - Mozna sobie wyobrazić, co zostawało dla ludności
cywilnej nie mówiąc o jeńcach". Zmuszeni do uczestnictwa w tak straszliwej
wojnie są OFIARAMI nazistowskiej ideologii i Hitlera. Krzyż żelazny może być na
pomnikach upamiętniających poległych żołnierzy w I wojnie. Umieszczony wraz z
datami 1939-1945 jest symbolem odznaczenia Wehrmachtu, nadawanego za
zniewolenie narodów Europy, a także za zbrodnie. Żołnierze Wehrmachtu jako
OFIARY mają prawo do upamiętnienia i napisu na pomnikach Unsere Opfern i krzyża
chrześcijańskiego, który jest symbolem cierpienia. Krzyż żelazny w czasie II
wojny symbolizuje nie tylko odwagę na polu bitwy, ale także zadawane cierpienie
innym! Za dezercję groziła kara śmierci, więc musieli walczyć, chociaż wielu
spośród nich nie chciało! Dlatego są OFIARAMI wojny rozpętanej przez Hilera,
zwłaszcza ci, którzy jak napisał Wolfram Wette, jeszcze dziś nie mogą o niej
mówić, ponieważ zostali przez nią zbytnio doświadczeni, a tym samym obciążeni.
Przypominam dekret Federalnego Ministerstwa Obrony, że Wehrmacht jako część
reżimu bezprawia nie może stanowić dla Bundeswehry źródła tradycji.
Wehrmacht liczył 18 mln żołnierzy i nikt nie twierdzi, że wszyscy byli
zbrodniarzami. Dlatego mają prawo do pamięci bez militarnych symboli
Wehrmachtu, a takim symbolem jest krzyż żelazny z datami 1939-1945. Dlaczego
nie można go zamienić na chrześcijański i odciąć się jak Bunswehra od tradycji
Wehrmachtu?



Temat: OSZAŁAMIAJĄCE Dzwony na Ogrodowej
tia...
Widzisz, ja mieszkałem tu PRZED kaplicą nawet. I wiem, że gdy ksiądz
już zbierał na kościół to plany były od kilku lat. I zakładały
dzwonnice. Wystarczyło spytać.

Co do państwa wyznaniowego to aż nie warto komentować. Ani państwa
Ameryki Łacińskiej nie są wyznaniowe, ani też (wbrew obiegowym
opiniom) większość państw muzułmańskich i arabskich nie jest
państwami wyznaniowymi. Po prostu te państwa się nie wypierają
swojej toższamości. A Europa? No cóż, w Wielkiej Brytanii
wymyślają "festiwale zimowe" zamiast Bożego Narodzenia, a szopek już
od lat nie budują, a potem przeciętny brytyjczyk, widzi tą część
swojej tradycji po raz pierwszy na wycieczce do... Dubaju, gdzie nie
mają problemów nawet z nie swoją tradycją, nie mówiąc o własnej.

Nie mówiąc już o tym, że żyjesz w państwie DEMOKRATYCZNYM, w którym
większość osób jest wyznania KATOLICKIEGO i należy do tego kościoła.
A że demokracja to władza większości, to nawet przy bardzo
ateistycznym podejściu istnienia tradycyjnych dla tego kościoła
dzwonów nie da się podważyć.

A poza tym zignorowałaś równo mój tekst o mieszkańcach. A więc
rozumiem, że skoro tak narzekasz to:
- nie masz szczekającego psa,
- nie masz dzieci, które się drą od bladego świtu
- nie masz starszych dzieci, którym pozwalasz na całonocne imprezy
(to już jest nawet NIELEGALNE, więc inna kategoria)
- nie urządzasz głośnych imprez sama
- nie grillujesz tak, że ludziom dym leci w okna
- nie robisz tego samego z paleniem śmieci
- nie masz kina domowego albo w sumie żadnego nagłośnienia (zignoruj
jeśli nie mieszkasz w segmencie/mieszkaniu).
Czyli generalnie żyjesz jak mniszka... bo jeśli nie to sama też
przeszkadzasz komuś. Przynajmniej te kilkanaście minut dziennie,
tyle samo co dzwony.

Pzdr.



Temat: Maryja / Belisana
Maryja / Belisana
Polacy modla sie slusznie do Maryi:

Magna Mater

Magna Mater, Wielka Matka, Kybele, Bogini Matka, Matka Ziemia, Gaia, Biała
Bogini, u Azteków Centcolta, u Chińczyków Yin, u Hindusów Prthivi, u Rzymian
Tellus i Ceres, u Słowian Belisana, kult Magna Mater sięga swoimi korzeniami
okresu matriarchatu i stanowi dziedzictwo religii rozwijającej się w mezolicie
i neolicie.

W kulcie Magna Mater można wyróżnić dwa aspekty: 1) macierzyński, związany z
rozrodczością, miłością opiekuńczą. 2) demoniczny, związany z żądzą ofiar
ludzkich, niszczący, ale jednocześnie odnawiający życie.

Nawet w pierwotnej religii plemion izraelskich istniał kult Magna Mater -
"królowej nieba" - Anat-Aszery. Jeszcze Jeremiasz był jego świadkiem w
świątyni jerozolimskiej, skąd usunął go dopiero Jozjasz w końcu VII w. p.n.e.
Kult Magna Mater przetrwał w różnych postaciach bardzo długo, czego dowodem
była bulla papieża Innocentego VIII nakazująca walkę z nim i prześladowanie
czarownic. Kościół katolicki widział również w kulcie Magna Mater
niebezpieczeństwo dla istniejącego kultu maryjnego. Ludowa pobożność starała
się jednak oba te kulty ze sobą pogodzić.

Od początku XX w. poszerza się krąg ludzi pragnących nawrotu do kultu, a
raczej mocniejszego związku z Magna Mater. We Francji powstał ruch nazywający
siebie Nową Prawicą, który wzywa do odrzucenia judeo-chrześcijaństwa i powrotu
do europejskich tradycji politeizmu na czele z Magna Mater. M. Murray
doprowadziła do odrodzenia ruchu kapłanek Magna Mater. Po II wojnie światowej
rolę rzecznika ruchu przejął G. Gardner. W Wielkiej Brytanii i Stanach
Zjednoczonych Ameryki Północnej określa się go mianem ruchu czarownic. Jego
zwolenniczki posługują się białą magią, uczą oddawania czci Bogini Matce i
Młodemu Bogu.

wiem.onet.pl/wiem/0057b7.html



Temat: pracujący Vs bezrobotni
Nie chodzi o to, kto Ci się wydaje autorytetem, ale na kogo pójdziesz głosować.
Akt głosowania jest ważny, bo dzięki niemu Donald Tusk czy inny cwany koleś ma
szansę przez parę kolejnych lat zapewnić godziwy byt sobie i swojej rodzinie.
Mówisz sobie zatem: "co prawda ten Tusk to nie jest najlepszy z możliwych
wyrazicieli myśli mojego ulubionego Miltona Friedmana, ale w końcu lepiej już
na niego zagłosować niż ułatwiać życie socjalistom". Wrzucasz głos do urny i
albo okazuje się, że SLD wygrało i możesz przez najbliższe kilka lat pooglądać
sobie w telewizji Donalda Tuska krytykującego z pozycji
liberalnych "socjalistyczny" rząd SLD, albo też okazuje się, że partia Tuska
wchodzi do rządu i wtedy okazuje się, że wcale nie jest taka liberalna, jak to
można by wnosić z deklaracji jej przywódców. A jest tak dlatego, że przywódcy
mają w głębokim poważaniu wszelką ideologię. Przecież ta ideologia to tylko
narzędzie. Dzięki niej zdobywają Twój głos.
Być może kiedyś idee Friedmana zatryumfują, ale nie stanie się to dzięki
wysiłkom Twoim czy jakiejś tam partii, ale stanie się tak wtedy, gdy okaże się,
że świat urządzony wg takich wzorców bardziej odpowiada aktualnie decydującym o
kształcie pewnych instytucji społecznych wielkim rybom. Na razie nigdzie na
świecie takiego liberalnego systemu nie było i nie ma.
I jeszcze jedna sprwa: angielscy konserwatyści - kontynując tradycje
równie "lewicowej" Partii Pracy - za publiczne pieniądze finansują hotele dla
bezrobotnych oraz rozbuchany socjał, włącznie np. z bezpłatną opieką medyczną.
Twierdząc, że thacheryzm oznacza drastyczne cięcia wydatków socjalnych,
powielasz mit wyprodukowany przez Jerzego Urbana czy innych propagandzistów
minionego ustroju w celu zohydzenia burżuazyjnej Anglii. Mitu tego w swoim
czasie uchwycił się Korwin-Mikke po to, by twierdzić, że oczywiste sukcesy
ekonomiczne Wielkiej Brytanii opierają się na odejściu od "socjału". To jest w
rzeczywistości bzdura na kółkach.
Życzę miłego weekendu.




Temat: ISLAM W EUROPIE
Demonstracje w Europie przeciw zakazowi noszenia c
Demonstracje w Europie przeciw zakazowi noszenia chust islamskich

10 tys. demonstrantów w Paryżu, drugie tyle w innych większych miastach
Francji, demonstracje także w Berlinie, Londynie, Sztokholmie, Oslo i stolicach
Bliskiego Wschodu - muzułmanie protestowali w sobotę przeciw planom władz
francuskich prawnego zakazu noszenia przez dziewczyny muzułmańskie chust
islamskich w szkołach. Prezydent Jacques Chirac zapowiedział uchwalenie
specjalnej ustawy przed początkiem roku szkolnego we wrześniu 2004, podobne
prawo dyskutowane jest także w Belgii oraz wielu landach Niemiec. Choć problem
jest marginalny, bo we Francji dotyczy ok. 1,5 tys. dziewczynek na niemal 6 mln
wyznawców islamu nad Sekwaną, to zdaniem władz zakaz jest konieczny, gdyż
dziewczynki te najczęściej odmawiają także udziału w pewnych lekcjach (WF,
biologia, nawet historia czy literatura), będąc pod wpływem radykalnych
antyzachodnich imamów. Protestujący w Paryżu skandowali: "Jedna chusta - jeden
głos", "Nie odzierajcie nas z naszej godności", "Gdzie jest francuska
tolerancja". Twierdzą, że chusta islamska jest elementem tradycji, a nie
znakiem politycznym, jakby to chciały widzieć władze. Feministyczne organizacje
kobiet islamskich twierdzą z kolei, że jest wręcz przeciwnie - chusta to według
nich symbol podporządkowania kobiet w islamie patriarchalnej władzy.

Nowe prawo popiera zdecydowana większość Francuzów, a zapowiedź jego przyjęcia
dała prezydentowi Chiracowi wielki przypływ popularności (plus osiem punktów w
sondażach w styczniu br., po wielu miesiącach systematycznego spadku - ponad
połowa opinii pozytywnych).

W Wielkiej Brytanii rząd zapowiedział, że nie zamierza zakazywać chust ani
innych symboli religijnych. Tu integracja muzułmanów nie pociąga za sobą
asymilacji, jak chcieliby to robić Francuzi poprzez laicką szkołę.

źródło: gazeta.pl, Robert Sołtyk 18-01-2004



Temat: ** - Sprawa Nieznalskiej Nie Jest Zakonczona - **
mn7 napisała:

K.P.)Uczynil to z pomoca osob odpowiedzialnych za przeszmuglowanie Kodeksu
Karnego (na wyrazne zadanie kleru) Art. 196, ktory, jako scheda po PRLu,
.
::
MN)Bardzo wiele razy w innych wątkach przytaczano przykłady podobnych przepisów
na zachodzie, choćby niemal identycznej regulacji w k.k. niemieckim. Co - u
Niemców to tez "scheda po PRL-u"? Aleś ty przerażająco głupi!!!
Poza tym moógłbyś zaglądac do inncyh watków - uniknąłbyś kompromitacji swoją
niewiedzą w kwestiachh elementarnych.
.
:::
Odpowiem tylko na powyzsze - to jest drobny przyklad - albowiem w swej
przerazajacej madrosci nie zrozumiales wiekszosci tego to napisalem.
.
Ewentualne istnienie podobnych rozwiazan prawnych na Zachodzie nie jest
argumentem na niekorzysc PRL-owskiego spadku w postaci Art.196., bo to jest
scheda po PRL-u. Ponadto skoro stosujesz ogolnik "niemal" ("identycznej
regulacji") to, jako przerazajaco madry, powinienes byl pokazac na czym to
niemal polega. Np. ze w wyniku tego "niema" artysci ciagani sa po sadach,
oskarzani i skazywani. A musi to byc istotna roznica skoro w galeriach Zachodu
polski katolik wielokrotnie padalby trupem, przy czym nikt tam artystow po
sadach nie ciaga.
Istotne jest tez oczywiscie uwarunkowanie kulturowe. I w takiem np. Wielkiej
Brytanii znajdziesz ciagle wiele praw na ktore jednak nie radzilbym sie
powolywac, gdyz sa to prawa martwe a istnieja wylacznie z powodu zamilowania do
tradycji, moje ty madrosci przerazajace.
.
Coz zatem moge powiedziec o twojej "wiedzy elementarnej", ktorej zrodlem
sa "inne watki", skoro nie dostrzezono w nich najwyrazniej, ze w ZADNYM !!!!
(nie liczac Irlandii) kraju Zachodu Nieznalska nie zostalaby pociagnieta do
odpowiedzialnosci karnej. Pomimo rzekomego podobienstwa odnosnych praw.
I to by bylo na tyle, odnosnie twojego furiackiego belkotu.
.
K.P.



Temat: OSZAŁAMIAJĄCE Dzwony na Ogrodowej
> Ja jestem pewien: nie powinien. Dookoła żyją rożni ludzie, a
Polska - przynajmn
> ie na razie - nie jest państwem wyznaniowym.

To może postanowisz być pierwszym rozsądnym przeciwnikiem i
zauważysz, że Polska jest państwem demokratycznym i zorganizujesz
referendum?

A i BTW: tradycja religijna nie ma nic wspólnego z wyznaniowością.
Na świecie jest niewiele państw wyznaniowych - chrześcijańskie:
Malta i Watykan, islamskie: Arabia Saudyjska i Iran. Trochę więcej
ma religię państwową (ale rozdział władzy świeckiej i duchownej i
wolność wyznania, przynajmniej dla przyjezdnych) - większość państw
islamskich popada w tej kategorii (a nie w wyznaniowej, jak wielu
ludzi myśli). Trochę pomiędzy są państwa typu Wielka Brytania z
Church of England, czy podobnie funkcjonujące niektóre państwa
skandynawskie. Polska... nie jest w żadnej z tych kategorii. Nie ma
nawet zdefiniowanej religii państwowej, w odróżnieniu od np:
Słowacji. Większość anty-klerykalnych Polaków NIE WIE co to państwo
wyznaniowe, jest to termin, który się w kółko pojawia. Chcesz
zobaczyć państwo wyznaniowe, jedź do Arabii Saudyjskiej. Ja
widziałem i jak ktoś mówi o potędze kościoła i zmianie Polski w
państwo wyznaniowe (popularne teksty zwłaszcza za rządów poprzedniej
koalicji) to ogrania mnie pusty śmiech :D.

A co do różności ludzi, zdziwiłbyś się czasem. W referendach za
zniesieniem części kultury to agnostycy z niej wyrośli zwykle
głosują. Ludzie z innych kultur mają większy szacunek. Jak w pewnym
mieście amerykańskim zrobiono głosowanie czy zamienić na Ratuszu
Merry Christmas na Seasons Greatings, to byś się zdziwił kto
głosował za. Podpowiem: prawie nikt ze sporych mniejszości:
muzułmańskiej i żydowskiej (z których obie nie mogły zrozumieć
argumentacji, że to niby im ma przeszkadzać). Głosowali głównie
ludzie wyrośli z danej kultury, ci uważający się za takich światłych
i wykształconych - generalnie elita (we własnym mniemaniu). A i
propozycja nie przeszła. Takie rzeczy przechodzą tylko jak są
odgórnie narzucane, bo mniejszość bez referendum przekabaci władze.
NIGDY nie przechodzą w referendach... więc po namyśle, pewnie jednak
nie będziesz go chciał :D.

Pzdr.

PS: no ciekawe, liczę, że tym razem da się podyskutować na argumenty
i kontr-argumenty a nie na pyskówkę. Dałem parę wątków, podejmiesz
rękawicę ;)?




Temat: LPR - partia narodowo-bolszewicka
narodowa wiekszosc
Gość portalu: Ramelov napisał(a):
Sympatycy LPR-u, wasza ukochana LPR to partia narodowo-bolszewicka. Pod
wględem programu ekonomicznego reprezentuje pełen bolszewizm, bo socjalizm
czy też model państwa socjalnego to za mało powiedzianie. Gdyby republikanie
ze Stanów albo konserwatyści z Wielkiej Brytanii zobaczyli ten ich program to
by chyba padli z wrażenia. W Polsce poza UPR (który prezeruje poglądy nazbyt
radykalne aby zaistnieć na scenie politycznej) i pewna cześcią PO nie ma
prawdziwej prawicy. Prawicowość nie mierzy się tylko stosunkiem do tradycji i
> religii. Prawdziwi prawicowcy tną wydatki socjalne, obniżają podatki i
> tłumaczą ludziom, że tylko ich własna ciężka i solidna praca oraz
> odpowiedzialność za swoje życie oparta na zasadach moralnych może doprowadzić
> do dobrobytu a nie zasiłki i pomoc państwa. Polska pseudoprawica wciaż
> natomiast roztacza bajkowe wizje "odgórnego" i "państowego dobrobytu". Pod
> tym względem LPR jest na lewo od SLD czy SDPL czyli waszych znienawidzonych
> komuchów.

Paralele z Rosja Lenina udane jedynie na gruncie nomenklaturowym(nie mylic z
nomenklatura partyjna wiadomego chowu).Wszakze bolszewicy w przeciwienstwie do
mienszewikow mieli byc w przewadze i jezeli zasade ta chcesz przelozyc na
polski grunt,to jako sympatyk LPR sam ci przyklasne.Natomiast wskazywanie na
elementy prawicowe w PO jest rownie sensowne,co poszukiwanie pozostalosci Arki
Noego na Kilimandzaro.Wracajac do rzekomo lewicowych elementow programu LPR
mozemy z cala moca podkreslic ,ze LPR w przeciwienstwie do tej calej lewackiej
holoty wierzy w chrzescijanska litosc i ludzka solidarnosc,komuchy zasie w
panstwo-aparat, tj. gabinety i limuzyny, armie urzedasow, biurowce, sekretarki,
premie,dworakow .etc.Wyborca w swojej masie juz to zaczyna rozumiec i w
nastepnych juz -tym razem do Sejmu-wyborach odda los Polski w rece jedynej
partii,ktorej mozna zaufac-LPR.




Temat: Ins, gorzko Pan tego pożałuje
Szanowna Pani Prawnik!
Pytanie trzeba tak formułować, by szansa na właściwą odpowiedź była jak
największa. Pokazał to rząd Irlandii, sprytnie formuując pytanie w ostatnim
referendum w sprawie akcaptacji Traktatu Nicejskiego. Podobnie chce postąpić
polski rząd, pytając, czy prezydent Aleksander Kwaśniewski, który jest
powszechnie lubiany, powinien podpisać traktat o wstąpieniu Polski do Unii
Europejskiej.
Gdzie Pani widziała sprawiedliwość i uczciwość w polityce albo w sądach? Może
trochę jest tego w USA i Wielkiej Brytanii i kilku innych krajach anglosaskich,
gdzie tradycje praworządności i demokracji są długie.
A moje pytanie do Marty S. było w miarę uczciwe. Jak Pani chce, prześlę jego
kopię rónież do Pani.
Pozdrawiam
Jerzy Krajewski

Gość portalu: Prawnik napisał(a):

> Gość portalu: Jerzy Krajewski napisał(a):
>
> > Mail do Pani Marty S. wysłany. Czekamy na odpowiedź. Co też ona myśli o
> > tworzeniu nowych wątków za pomocą opinii z innych wątków?
>
> Panie Krajewski, dlaczego traktuje Pan wszystkich grupowiczow jakby byli
> istotami pozbawionymi mozgow?; jezeli wyslal Pan (do Pani Marty S.) mail'a o
> powyższej tresci, to sam Pan dobrze wie, ze nie o to chodzilo. Jesli jednak
Pa
> n
> nie wie, co zlego jest w Pana "postepowaniu" na forum, to ja pomoge Panu
> zredagowac zapytanie do Pani Marty. Powinno miec ono nastepujace
> brzmienie:
> "czy mozna tworzyc nowe watki zamieszczajac w nich WIERNA KOPIE tresci
> zamieszczonych w innych watkach?", mozna jeszcze dodac:
> "...przy wyraznym sprzeciwie znacznej wiekszosci grupowiczow"
>
> mam nadzieje, ze dostrzega Pan roznice...
>
> Prawnik




Temat: CO SĄDZICIE O LIKWIDACJI PFRON-u???
Zmieniac tak ,aby nic sie nie zmienilo...:)))
estwood napisal/a/> To co proponujesz to swoisty pankracyzm. Chcesz zburzyć
wszystko, bez względu
> na koszty. Zabawny/a/jestes,bowiem to co Ty proponujesz "przerabiamy"od 16-
stu lat/sic!/,na co bioracy udzial w Wyborach;zarowno Parlamentarnych,jak i
Prezydenckich odpowiedzieli jednoznacznie!:)))/dajac czerwona kartke SLD i
rozowa PO/.Rozumiem Twoj "szok"powyborczy:))),ale takie sa prawa demokracji!:)
Proponujesz mi wejscie ,w zwarcie,na pograniczu zapasow z boksem?!Otoz na tak
postawione dictum odpowiadam stanowczym NIE,nie podejme tej"brudnej"
rekawicy!:))),balansujesz na granicy prawa,z czego byc moze nie do konca
zdajesz sobie sprawe!:).Ja jednak wole wymiane pogladow ,na gruncie
merytorycznym,a nie historycznym!Chociaz czasami warto nie zapominac,ze narody
ktore "traca pamiec"czesto zatracaja swoja wlasna tozsamosc!AMNEZJA!to
proponujesz?!I tu masz racje,na to rzeczywiscie nie ma miedzy nami
zgody/sic!/.Twierdzisz,ze w USA perfekcyjnie dziala
administracja"zapominajac"przy tym co bylo podstawa jej sukcesu!:)))W Wielkiej
Brytanii po dzien dzisiejszy nie ma Konstytucji,poniewaz to tradycja
uksztaltowala przez wieki dobre obyczaje...itd.itp.W Polsce mamy taka oto
sytuacje,ze lepiej zburzyc wszystko,co przegnilo i sprochnialo od
1944r.!:))),wlasnie po to aby nie zwiekszac,ale obnizac koszty!,juz i tak
bardzo bolesnej "transformacji ustrojowej" budowanej od 16-stu lat!!! No
comment,jako ze poki co zamieniono tylko szyldy niczego nie proponujac w
zamian!,w mysl zasady "tak zmieniac aby nic sie nie zmienilo"!Jak widze to
rowniez Twoja opcja :)))Ja natomiast proponuje; nie kapitalny remont,bo to zbyt
kosztowna inwestycja,ale wlasnie zbudowanie od podstaw nowego ladu
spolecznego,na sprawdzonych wzorcach!,a takimi sa wlasnie struktury MOPS-
u,majace najlepsze rozeznanie w srodowisku lokalnym:),przy wspoludziale
samorzadu lokalnego i wiarygodnych organizacji NGO-s'owskich!:)))Dom buduje sie
od fundamentow,a nie od dachu...,reszte sami sobie dopowiedzcie!:)))Oczywiscie
wymaga to koordynacji i kontroli,poki co ,az nadto tych "pelnynocnikow"
koordynujacych i kontrolujacych!,a mleko juz dawno sie rozlalo!...:)))Ostry107.



Temat: Kwartesencja 2006-zapraszamy!!!
Kwartesencja 2006-zapraszamy!!!
Muzyka, pasja, atmosfera, ale przede wszystkim gwiazdy, których pozazdrościć
mogą największe filharmonie na świecie – to podstawowe elementy kompozycji
pod nazwą „Kwartesencja". Już za miesiąc w Warszawie kolejna- trzecia edycja
tego wyjątkowego festiwalu.

Cykl pięciu koncertów w kultowej Fabryce Trzciny na warszawskiej Pradze
stworzyli młodzi muzycy tworzący Royal String Quartet. Jeden z najbardziej
interesujących i kreatywnych kwartetów smyczkowych na świecie jest laureatem
wielu nagród, w tym Fryderyka 2003 za znakomity album „Tango". Należy do BBC
New Generation Artists – programu promującego najbardziej utalentowanych
artystów z całego świata, a podczas wizyty prezydenta RP w Wielkiej Brytanii
podbił serce królowej Elżbiety II. Nie tylko dlatego „Kwartesencję" promuje
radio BBC.

Zespołowi udało się zaprosić znakomitych gości. Kanadyjska pianistka Angela
Hewitt została właśnie laureatką prestiżowej nagrody Gramophone Artist of the
Year. O Szwedzie Martinie Froście „The Times" napisał: „kto go nie słyszał,
ten nie wie, co to klarnet". Na co dzień występują w największych salach
koncertowych, ale do Polski ściągnęła ich możliwość stworzenia wyjątkowego
wydarzenia artystycznego w swobodnej, klubowej atmosferze. Jego częścią
będzie arcyciekawy występ Royal String Quartet z Kapelą ze Wsi Warszawa,
czyli połączenie sił wykonawców podbijających świat polską muzyką kameralną i
polskim folkiem.

Wnętrza Fabryki Trzciny, jak co roku, wypełnią szczelnie nie tylko ludzie o
wyrafinowanych gustach muzycznych, ale wszyscy, którzy pragną przeżyć
niepowtarzalne chwile wśród przyjaciół. Tradycją „Kwartesencji" są ciągnące
się po koncertach długo w noc spotkania i rozmowy przy dobrym winie. Jeśli
muzyka kameralna wydawała się Wam dotąd mało przystępna, czas zmienić zdanie.

Po dokładny program, informacje o biletach i wykonawcach zapraszamy na:
www.kwartesencja.pl i www.royalstringquartet.pl




Temat: do Polonii amerykanskiej
Tygrysi przypadek polskiego charakteru narodowego.
Krystyna Skarżyńska napisała była w świątecznym GW o tygrysach transformacji.
Okazuje się teraz, iż rozkradanie Polski ma podłoże psychologiczne :)) Ale
kino! A najlepiej to jak 'socjaldemokrata' skomentował o wyższości państwa
nad jednostką ;)) i określił panią psycholog oraz GW "drobnomieszczańskim
kołtuństwem". Ja bym określił 'socjaldemokratę' betonem neopeerelowskim.

serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,1870063.html?v=3&a=10234011#opinie**
A teraz cytaciki od Pani Skarżyńskiej:

Nasze "tygrysy transformacji", gdy tylko osiągały znaczący sukces - często
były (i są) "sprowadzane do parteru" przez urzędników, opinię publiczną,
dziennikarzy. Przykładem może być nagonka na byłego właściciela Optimusa
Romana Kluskę rozpętana przez urząd skarbowy i prokuraturę.

Na podstawie wyników Światowego Sondażu Wartości powstała tzw. ogólnoświatowa
mapa kultur. Pokazuje ona zależność pomiędzy poziomem zamożności 65 badanych
społeczeństw a stopniem ich przywiązania do opisanych wartości. W
najbogatszych krajach (z PKB powyżej 15 tys. dol.) - Szwecji, Norwegii,
Szwajcarii, Holandii, Danii, Niemczech, Kanadzie, USA, Wielkiej Brytanii,
Irlandii - bardzo cenione są wartości "postmaterialistyczne" (swobodny rozwój
jednostki) i dość wysoko wartości racjonalno-prawne (przeciwstawne "tradycji").

Badania z roku 2000 pokazały, że jeśli chodzi o akceptację
wartości "tradycyjnych", to Polacy mieszczą się w średniej. Natomiast
zdecydowanie wyżej cenimy sobie wartości materialne niż swobodny rozwój,
ekspresję własnych zainteresowań i talentów czy osobiste zadowolenie z życia.
W krajach, których społeczeństwa mają takie nastawienie, PKB jest znacznie
niższy niż we wcześniej wymienionych i wynosi od 5 tys. do 15 tys. dol. Gdy
przy rysowaniu mapy uwzględniono tylko jeden, ale za to bardzo ważny element
wartości "postmaterialistycznych" - mianowicie zaufanie do ludzi - Polska
znalazła się wśród krajów o najniższych wskaźnikach potencjału rozwojowego.
Niżej od nas są tylko takie słabo rozwinięte kraje, jak Wenezuela, Turcja,
Filipiny, Kolumbia, Peru, Puerto Rico i Brazylia.





Strona 1 z 3 • Znaleźliśmy 108 rezultatów • 1, 2, 3
Szablon by Sliffka