Widzisz wypowiedzi znalezione dla hasła: tradycje i obyczaje Polskie





Temat: Hidenburg
no.

np:
"
W domu Bożków, podobnie jak u większości mieszkańców wsi górnośląskiej, mówiono
wówczas po polsku i pielęgnowano pieczołowicie polskie tradycje oraz obyczaje
przodków. Na wsi raciborskiej ludność niemiecka stanowiła znikomy odsetek
mieszkańców. Na przełomie XIX i XX wieku rozwijało się tu bujne życie polskie:
wychodziła polska prasa: "Katalogi",
"Gazeta Opolska","Nowiny Codzienne", powstawały banki ludowe, polskie
biblioteki, czytelnie itp. Polskie prężne środowisko niewątpliwie wywierało duży
wpływ na osobowość Bożka. Mając sześć lat rozpoczął naukę w miejscowej szkole.
"Dziwna to była szkoła"- zapisze po latach w "Pamiętnikach". Nauczyciel, niejaki
Mais, miał przed sobą gromadkę niemych dzieci. On nie rozumiał ani jednego
polskiego słowa, dzieci zaś nie rozumiały ani jednego słowa niemieckiego". W tej
szkole, której zadaniem było nie tylko germanizacja, ale również walka o duszę
dziecka, najbardziej interesowala Arka historia. Jednakże wiadomości czerpać
musiał nie z lekcji, lecz z ust przyjaciół, z książek czytanych w ukryciu.
Lektura "Krzyżaków" oraz wycieczka do Krakowa na uroczystość odsłonięcia pomnika
Grunwaldzkiego w 500 rocznicę historycznego zwycięstwa oręża polskiego
niewątpliwie umocniły w nim pielęgnowane w atmosferze domu rodzinnego poczucie
polskości.
"

czy to nie hitlerek? i ten co napisal ten artykul widocznie tez! ;-)





Temat: Obrońcy Zycia pomagają matkom w trudnej sytuacji
Gość portalu: === napisał(a):

> 1. A gdyby chodzilo o slepote w przypadku naturalnego porodu (wiesz zawsze
> dioptrie do tylu albo do przodu) to wtedy jak bys postapil?
> - zabiłbyś niewidomego? przerażające! jak w ogóle możesz tak myśleć!?
> 2. Jakby rozciecie (lub samorozdarcie) krocza w kierunku odbytu groziloby
> zakazeniem calego organizmu, to jak bys wtedy postapil?
> świna!
> 3. W przypadku trudnego porodu i obaw przed dzieciecym porazeniem mozgowym
(tak
>
> jest w kazdym przypadku!!!) bylby wystarczajaco duze przy pierworodce (nigdy
> wczesniej nie testowala porodu) to jakbys postapil?
> - w przypadku możliwości pojawienia się komplikacji samego aktu porodu można
zrobić cesarke
>
> Latwo Ci pisac z punktu widzenia "teoretyka". BTW Czekam caly czas na Twoja
> definicje Polaka...

- Polak to każdy kto mówi po polsku myśli i czuje po polsku pielęgnuje tradycje
polskie uczestniczy w świętach narodowych i w manifestacjach patriotycznych
czci ważne rocznice kultywuje polskie obyczaje kulturę przekazuje ją następnym
pokoleniom dba o dobre imie Polski i walczy ze szystki co kłamliwie godzi w
dobre imie narodu polskiego





Temat: Ciekawy artykul - traktowanie Polakow
jot-23 napisał:

> Gość portalu: Jankes napisał(a):
>
> "W jego portfelu Brytyjczycy znaleźli łuski z bożonarodzeniowego karpia.
Uznali
>
> je za narkotyki. Po wyjaśnieniu, że w myśl polskiej tradycji ma to przynieść
> właścicielowi dużo pieniędzy, urzędnicy śmiali się, mówiąc, że w Polsce jest
> głupia tradycja"
>
> jakos malo tradycyjny jestem... z jakiego regionu polski sa takie tradycje?
Czy
>
> glowa karpia w portfelu przynosi BARDZO duzo pieniedzy?
>
nie wiem kogo cytujesz ale podejrzewam, ze pod słowem Brytyjczycy kryli sie
jacyś niedorozwinięci hindusi...czasem jak trafie na nich w Londynie to długo
nie tłumacze co to jest Liverpool albo Vodafone...kiedy robią oczy ze
ździwienia to im mowie, ze nie chodzi o krykieta....ani o Viya
Singha...najlepszego w historii hindusów tenisiste..a co do obyczajów...to
polecam artykuł o kanibalizmie w ostatnim tygodniku Wprost...



Temat: Narodowość śląska i pożytki z niej płynące
Gość portalu: KP napisał(a):

> - odrebna historie w sensie politycznym
> (wspolnota, panstwowosc gdzies w historii?)
Z tego, co pamiętam,drugapołowa XX wieku...

> - odrebny jezyk (i tu mozna np. debatowac,
> czy Slazacki jest jezykiem)
Nawet nie ma ustalonej formy pisanej. Troche mało, jak na język "cywilizowanych" Europejczyków...

> - odrebne tradycje i obyczaje (powiedzenia, kuchnia, basnie,
> muzyka,
Jakieś szczegóły? Jest np. jakaś kolęda śpiewana na Śląsku a nie znana w reszcie Polski?

ubior,
Kiedyś może tak... Ale wtedy nikt nie słyszał o "narodzie śląskim"...

sposob spedzania "dni szczegolnych"
To znaczy? Bo na przykład na Śląsku łamią się opłatkiema to typowo polska tradycja.

itd)
> - wlasna albo odmienna od czesci otoczenia religie
Rzymski katolicyzm to rzymski katolicyzm. Wielu biskupów w innych częściach Polski ma górnośląskie korzenie.



Temat: obyczaje w reklamie
obyczaje w reklamie
podajcie prosze tytuły reklam gdzie korzystano z polskiej tradycji, obyczajów



Temat: Czy wigilia pozostanie wigilią?
Śnieg nie jest symbolem świąt BŻ, no może w Polsce, bo np. w Australii już nie.

Tradycja nie wynika z gadżetów (choinka, prezenty, rytuał kulinarny), natomiast
te gadżety znakomicie tradycję uatrakcyjniają.

Wigilia - wieczór przed jakimś wydarzeniem, w tym przypadków religijnym.W tym
dniu nigdy nie było postu, a jedynie wstrzemiężliwość od najadania się do syta
(przynajmniej do wieczerzy)i polska tradycja powstrzymania się od jedzenia
potraw mięsnych. Zmiany formalne niczego nie zmieniają, bo nigdzie na świecie
nie żądano od katolików nie jedzenia mięsa podczas wieczerzy -bo takiego zakazu
nie było. Powtarzam, polski to jedynie obyczaj i dobrze, aby takim obyczajem
pozostał. Niemcy jedzą gęś (najlepiej polską), Anglicy indyka, a my jemy
pierogi z kapustą i grzybami, smakowite kotlety mielone z suszonych grzybów,
racuchy, niektórzy karpia i śledzia, bigos postny (kapusta z grochem) i inne
smakołyki, o których w świecie nawet pojęcia nie mają.
Jeszcze jedno - prawdziwym symbolem BŻ w Polsce jest opłatek, zwyczaju łamania
się nim nie ma poza Polską nigdzie (ew. Litwa).

Święta na nartach? Czemu nie, tyle że nie są to swięta. To poprostu zimowy
urlop w wolnych dniach od pracy z powodu świąt BŻ.



Temat: Ścięcie Śmierci w Jedlińsku
Ścięcie Śmierci w Jedlińsku
Mieszkańcy Jedlińska kontynujcie polskie tradycje.Bowiem wielu
polaków wstydzi się naszych polskich obrzędów ,piosenek
ludowych,tańców oraz wszystkiego co polskie.A zachłystują się
wszystkim co zachodnie.A zapewne nie wiedzą,że Polska posiada
nie zmierzone wartości kulturowe w obrzędach i obyczajach.W
wyrobach sztuki ludowej.A wszystko to czerpane jest z pięknej
polskiej przyrody i bogatych dziejów naszej ojczyzny.Nie
wstydźmy się barszczu,zalewajki,kapusty z grochem i wielu innych
potraw.przez niektórych uważanych za wstydliwe i wsioskie.A
picca cóż to jest?Jest to potrawa która powstała we Włoszech w
okresie średniowiecza w czasie nędzy.A tak rozreklamowana że
cały świat ją wpiernicza.Czy chamburger. Pięćdziesiąt lat temu
dostawałem do szkoły bułkę z kotletem ,sałatą i ogórkiem.Tylko
to było świeże i pachnące.I takich przykładów można mnożyć.Nie
dajmy się.Dbajmy o swoją polskość.



Temat: Jak każe francuska tradycja
Jak każe francuska tradycja
Można mówić o polskiej tradycji świętowania, o wigilii, o lanym poniedziałku,
o święceniu potraw, o laniu wosku, jeszcze do niedawna o nocy świętojańskiej
(sobótki). Czy można też mówić o jakiejś tradycji francuskiej? Ale powtarzam -
mówic, nie pisać. Często ktoś pyta "No a jak tam świeta we Francji ? " No i
niewiele można powiedzieć. Nawet TV 5 w tym dniu ( 24 12) niczym nie różni
sie od zwykłego programu. Jeżeli już to może jakiś program kanadyjski . Takie
to w tej francji nowoczesne, postępowe, bez zabobonów że aż ...strach. Może
wy znacie jakieś obyczaje , które zachowały się do dzisiaj mimo rewolucji i
postępującej laicyzacji i islamizacji Francji ? Pozdr.



Temat: No tak.Polski są dwie.
Rzeczywiście, są dwie Polski
Rozumiem, że to uproszczenie. Ale główny podział przebiega pomiędzy tymi,
którzy czują się Polakami (z całą pewnością należy tutaj chyba całe środowisko
AK-owskie, nie tylko ci co walczyli ale ich synowie, wnuki) i drugą grupą którą
można umownie nazwać Targowicą, zdrajcami Ojczyzny. To tutaj należą dawni UB-
cy, SB-cy, członkowie zbrodniczej PZPR (może nie wszyscy, ale z pewnością
większość) z rodzinami. Ta druga grupa posiadając władzę polityczną,
gospodarczą i medialną jest bardzo głośna, cyniczna. Za nic ma Polskę, nasze
tradycje, obyczaje, religię itd. Aż roi się w niej od wszelkiej maści byłych (a
może nadal?) agentów sowieckich, którzy teraz wiernie służą innemu wielkiemu
bratu. Polską zawsze gardzili. To ci ludzie w naszym imieniu prowadzili
negocjacje z UE, podpisują traktaty, okłamują w mediach. Rozpętana dzisiaj
przez "Wybiórczą" kampania przeciw jednemu z największych Polaków - Janowi
Kobylańskiemu jest tego najlepszym przykładem. Dziesięciolecia propagandy
antypolskiej zrobiły swoje. Aż przykro czytać te różne wypowiedzi w internecie.
Ci ludzie są bardzo biedni, nie znają podstawowych faktów z dziejów naszej
Ojczyzny. Wypada im tylko współczuć.



Temat: Będę nauczycielem!!!!!!!
Będę nauczycielem pedalstwa i zlodziejstwa RM
Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

> Po feriach podejmuję pracę w jednym z poznańskich gimnazjów..robię to w
> ramach kursu pedagogicznego w którym uczestniczę od października ub.r. teraz
> przyszedł czas na praktykę którą trzeba zaliczyć bo jet ona wymagana a poza
> tym udało mi się wyszarpać etat dla siebie..Będę uczył Historii Najnowszej i
> Wiedzy o Społeczeństwie... to nowa misja którą zlecił mi ojciec
dyrektor...to
> oczywiscie spowoduje że rzadziej bedę się pojawiał na niniejszym forum.
> Widząc olbrzymie zagrożenia dla polskiej młodziezy zrobię wszystko by
uhronić
> choćby niewielką część polskiej dziatwy. Chcę ją uświadamiać narodowo, uczyć
> szacunku dla polskiej tradycji kultury obyczajów a przede wszystkim szacunku
> dla rodziców i osób starszych... wiem że to nie jest takie proste ale myślę
> że z bożą pomoca podołam czekającemu mnie wyzwaniu




Temat: Będę nauczycielem!!!!!!!
Będę nauczycielem!!!!!!!
Po feriach podejmuję pracę w jednym z poznańskich gimnazjów..robię to w
ramach kursu pedagogicznego w którym uczestniczę od października ub.r. teraz
przyszedł czas na praktykę którą trzeba zaliczyć bo jet ona wymagana a poza
tym udało mi się wyszarpać etat dla siebie..Będę uczył Historii Najnowszej i
Wiedzy o Społeczeństwie... to nowa misja którą zlecił mi ojciec dyrektor...to
oczywiscie spowoduje że rzadziej bedę się pojawiał na niniejszym forum.
Widząc olbrzymie zagrożenia dla polskiej młodziezy zrobię wszystko by uhronić
choćby niewielką część polskiej dziatwy. Chcę ją uświadamiać narodowo, uczyć
szacunku dla polskiej tradycji kultury obyczajów a przede wszystkim szacunku
dla rodziców i osób starszych... wiem że to nie jest takie proste ale myślę
że z bożą pomoca podołam czekającemu mnie wyzwaniu



Temat: Polska mentalność a Selectours i rezydenci
>może następnym razem zamiast do Egiptu lepiej będzie
>wybrać się na pielgrzymkę do Częstochowy, z pewnościa znajdziecie tam poklask
>i zrozumienie waszych wiejskich nawyków

otoz moj drogi Panie wypowiedz panska mozna interpretowac w dwojaki sposob:
primo - znajdziecie tam poklask (gdzie??) w czestochowie
secundo - znajdziecie poklask (w trakcie czego??) w trakcie pielgrzymki do
czestochowy

dla mnie jednak jednoznaczna wydaje sie interpretacja numer 1, ktora osmiesza
czestochowe, abstrachujac jednak od tego oba sposoby wyjasnienia Pana
przeslania wydaja sie byc szalenie niekulturalne, gdyz obrazanie czy to miejsca
kultu, czy to grupy pielgrzymow udajacych sie, w to szczegolne dla zdecydowanej
wiekszosci z nich miejsce, uwlacza godnosci kazdego inteligentnego czlowieka

ps.mysle ze coroczne pielgrzymki na Jasna Gore staly sie juz polska tradycja, a
przeciez Pan tak szanuje kulture i tradycje!!!niestety sloma wychodzaca z
obuwia niektorych osob nie pozwala na przyswojenie europejskich obyczajow, a
zezwala na zachwycanie sie kultura arabow zamieszkujach teraz egipt, ktorzy nie
maja (niestety) nic wspolnego ze starozytnymi egipcjanami, ktorzy juz przed
wiekami stworzyli kulture, ktora przecietnemu czlowiekowi XXI wieku nadal
zapiera dech w piersiach!!!
pozdrawiam Pawel



Temat: Skansen "Polska",proszę wycieczki!
Skansen "Polska",proszę wycieczki!
Ostatnie takie miejsce w Europie!

Polacy,uważający się za narodek gościnny i tolerancyjny,mają osobliwe obyczaje.

W demokratycznym państwie wieloreligijnym o losach kobiet decyduje kler
rzymskokatolicki. Tradycją polskich tzw.macho jest picie piwa,zapuszczanie
brzuchów,rytualne niemycie się i nazywanie feministek wariatkami.Czy uwierzą
Państwo,że środki antykoncepcyjne nie są refundowane?Biedne nasze sąsiadki...




Temat: ślubne zwyczaje
tak, jak tam pisze ta dziewczyna, to tradycja typowo z okregu Malaga. nie
widzialam nigdy tego osobiscie, przynajmniej tutaj, gdzie mieszkam a bylam juz
na kilkunastu slubach. ale hiszpania to wlasnie roznorodnosc wszelkich tradycji
i obyczajow:)
wyglada to podobnie jak szpileczki, ktore sie przypina na polskich weselach
gosciom, ale tez ta tradycja zanika, moze gdzies na wsiach jeszcze istnieje, ja
juz dawno nie widzialam... podobnie jak tam w Maladze panna mloda rozdaje te
szpileczki ozdobne pannom (dziewczynom ogolnie), tak np. tutaj panna mloda
rozdaje kwiaty ze swojego slubnego bukietu pannom, ktorym zyczy szybkiego
zamazpojscia, ew. daje caly bukiet jednej wybranej.



Temat: SDP: oburzająca okładka "Super Expressu"
Gość portalu: qba napisał(a):

> wlasnie ta twoja tolerancja kulturowa pozwala na publikowanie szokujacych
> zdjec zabitego dziennikarza.
>
Pomyliłeś się , nie o to tu chodzi .
Tu chodzi tylko o to iż każdy naród ma prawo sam się zdefiniować , sam
wypracować własne kryteria egzystencji . Własny system prawny , który jest
wypadkową własnej historii , kultury i własnych obyczajów .
>
> Juz tych granic "tolerancji kulturowej" nie naciagaj dalej bo ci peknie ten
> pusty balon.
> Moze imponuja ci metody praktykowane przez All Jazzare dla "pielegnacji dumy
> islamskiej" - ja takich w Polsce nie chce .
>
Polska nie ma nic co do szukania w Iraku , chyba że guza . Polscy żołnierze
brali udział w morderstwie Irackiego ważnego przywódcy duchowego .
Wkładanie polskiego palca między Amerykańskie pośladki ma swoje tradycje .
Tradycje pielęgnowane przez tych co mają amputowany umysł .
>
>.. a SE wlasnie dal nam probke przekopiowania takiej propagandy
> arabskiej. Wiec moze jednak masz klapki na oczach - tylko ich nie widzisz bo
> jestes slepy.
>
Nie potrzebuje propagandy , wystarczy mi iż mam własne zdanie nie manipulowane
przez nikogo .
Istnieje coś takiego jak zdrowy rozsądek , kto tego nie rozumie musi ponieść
konsekwencje tej niewiedzy . Konsekwencje te to powrót do Ojczyzny w trumnie .

Alen.




Temat: Najlepsze kasztany
A ja sobie mysle jak to sie stalo i czy sie dobrze stalo ( pytam serio) , ze
moje dzieci wiedza kto to jest Kloss i Czterej Pancerni i Mlynarski i
Kaczmarski. Wcale nic nie robilam w tym kierunku , samo wyszlo.
Znam dzieci gdzie oboje Rodzice sa Polakami a dziecko umie trzy slowa na krzyz
po polsku.
Znam rodziny mieszane gdzie druga polowa nauczyla sie znakomicie po polsku i
zmusza cala familie do podrozy do PL i kontynuowania polskich obrzedow i
zwyczajow.
Aløe tez rodziny mieszane gdzie wprawdzie druga polowa nie mowi po polsku, ale
chetnie poznaje obyczaje i tradycje kraju polskich przodkow.
Ja sie czasem czuje winna ( jest mi to tez zarzucane ) ze moje norwesko -
niemiecko - francuskie dzieci zyja jedna noga w PL
w ktorej sie ani nie nie urodzily
ani nie nie wychowaly
ale cale cytaty z polskich filmow , literatury, piosenek znaja
Kran.




Temat: No i co teraz śląski "narodzie" ???
To bardzo dobrze Olo, że czujesz się Ślązakiem. Nikt Ci nie powinien tego prawa
zabraniać - a wręcz przeciwnie, zachowywanie tożsamości należy szanować. Rzecz
jest w tym, że oprócz własnej tożsamości, lokalnej czy nawet regionalnej,
jesteśmy także (równocześnie) obywatelami państwa polskiego i obowiązuje nas
wobec niego uczciwość i lojalność.
Tym, co najpełniej determinuje tożsamość jest: pochodzenie, mowa, obyczaje oraz
tradycja. Nie widzę, ażeby Śląsk odstawał pod tymi względami od Polski.
Pozdrawiam!



Temat: *A*D*W*E*N*T*
Jest takie powiedzonko: "co kraj to obyczaj"
Nie wiem czemu, ale jakoś dotychczas nie zauważałam (a może tylko nie
zastanawiałam się nad tym z wystarczającym skupieniem), że także adwentowe
obyczaje i tradycje różne są w różnych stronach świata, jak i w różnych
regionach samej Polski.

Mija już druga niedziela adwentu.. w różnych wątkach w szufladzie, ale także
na różnych innych forach pojawiają się różne na ten temat posty, a w nich różne
ludzkie doświadczenia, przekonania i wierzenia.

Jak u Was, w Waszych stronach, w Waszych rodzinach przebiega ten okres i co
z tego wszystkiego dla Was samych jest jakby najważniejsze, najistotniejsze?




Temat: Dlaczego tylko Ślązacy ?
Przecież nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Ślązacy są Słowianami, którzy
poddawani byli przez wiele stuleci kolonizacji niemieckiej i germanizacji.
Ocalili oni swoją prawdziwą i prastarą gwarę śląską, choć sporo jest w niej
niemieckich naleciałości, zachowali swoją kulturę, obyczaje, tradycje i religię.
Jednak część z mieszkańców Śląska, ulegając silnej wieloletniej presji
niemieckiej stała się chwiejna narodowo lub zatraciła swoją polską tożsamość.
Są oni teraz obiektem różnorakich manipulacji politycznych.
To jest dramatem tej ślaskiej ziemi, która po wielu wiekach oderwania wróciła
do Polski.
Tutaj słowo ZDRADA ma szczególnie emocjonujące znaczenie.
I jest, niestety, różnie rozumiane i traktowane, co wielu bulwersuje.
CZUWAJ!



Temat: niklot nierob nienawisci na forum
Aerz, polecam lekture:

[...]
Nic więc dziwnego, że Henryk I Brodaty, pragnący unowocześnić i rozwinąć
gospodarkę swojego księstwa (nie zapomnijmy bowiem, iż aspirował on do korony
polskiej), właśnie z Rzeszy Niemieckiej zaczął sprowadzać osadników, nie tylko
Niemców - choć oni przeważali. Książę udzielał im zwolnień podatkowych, nadawał
specjalne przywileje, wytyczał całe nowe osady o innych regulacjach prawnych i
bezpodatkowych - pierwowzór specjalnych stref ekonomicznych i rozwiązań,
stosowanych od kilku lat w naszym kraju dla przyciągnięcia zachodnich
inwestorów. Podobnie postępowali i jego następcy, co w połączeniu z
przeludnieniem Niemiec i swoistym kryzysem gospodarczym w nich zapewniało
masowy napływ nowej ludności, kulturowo obcej na Śląsku. Już tedy pod koniec XV
w. zniemczenie Śląska, a zwłaszcza jego dolnej części oraz miast, było
znaczące. Przybysze, którzy pojawili się tu jako goście, dzięki
uprzywilejowanej pozycji oraz większej posiadanej wiedzy i umiejętnościom,
rychło zajęli przodującą pozycję w tej krainie. Dokonywało się tu stapianie ich
z miejscową ludnością, która porzucając język i tradycje polskie, wnosiła
jednakże i swoje elementy do kultury, obyczajów i nawet języka społeczeństwa
napływowego. Po kilku wiekach niemieckojęzyczna ludność śląska wyróżniała się
pod wieloma względami od Niemców innych krain dawnej Rzeszy.
[...]

Czekamy dalej na odpowiedz..



Temat: Masz kolczyk w nosie? Od sztandaru szkoły precz
Szechterzeitung tradycyjnie neguje polską tradycję
To zadanie programowe tego szmatławca.
Niszczyć i wyśmiewać polską kulturę i obyczaje.

Chwalić tylko koszerne...

Ale niczego dobrego nie można się spodziewać od przechowalni wszelkiej maści
maleszków...



Temat: Skansen "Polska",proszę wycieczki!
kochanica.francuza napisała:

> Ostatnie takie miejsce w Europie!
>
> Polacy,uważający się za narodek gościnny i tolerancyjny,mają osobliwe
obyczaje.
>
> W demokratycznym państwie wieloreligijnym o losach kobiet decyduje kler
> rzymskokatolicki. Tradycją polskich tzw.macho jest picie piwa,zapuszczanie
> brzuchów,rytualne niemycie się i nazywanie feministek wariatkami.Czy uwierzą
> Państwo,że środki antykoncepcyjne nie są refundowane?Biedne nasze sąsiadki...
>
>

Cóż Ci stoi na przeszkodzie, zeby z tego skansenu, ostatniego takiego miejsca w
Europie, po prostu W_Y_J_E_C_H_A_C w siną dal i nigdy nie wracac. I tylko nie
pieprz (sorry, przysrywaj) o rodzinie i tesknocie. Zaprosic do siebie, do
nowoczesnego swiata (gdzie on niby jest wg Ciebie?) zawsze mozesz kazdego, za
kim Ci sie zrobi teskno.




Temat: Po szczycie UE w Brukseli: Kompromis, by unikną...
te ciagle jeki nawiedzonych o niezaleznosci, i to twoje z Lyonu powinienes
wiedziec ze tych problemow nie maja dotychczasowi czlonkowie UE (oczywiscie
zdazaja sie niekiedy roznice zdan)
>>Polska mialaby w tym ukladzie pelna swobode dzialania ,kontrole granic,wlasna
konstytucje,wlasne prawa i poszanowanie tradycji i obyczajow.Wplywy z cel
plynelyby do polskiej kasy<<
Po tzw.wyzwoleniu w 89r. powstalo niesamowite bagno a niezaleznosc i to co
zacytowalem z twojego tekstu tworzy sie z sily ekonomicznej panstwa nic wiecej
i nic mniej to powinno byc jasne wszystkim ktorzy pisza bzdury o polskiej
niezaleznosci z kim??? Przeciez tu znajdziesz tylko dyletantow politycznych i
populistow.



Temat: Praca za granicą
Twój komentarz jest tak głupi, płytki i bezsenowny, że w zasadzie, gamoniu, nie
warto go komentowac, ale ponieważ juz otworzyłam okienko powiem ci, że nie chcę
obchodzić Bożego Narodzenia z "całą Europą", ale z rodziną, a jesli jej nie ma
to nie jest dla mnie "moje" święto, tylko obserwacja, jak spędzają go inne
kultury. Poza tym, Gamoniu patentowany, gdybyś było cokolwiek zorietowany jak
wygląda świat wiedziałbyś, że wiele obyczajów i tradycji jest
charakterystycznych TYLKO dla Polski i w Ameryce w zyciu nie słyszeli o naszych
tradycjnych potrawach, kolędach czy innych zwyczajach. A zreszta jak wyjedziesz
w świat i go zobaczysz, to pogadamy, bo na razie tylko udając światowca(a
pisząc z mamusinego krzesełka), trącisz zaściankiem: "najlepiej zostan w domu u
mamusi i ogladajcie dziennik a manna moze spadnie" - tę radę odnieś do siebie,
bo wstyd dla Polski, kiedy tak dziecinne, tak płytkie, pobieżne i zaściankowe
poglądy Polak wygłosi za granicą.




Temat: o usuwaniu SYMBOLI religijnych jest
Gość portalu: Perła napisał(a):

> Z Tobą jak z dzieckiem trzeba. Mamy tu różne znaczenie słowa: "symbol". Żydzi
> nie modlą sie do świecznika, chrześcianie modla sie do krzyża.

Nie modla sie ale sami uwazaja go za symbol swojej wiary jak widac niejedyny .

Łapiesz różnicę?
>

A Ty lapiesz?Pisales, ze Zydzi nie maja symboli religijnych, ale oni pisza, ze
maja.

> Prawie we wszystkich religiach mnóstwo symboli jest. Ale tylko nieliczne ten
> duchowy wymiar mają, i Żydzi takich nie mają.
> Podawałem już przykład z jajkiem. W czasie najważniejszych świąt katolickich,
> jajka niesie się do Kościoła i święci.

W Belgii sie z tym nie spotkalam, jak nie spotkalam sie z oplatkami, to jest po
prostu tradycja, obyczaj, przejety przez polskich ateistow.

To taki symbol życia jest. Ale jak
> rzucisz jakiem o ściane to nie obrazisz uczuć religijnych katolika tylko
> pobrudzisz ścianę. Jeżeli rzucisz krzyżem, zrobisz to, czyli obrazisz uczucia
> katolika.
> Trochę myślenia gini. Subtelnego oczywiście.
>
> Perła

Wiec pomysl i nie myl obyczajow z symbolami religijnymi, niedlugo napiszesz, ze
choinka to tez symbol religijny.



Temat: Koronkowe stringi budzą kontrowersje
> To jest kolejny atak na polską tradycję!! za pomocą kultury i
> obyczajów chce sie osmnieszyć dotychczasowe obyczaje i w
starych
> szatach przemycić nowe czyli te demoralizujące i
> gorszące..skandal!

jak nie umiesz skorzystac z tego dobrodziejstwa natury bo
wrodzone sklonnosci nie pozwalaja tego zrobic po ludzku, to masz
racje Oszolomie, jest tak jak mowisz

pytanie do PaD:
ciekawe czy w niedziele na mszy bywaja Panie w stringach pod
spodem :) ?????????? jezeli to ktores z Was zrobily to
powiedzcie szczerze :) przeciez nie ma sie czego wstydzic nie
pokazywalyscie tego Ksiedzu bo zakladacie je dla siebie i dla
swoich mezczyzn czyz nie tak? :P



Temat: Warty
Warty
Miałem tego tematu nie poruszać, jednak doszedłem do wniosku że przemilczeć go
nie można.

Jak Polska tradycja nakazuje w Święta Wielkiej Nocy, przy Grobie Jezusa stają
warty.
W Piechowicach są to harcerze i strażacy. Cieszy mnie to że taki obyczaj nie
zanikł.
Jednak muszę się do czegoś przyczepić (i nie jest to tylko moja opinia ale i
innych uczestników Wielkosobotnich uroczystości).
Otóż strażaków w trakcie zmiany jak i podczas warty fotografował człowiek
który zapomniał chyba gdzie i w jakim czasie się znajduje.
Zachowanie cyniczne i niesmaczne, zastanawiam się gdzie i kiedy ukażą się te
fotografie.
Może na ulotkach wyborczych jakiegoś kandydata bez wyobraźni. Do tego zmiana
warty co 20 minut i paradny przemarsz przez środek kościoła w czasie trwania
Mszy św.
Jako dziecko (byłem ministrantem) wytrzymywałem (tak jak inni) godzinę na
warcie, a dorośli mężczyźni nie mogli? To już harcerze są bardziej wytrzymali
i nie robią przy tym takiego widowiska.
Dodam na koniec, że byli strażacy którzy ostentacyjnie żuli gumę.
Wszystko jest sprowadzane do poziomu o którym nie napiszę ze względu na Święta.




Temat: Ochrona
Drogi Panie Raffix!
Dziękuję za obronę dobrych obyczajów.
Pozdrawiam
Jerzy Krajewski
Gość portalu: Raffix napisał(a):

> Gość portalu: xxl napisał(a):
> > Nie znam żony J.Werczyńskiego ale skoro pan mówi, że jest ładna to mu
> > zazdroszczę. Natomiast pana żona nie grzeszy urodą i panu już nie
> > zazdroszczę.
>
> Tajemniczy Xxl-u, mam do Ciebie prosbe: czy moglbys nie schodzic ponizej
> pewnego minimalnego poziomu? Do polskiej tradycji naleza m.in. szacunek dla
> kobiet oraz uzywanie wobec adresatow wielkiej litery w formie pisemnej (Pan
lub
>
> uzywana powszechnie w internecie takze wobec nieznajomych forma Ty).
>
> Czy naprawde polityka musi niektorych pozbawiac wszelkich hamulcow?




Temat: Lodge kontra Sharpe...
Przykro mi ,że przy Jimie szczęściarzu wymknęło mi sie tylko słowo fajna, ale
dla mnie nie jest najlepsza. Martin Amis to zupełnie inne pisarstwo niz
Kingsley. Sukces czytałam, ale podobały mi sie Martwe dzieci - choc bardzo
przygnębiające. O ile ojciec Amis pisze zbawne satyry oczywiście z głębszą
treścia i przemysleniami, zawsze twórczośc syna jakoś mnie przygnębia. Podobał
mi się Kongsleya Zielony człowiek, Stare diabły, Alteracja i Liga walki...

Co do Sharpe'a kup albo pożycz koniecznie. Można go nabyć na stronie Zyska.
Oprócz trylogii o Wilcie mozna jeszcze kupić Zemstę Skulliona i Fatalne
obnażenie. Zemsta równiez dzieje sie w akademickim światku w którym rządzi nie
rektor a dozorca Skullion...:)

Fajnie że sięgnęłaś po Malcolma Bradburego. Istotnie Homo historicus jest
fantastyczne. Kiedys ukazał sie jeszcze Kurs wymiany. Czy Doctora Criminale
masz polskie wydanie?

Jeśli lubisz tematykę akademicką to ciekawa jest powieśc Wszystkie dusze
Javiera Mariasa. Choc Hiszpan to świetnie opisuje angielska uczelnię i swój w
niej pobyt. jego temperament i kultuta w jakiej sie wychował w zetknięciu z
zimną Anglia daje ciekawe efekty. Poza tym poznajemy mnóstwo obyczajów i
tradycji uczelnianych. Nieraz jest to bardzo zabawne...

Co do Lodge'a to mam wszystko co wydano w Polsce i wszystko juz czytałam.
Ostatnia powieśc Myśląc jest rewelacyjna.



Temat: UMIERAM Z NUDÓW
GWIAZDKA USTAWICZNA
zmieniłem tytuł- święta ZA PASSSSEM a ja tu o remontach....
GWIAZDOR POWIADASZ.... a to nie zza Buga taka tradycja? Tu Gwiazdor..tam
Dzieciątko? aż strach spytać kto przynosi prezenta na KASZEEEBACH...Wie ktoś?
Oj, święta, święta...
czy ruszyliście już w PRZEDŚWIATECZNĄ PODRÓŻ, czy może, jak każe POLSKI
OBYCZAJ, zostawiacie wszystko na ostatnią chwilę? ja tam już po pierwszych
IKEOWSKICH szaleństwach....
......dżingelbels, dżingelbels dżingel oleraaaaaaaaaaund........
:-)

Nie było cię , fakt!!!A gdzie bywałaś? W HAMERYKACH?




Temat: pub Bromberg
czyzbys nodorf zakladal lokalny Deutsche Freundschaftskreise?
bo na stronie ani slowa o brombergu, a tak liczylem na jakis nowy miejscowy
adres z duzymi oknami wystawowymi ;)
szanowny gosciu, chcialbym ci uzmyslowic, ze zgodnie z polsko-niemieckim
traktatem czlonkowie mniejszosci niemieckiej sa obywatelami polskimi i poza
radykalami nikt temu nie zaprzecza wiec nie wiem czy ucieszylaby ich twoja
szkodliwa dla obu stron dzialalnosc (to jest ten niepojety dla ciebie przypadek
o ktorym ci kiedys pisalem: niemiec z polskim obywatelstwem, ktory na dodatek
sie tego nie wypiera)

Art. 35.Konstytucji

Rzeczpospolita Polska zapewnia obywatelom polskim należącym do mniejszości
narodowych i etnicznych wolność zachowania i rozwoju własnego języka,
zachowania obyczajów i tradycji oraz rozwoju własnej kultury.
Mniejszości narodowe i etniczne mają prawo do tworzenia własnych instytucji
edukacyjnych, kulturalnych i instytucji służących ochronie tożsamości
religijnej oraz do uczestnictwa w rozstrzyganiu spraw dotyczących ich
tożsamości kulturowej.

to z ciebie zionie nienawiscia, to ty prowokujesz do radykalnych zachowan
taki byl twoj cel? czy uznajemy, ze misja poniosla calkowita kleske?




Temat: a ja we Wrocławiu
Wrocław i Kraków a Gdańsk
Główne i Stare Miasto w Gdańsku, czyli dawne tętniące życiem śródmieście nad
tętniącą życiem Motławą razem z tętniącym zyciem portem rzecznym i Spichrzami
zostały w ramach odbudowy zepchniete do roli blokowiska z ładniejszymi
fasadkami. Odgórną decyzją polskich władz powojennych zamieniono je w sypialnię
miejską. Działalnośc portu zlikwidowano, spichrzów nie odbudowano, bo po co one
martwemu byłemu portowi.

Tych zbrodni na żywym ciele miasta nie popełniono w Krakowie ani we Wrocławiu.
Tam śródmieścia pozostały śródmieściami. W Krakowie na dodatek nie wymieniono
całej ludnosci na nową. We Wrocławiu wymieniono, ale tam nastapiło coś w
rodzaju przeniesienia społeczności jako całości: Lwów przenióśł się do
Wrocławia. Z całym bagazem tradycji, obyczajów, wspólnej historii.

Powojenni gdańszczanie to praktycznie mieszanian przypadkowych przybyszów,
którzy nie czuli wspólnoty ani ze sobą nawazajem ani z miastem, które
zasiedlili.




Temat: O RÓWNOUPRAWNIENIU KOBIET I MĘŻCZYZN
_helga napisała:

> mulka napisała:
>
> > Dla mnie jest to obyczaj niepojety i niemily.
> >
> > Nigdy nie moglam pojac, dlaczego mam pozwalac, by calowal
> > mnie w reke obcy facet i , nierzadko, pozostawial na niej
> > wilgotny slad ustami, ktorymi nie wiadomo co przed chwila
> > robil
>
>
> O to, to. I wtedy nie wiadomo jak utrzymac elegancje a zarazem pozbyc sie
tego sladu z reki. Pfuj.
>
> > M + H
..
::::
Cale szczescie, ze to nie ja wmlaskiwalem sie oblesnie w raczeta szanownych
pan. Czuje sie takze wykluczony z kregu podejrzanych.
..
Ta piekna polska tradycja wziela sie z Francji, w czasach gdy na tamtejszych
salonach chodzono oraz podrygiwano te smieszne Kontredanse i Gawoty, z
wdziekiem calujac panie po rekach a jednoczesnie wpatrujac sie im (wymownie?)w
ich skromne oczeta. W Polsce przyjelo sie toto dosc powszechnie jako (ponoc)
wyraz szacunku dla kobiet (nawet jedna idiotka chwalila sie tym obyczajem na
jakims zlocie feministek w Indiach). Osobiscie bylem swiadkiem owego
udowadniania i oddawania czci kobietom czesciej chyba anizeli prania ich przez
mezow i kochankow, oraz ponizania na wszelkie mozliwe sposoby.
Ale co tam, najwazniejsze by tyrajaca na dwie zmiany kobieta, i spychana do (tu
i tam)wszelkich zajec poslugaczki, zostala dowartosciowana w ten wlasnie
sposob. Cmok i sprawa zalatwiona. Czy ktos jeszcze smie twierdzic, ze polscy
mezczyzni to tyrani i niewdziecznicy?
..
Pzdr
K.P.




Temat: Wszystkich Swietych
Opowiesc Wedrowca przeczytalam z wielka ciekawoscia.Dowiedzialam sie o wielu
nieznanych mi obyczajach!Nie bylo chyba o Cyganach,wiem ze maja oni
specyficzny sposob obchodzenia tego swieta,ale nie znam szczegolow...
Moja rodzina sklada sie czesciowo z protestantow/wyznawcy kosciola augsbursko-
ewangelickiego/.Czesto jezdzilam z jedna z moich babc na cmentarz na
Mlynarskiej.Zapalalysmy tam zawsze swiatla na grobach prababci i
innych "naszych" zmarlych.Wiekszosc z nich jednak spoczywa na
Powazkach,zreszta ewangelicka babunia rowniez.Oczywiscie cala rodzina spotyka
sie przy tych grobach,jest to polska tradycja..Niestety nie ma tego w
protestancko-ATEISTYCZNEJ Holandii.Moge wiec uczcic ten dzien palac swiece i
wspominajac.Szczesliwie mam tv Polonia wiec jakos tam bede w Polsce..Pozdrawiam
ml




Temat: Województwo Śląskie
Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

> Mnie też bardzo się podoba ten wiersz Erwina10.
> Nikt nie wymaga, żeby Ślązak miał zostać "tym zza wody" (ma się rozumieć:
> Brynicy). Powinien być Ślązakiem jak był i jest oraz zachować swoją gwarę,
> tradycje i obyczaje.
> Chodzi o to, żeby się wzajemnie ze sobą szanować, tolerować i porozumiewać,
powiem tak:
moge lubic pana Marcina, tolerowac go, szanowac, wspolpracowac itd., ale - do
cholery - niech mi nikt nie kaze sie z nim hajtac!!!!!!!!!

> a
> nie demonizować wydumanego problemu i rozjątrzać wrogo,
O tych "wydumanych" problemach pisal juz IPN.

> rzekomo tak wielkich
> odmienności i różnic.
o tym tez wspominal IPN.

> Nie dajmy się zwariować!
No wlasnie, nie wariujmy i nie rozwalajmy czegos, co potrafilo przetrwac setki
lat! Nie pokazujmy, ze Polska jest tam, gdzie jest niszczenie, brak
poszanowania dla historii oraz mieszkancow, ktorzy historie tej ziemi tworzyli.




Temat: Turcja. 11 osób zginęło w ekspolozji
Przyjmując, że Chrystus był młodym Żydem, to się zgadzam w całości.
Mogę o coś zapytać? Bo Żydzi bardzo mocno piętnują polski antysemityzm, lecz
dlaczego nie podziękują za kilku wieków wolności dla swej tradycji i obyczajów
w Polsce. To tak gdzieś od Przywilejów Koszyckich. Dlaczego w równej mierze, i
z równym zaangażowaniem nie przypominaja tych kilkuset lat, tolerancji Polaków
i ich Państwa, gdy na całym kontynęcie dochodziło do małych holocaustów
(pogromów żydów), tylko piętnują polaka-antysemitę?
Może lepiej nie szukać porozumienia w uproszczonej drodze nienawiści do
współnego wroga, grając przy tym na najniższych instyktach, tylko wpierw wrócić
do korzeni? To żmudna droga, ale efekt może być trwalszy ... może i on przetrwa
kolejne kilka wieków?!



Temat: "Podróże z Herodotem" (2): Skazany na Indie
Druga czesc zachwyca jeszcze bardziej. Indie! Ktoz o nich nie
marzy. Jednak poznac je nie sposob. Powiem tylko, ze z Polski do
Indii najblizej do Londynu, ewentualnie do Leicester. Do tego
drugiego miasta jak mawiaja sami Hindusi trzeba miec paszport.
Ciekawe czy Kapuscinski wspomni cos o Hindusach spotkanych w
Afryce Wschodniej. Wiekszosc z nich przeniosla sie bowiem do
ojczyzny Szekspira na poczatku lat siedemdziesiatych ubieglego
stulecia. Zabrala ze soba jednoczesnie swoje barwne obyczaje i
tradycje do chlodnej Anglii.




Temat: Nowa teoria n/t zydowskich zbrodni
lady_hawk napisała:

. Z tych liczb wcale nie wynika, ze dzieci zydowskie mialy latwiejszy dostep do
szkol. Ponad 80% Zydow to byla najprawdziwsza biedota. Ale mimo niedostatkow
nawet najbiedniejsi edukowali sie w tym chocby minimalnym zakresie, to co
innego. Te zydowskie szkoly naprawde nie mialy nic wspolnego z tym, co ty w
wyobrazeniach nazywasz szkola.

Lady czy mozesz mi podac zrodla na jakich opierasz swoje informacje?

Byla to napewno polityka izolacjonizmu, zamykania sie we wlasnej spolecznosci.
Powodowala niezrozumienie i wrogosc. A ze wg wlasnych kanonow ta wspolnota byla

szczesliwa w pielegnowaniu tradycji i obyczajow - zle?
Zreszta to zamkniety krag, tylko najbogatsi mieli szanse ksztalcic swoje dzieci

ponad standard religijny.

Lady nie pisz czegos jezeli nie wiesz.Nizej skopiowalam ci informacje .Pisze
tam jasno ,ze wiekszosc dzieci zydowskich uczyla sie w polskich szkolach
publicznych.

W szkolach prywatnych jezykiem wykladowym albo jednym z przedmiotow byl
hebrajski lub jidisz.Nie pisz wiec,ze dzieci zydowskie uczyly sie tylko religii
bo to totalna bzdura.

Bylo zupelnie odwrotnie, niz piszesz w zakresie dostepnosci szkol.
L_h

Mylisz sie lady a wlasciwie to nie wiesz nic na ten temat.




Temat: OBCY w POLSKIEJ telewizji
Gość portalu: Fatriota napisał(a):

> ZASTANOWMY SIE CZY NAM TO NIE BEDZIE PRZESZKADZALO. POMYSLMY: NA TEJ SAMEJ KLAT
> CE RODZINA Z PAKISTANU, JEDNO PIETRO WYZEJ MURZYNI Z MOZAMBIKU. NA PEWNO BEDZIE
> FAJNNIE?
>
Problem jest bardziej skomplikowany niż ci się wydaje.
Znów powrócę do "amerykańskiego" przykładu. Zgadza się tam problem rasowy też
istnieje. Widoczny (choćby ze względu na kolor skóry) jest też bardziej. Ale...
otóż murzyni amerykańscy (pomimo braku segregacji rasowej) żyją sobie w gettach,
które sami sobie tworzą (czarne dzielnice). Jednak jeśli któryś z nich osiągnie w
życiu jakiś sukces to szybko z getta ucieka do białych. Szybk przejmuje też ich
zwyczaje i niczym Michael Jackson chciałby się niemal wybielić. Ludzie, którzy
przyjeżdżają do Polski to też tacy, którzy chcą coś w swoim życiu zmienić.
Osiągnąć jakiś sukces. Polska wydaje się im takim miejscem (niczym dal murzyna
"biała" dzielnica), w którym mogą spróbowac lepszego życia i przyjąć lepsze
wzorce do naśladowania (w tym i kulturowe). Tylko od nas samych zależy to czy
stworzone, przez nas kultura i obyczaje będą na tyle atrakcyjne aby ktoś dla ich
przyjęcia chciał zrezygnować ze swoich tradycji (tak jak polscy emigranci na
obczyźnie). Jeśli natomiast jedyną odpowiedzią ma być prześladowanie i
wyganianie, to możemy być pewni (że tak jak w innych państwach) u emigrantów
wytworzy się zachowanie "zwierzyny łownej", na którą każdy poluje. Będą się więc
jednoczyć, kultywować swoje tradycje a w stosunku do nas staną sie agresywni.



Temat: Nikt mi nie wmówi, że to jest normalne...
kapliczki przydrożne i hołota
Nikt mi nie wmówi, że to jest normalne...

Do tradycji narodowej należy stawianie kapliczek przydrożnych, figur i krzyży. Niektóre są bardzo stare, niektóre wyjątkowo ładne, a wszystkie mocno wrosły w polski krajobraz. Są otaczane przez zwykłych ludzi opieką. Często są przystrojone "wzwyż i stromo" w "bukiety wiejskie", a tabliczki z nazwiskiem fundatora przenoszą pamięć o nim do przyszłych pokoleń. Właściwie nie ma nic bardziej polskiego od wierzby płaczącej i figur przydrożnych.

Jak to się dzieje, że estyma, która otacza figury na wsi nie przenosi się do miasta? Skąd nagle w mieście tylu chamów, którzy widzą tylko beton, zamiast przesłania, jakie figura ze sobą niesie?

Ludzie przenoszący się teraz ze wsi do miasta mają szacunek do tradycji. Nie dziwi ich fakt postawienia Tablic Mojżeszowych. Protestującym jest inny gatunek chama. To potomkowie hołoty wynarodowionej przez bolszewizm. Wielkie budowy socjalizmu potrzebowały robociarzy, więc szli ludzie ze wsi za chlebem. Głownie młodzi, głównie niezbyt pracowici. Na budowach poddano ich bolszewickiemu praniu mózgów, pili na umór, nie mieli żadnych potrzeb kulturalnych. Nie zdążyli im rodzice przekazać ani szacunku dla Boga, ani dla drugiego człowieka. Przejeli azjatyckie zwyczaje swoich partyjnych dygnitarzy. Tak to już zostało. Pokolenie sowieckiej hołoty przekazuje teraz język i obyczaje swoim dzieciom. Wystarczy poczytać komentarze na temat Tablic.




Temat: Dr.KrisK, Mrożek i Maszyna_Która_Robi_PING
No pięknie!
ryza_malpa1 napisała:

> Miałam raz w życiu choinke ( rok temu) w ramach przeżycia wspólnego
> doświadczenia z 99% ludzi w tym kraju i do dziś znajduje w różnych dziwnych
> miejscach zasuszone igły.Żadnych choinek!

No ślicznie! A potem dziwimy się, że obyczaj upada, tożsamość narodowa wątleje
i obce nam miazmaty, halowiny jakoweś plenią się w zdrowej tkance narodu
polskiego (op, pardon, Narodu Polskiego). Może ryża_małpa1 jeszcze nie lubi
schabowego z kapustką, wódki, i kąpie się codziennie?
Toż to obowiązek wobec przeszłych pokoleń, wiary ojców i tak dalej. A więc,
chociaż prześmiewca ze mnie i libertyn, w święta będę wcinał karpia, ubierał
choinkę, śpiewał kolędy i szklanym wzrokiem wpatrywał się w telewizor!
To święty nasz obyczaj, nasza powinność wobec tradycji (i tak dalej przez
dwadzieścia stron, ale mi się nie chce. Lecę podłączać światełka przed domem!).
KrisK




Temat: Uwaga ! Moskal we wsi stoi i zaczyna mieszać !!!
Podziwiam kontrargumenty panow Doku, Harry, banity
kto, stan.borys tubylca.

Doku czyzbys i Ty mnozyl pacyki?

Przekazuje sie na polskiej wsi naturalne sposoby produkcji, nie
narazajace konsumentow na nowe, nieznane epidemie i choroby z checi szybkiego
zysku w wielkoprzemyslowych gopsodarstwach z pomorami, epidemiami,
spasaniem toksycznych odpadow w cyklicznym obiegu zmieszanych odchodow
z pasza i wykorzystaniem wszelkich nowatorskich nowinek.

A tradycyjny to od - tradycja (łc. traditio) 1. przekazywane z pokolenia na
pokolenie historycznie ukształtowane obyczaje, poglądy, wierzenia, zasady
postępowania... czyli jak nabardziej poprawnie uzyte slowo w cyt. kontekscie!

jadles jajko od kury, ktora chodzi po podworku w stadzie kilkunastu kur
pod opieka koguta i porownales smak z jajkiem z fermy z florami bakterii
i koloniami grzybow, zmieszanych z hormonami i antybiotykami.
Sita zbieraja odchody od nieruchomych niosek i mieszaja je z karma
na powrot!

Doku! - taka sama jest Unia ja farma bez koguta
a Polska jak zagroda ze stadkiem
zdrowych i zaspokojonych kur!

Te Twoje pacynki nie stac na zaden kontrargument
z ktorym mozna by popolemizowac?
Pewnie rodem z cuchnacej farmy!




Temat: Warszawski etnolekt?
randybvain:
> ci przybysze z róznych stron to właśnie warszawiacy

kaj.ka:
> Trudno jest mi sie z tym zgodzić. Miejsce zamieszania nie decyduje o
> przynależności do tej klasy.

Ależ ,,warszawiacy'' to nie klasa! Już bliżej mają do narodowości. Łączy ich
miejsce zamieszkania, trochę specjalna mowa i pewne obyczaje odrębne od polskich.

kaj.ka:
> Desygnatami warszawiaka są zakorzenienie w tradycji, mentalność no i mowa.

Etam. Warszawiak to (z definicji) stały mieszkaniec Warszawy. Przeszłość nie
ma tu specjalnego znaczenia. Mowa warsiawska też bierze się z miejsca
zamieszkania (i bliskości Targówka) niż z zakorzenienia w tradycji.

Ale istotnie, cechą wyróżniającą warszawiaków jest odmawianie warszawskości
współwarszawiakom przez stosowanie dodatkowych kryteriów rozróżniających
,,prawdziwego'' warszawiaka od ,,napływowego''.

kaj.ka:
> Bo ja mówiłem ryksza i kalyhipermanganikum zawsze. Czy to znaczy ze jestem pod
> wpływem południowego daialektu kresowego?

Jesli mówisz ,,kaly'' zamiast ,,kali'', to faktycznie jesteś pod wpływem.

- Stefan

www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak



Temat: etykieta jezykowa
hmmm.. podejrzewałem że "chiński" argument się pojawi.
Tyle że ja nie robię tego dla Chińczyków. Z przerażeniem parzę na moich polskich
kolegów jedzących z stylu amerykańskim (tzn jedna ręka pod stołem (nie dociekam
co tak robi)). Nie krytykuję kultury amerykańskiej bo jest po prostu inna, dle
mnie jednak takie naśladownictwo świadczy o dość cienkiej warstewce kultury
wyniesionej z Polski (domu/szkoły/itp). W wypadku Chińczyków warto podkreślić
dwie rzeczy:
1. wielokrotnie zniszczyli własną kulturę (ostatnio Rewolucja Kulturalna)
2. Ci którzy przyjechali z Chin to ludzie właśnie bez kultury (parz pt. 1), nie
z ich własnej winy, ale nie uznam ich za przykład.

Dla mnie ważna jest pewna tradycja i nawet jeśli żaden
Amerykanin/Chinczyk/Hindus tego nie rozumie, ja nie postępuję w określony sposób
dla nich, tylko dla siebie (z szacunku dla tego czego nauczono mnie w
domu/Polsce). Oczywiście jedna rzecz jest istotna: moje obyczaje kulturalne nie
powinny obrażać moich gospodarzy (Amerykanów).



Temat: Jutro w kosciolach ma byc ogloszone, ze w Wigilie
geograf napisał:

> Polacy-pomimo posiadania własnej tradycji, kultury i pięknych obyczajów-
niestet
> y
> są też narodem lubiącym "nowinki" i szybko dyskredytującym własne rzeczy, na
> rzecz"lepszych" ICH.
> Niestety.
> Przykład Wigilii-tez o tym świadczy,chociaż oczywiście wszystko przeporwadzane
> jest pod hasłami "pójścia z duchem czasu" i "integracji". Tyle tylko,że
kultura
> ma tez fragment niezmienny od wieków,co najwyżej wzbogacający się, a nie
> niszczący siebie nawzajem..
> ech...kocham ten naród.
>

Ja tez ale czasem to mnie rozwsciecza , ze tak latwo szukaja wzorcow do
nasladowania w obcych krajach gdy to nas inni powinni nasladowac!
i czesto tak sie dzieje.Na przyklad Polonez i Mazur to podstawowe tance na
wiekszosci liczacych sie balow na swiecie.
Zaden przyzwoity bal nie moze sie zaczac inaczej TTYLKO POLONEZEM.
od nas na zachodzie przyjelo sie tez wiele staroslowianskich, wrecz polskich
zwyczajow.Np, jemiola na Boze Narodzenie. nasze wielkanocne kraszanki tez sa w
Europie popularne albo wycinanki kurpiowskie...
Inne narody robia ze swoich tradycji nobilitujaca reklame swojego kraju a my...
Eeeee tam... Uszylam sobie tutaj typowoa kiecke slaska wzorowana na stroju
cieszynskim i...robie nia furore gdziekolwiek sie w niej pojawie. ))))




Temat: Ludowe zwyczaje wielkanocne
Niechlubnym obyczajem była także tradycja która miała miejsce w Wielką Środę.
Podczas mszy świętej, znanej pod nazwą „ciemnej jutrzni”, lud wywlekał na wieżę
kościelną przygotowaną przez siebie kukłę Judasza. Następnie zrzucano ją
stamtąd i wleczono po całej wsi. Zacietrzewienie często przeradzało się w
agresję, co niejednokrotnie kończyło się biciem napotkanych Żydów, jako winnych
śmierci Chrystusa. Wynikało to m.in. z pewnego radykalizmu jaki dotknął
obyczajowość świąteczną na wsi. Chłopi, mocno identyfikując się z religią,
często przekraczali zdroworozsądkowe zasady świętowania. Ostrzejsze wymagania
stawiano sobie podczas piątkowego postu. Częściej niż w mieście dopuszczano się
także krwawego biczowania.

Z religijnej obrzędowości polskiej wsi, do naszych czasów przetrwało jednak
niewiele obyczajów. Praktykowane jeszcze pod koniec XIX wieku i na początku XX,
po obu wojnach światowych straciły na znaczeniu. Eksterminacja polskiej
ludności i ich repatriacje doprowadziły w wielu regionach kraju do przerwania
ciągłości kulturowej. Nie bez znaczenia był także proces postępującej edukacji
wsi, która zaprzeczyła starym przesądom, eliminując związane z tym zwyczaje. A
szkoda!!!

Damian Korostyński, Onet.pl




Temat: Gwiazdka we dworze - galeria
troche historii
Podłaźniczka to ozdoba z gałęzi świerku lub jodły, lub innego iglaka,
zawieszona pod sufitem. Tradycja wieszania podłaźniczek jest na polskich
ziemiach duzo starsza niż stawianie choinki. A skarpeta... cóż, też stary
zwyczaj, tyle że z Wysp Brytyjskich i do polskiego dworku nie pasuje.
Przywleczona na nasze ziemie w ciągu ostatnich piętnastu lat. W sumie Angole i
Amerykanie mogą sobie pogratulować - Sowietom przez pięćdziesiąt lat okupacji
nie udało się w nas zaszczepić ich obyczajów.



Temat: gdynia - miasto z marzen i z morza
A ja z kolei przez lata bywalam co dzieD w GdaDsku i tym naszym wahadlem, czyli
SKM w te i we wte. Nawet jak synek byl maly, to trzeba bylo do redakcji. A
teraz w GdaDsku bywam raz, no gora trzy razy w roku.
Gdynia, to takie miasto w sam raz dla ludzi - nie za duze i nie za male.
Wszedzie tu blisko ( ja mam do pracy piechota piec minut...)
No i mysle, ze tu mieszkaja ludzie , ktorzy sobie to miasto wybrali,a nie byli
na nie skazani.
Taka sobie nawet teorie ukulam - dlaczego gdanszczanom tak trudno ze soba, a
gdynianie jak w rodzinie.
I tak - przed wojna, co tu kryc w Gdansku dominowali Niemcy. Zaraz po wojnie
Niemcow wykurzono, a ci co zostali raczej sie tym nie chwalili. Tradycje miasta
zamarly. Przybysze z calej Polski przywiezli swoje obyczaje, ale byli tu obcy.
Duch miasta gdzies sie ulotnil.
W latach 90-tych Huelle, Fortuna, Tusk, Abramowicz zaczeli odbudowywac dawna
tradycje Gdanska, budowac lokalny patriotyzm. Zaczeto zapraszac Grassa.Ale to
trudne zadanie, socjotechnika, bo rodowitych gdanszczan jest tu malo.
Co innego w Gdyni. Tu sa kolejne pokolenia juz ludzi, ktorzy budowali miasto od
podstaw.
Jest w gdynianach taki szczegolny romantyzm przemieszany z przedsiebiorcoscia.
Podoba mi sie moje miasto.



Temat: Obyczaje bożonarodzeniowe w innych krajach
Obyczaje bożonarodzeniowe w innych krajach
Pozdrawiam. Mieszkam od jakiegoś czasu w Wielkiej Brytanii i pomimo iż
naturalnie wsiąkam w otoczenie i tradycje to nadal staram się utrzymywać
polskie zwyczaje. W WB w drugio dzień świąt je się pieczonego indyka z
warzywami zakańczając obiad ohydnym, moim zdaniem, puddingiem
bożonarodzeniowym. Ogląda się też czy słucha w radiu przemówienia królowej i
przed świętami wszyscy dają sobie kartki świąteczne które potem zawiesza się
pod sufitem na linie do wieszania prania albo jak kto nowoczesny to wyda ze
dwa funty na specjalny przylepiec do kartek. Tak to jest tu mniej więcej. A
jak w innych krajach? Pozdrawiam



Temat: We Francji coraz więcej przestępstw na tle anty...
Cat - raziła innośćŻydów-byli odmieńcami dla nas
Społeczności lokalne izolowane od świata, a takie były przez wieli nasze
miasteczka i wsie, zawsze źle znosiły OBCYCH.
Do dziś ich źle znoszą.
Wszędzie gdzie dominują małe społeczności lokalne a ludzie nie podróżują
intensywnie i nie goszczą często podróżnych, pojawia się zjawisko wrogości
do "obcych" czyli "innych".
Patrz w filmie "Tańczący z wilkami" Indianie zaakceptowali bohatera filmu
dopiero wówczas gdy stał się jednym z nich.
Dopiero wtedy gdy przyjął ich obyczaje, styl życia itd.
U Indian obcych zabijało się albo stawiał się jednym z nich.
Obcy mieli "złe oczy", "złe ręce", "rzucali urok", "robili macę z krwi naszych
dzieci" itp. straszności.
Ludzie święcie w te bzdety wierzyli.
Do dziś na polskiej wsi w nie wierzą.
A ŻYDZI zawsze wszędzie byli OBCY ponieważ kultywowali swoją religię, tradycję,
styl życia, modę a nawet kuchnię całkiem odmienne od naszych wierzeń i
obyczajów.
A potem w XIX-XX wieku, gdy niektórym z nich zaczęło wieść lepiej niż nam
chrześcijanom, klasowa nienawiść uciśnionych zwróciła się przeciwko nim.
Ale ich OBCOŚĆ, ODMIENNOŚĆ to zawsze podstawy do powstania antysemityzmu.
Reszta jego treści przyszła później.



Temat: Ciepliccy walkonie
Zrobilo sie rzeczywiscie sentymetalnie,dlatego proponuje na tym watku poruszac
tematy majace cos wspolnego z czlowiekiem poprostu,to sie oplaca, poniewaz
ludzie sie odnajduja w swych wspomnieniach.Opowiem wam nastepna historie,wesola
ale przysiegam prawdziwa.Poznalem Wlocha ktory byl kapitanem statku,a pozniej
pracowal w Paryzu w firmie handlowej.Rozmowe zaczelismy od oczywiscie, kto jest
kim w sensie narodowosci,pozniej zeszla jak zwykle na temat polskiej wodki.I
wtedy facet mowi mi o Polaku,goralu ktory pracowal jako kierowca w Paryzu.Byla
to firma handlowa gdzie szefem byl pakistanczyk a zastepca Francuz.Po wyplacie
goral nie przyszedl do pracy 2 dni.Wkurzyl sie zastepca i idzie do szefa.Tego
Polaka trzeba zwolnic,bo oni wszyscy pija,taki zwyczaj u nich.A pakistanczyk na
to :taka tradycja u nich?tak ,podlizuje sie zastepca.I tu zaskoczenie:skoro maja
taka tradycje ja jej lamal nie bede,zmobilizowac go jakos do pracy,nie widze
powodu zeby go za to scigac.Tamten oniemial,ale wykonal polecenie.Pakistanczyk
byl radykalnym islamista i nie wyobrazal sobie ze ktos moglby zmieniac jego
obyczaje,wiec dlaczego on mialby zmieniac innym.Byl to syn jakiegos ksiecia
pakistanskiego i rzadzil w firmie z charyzma.Niewiarygodne ale
prawdziwe,poniewaz ten ktory mi to opowiadal, to spokojny zrownowazony
czlowiek.Inna sprawa ze bylo to w latach 70-tych,bo wtedy jeszcze nie byl znany
wyscig szczurow,pozdrawiam i zapraszam z nowymi historiami o czlowieku.



Temat: Pierwsza wojna z Niemcami (1)
oleg3 napisał:

> Niewiele mam już na ten temat do powiedzenia. Zdaje się, że długo żyły obok
> siebie 2 tradycja: stara i nowa (chrześcujańska). I syn nałożnicy
> czy "niechrześcijańskiej małżonki" długo jeszcze mógł pretendować do
> członkostwa dynastii.
>
Chyba długo. Przeglądałem tak z miesiąc temu notatkę( jeszcze zeszłoroczną)z
prowadzonych w Surażu badań archeologicznych. Otóż na cmentarzu z okresu XIII
wieku w pochówkach z końca tegoż XIII wieku nie znaleziono ŻADNYCH elementów
chrześcijanskich...
Tradycje i pogański sposób życia i takie obrzędy były powszechne i stanowiły
treśc codziennego życia jescze kilka wieków po chrzcie Polski...
Sądzę, że taka właściwa chrystianizacia ludu to efekt powstania trwałej i
stałej sieci parafii co pozwoliło objąć kontrolą codzienne życie, rytuały i
obyczaje ludu przez kler...
Dla dworu i dynastii kończyło się to chyba wraz ze Zbigniewem. W Polsce
dzielnicowej już raczej nie występowało.
Pozdr.




Temat: Odpowiedzi do części humanistycznej testu gimna...
polski to nie matma!!
polski to nie matma.. i w niektórych zadaniach nie ma jednoznacznych
odpowiedzi!!! np. czemu w zad 21 nie moze być: tradycja,religia,stroje,prawa i
obyczaje... tylko musi byc jezyk? w tekscie była mowa i o tym i o tym!!! a w
zadaniu 22 czemu przyczyną utraty niepodległosci nie moze byc uległosc obcej
kulturze.. taki jest wniosek z tekstu! ktos kto układa odpowiedzi chyba
powinien kierowac sie szerszymi horyzontami niz własne widzi mi sie... test
prosty.. tylko ludzie on ma byc HUMANISTYCZNY a nie komunistyczny!!!!



Temat: obyczaje poobronne
hmm,
bluella, jklk dosc dokladnie opisala rozne wersje obyczajow.
ja tylko a'propos "wymuszania".
nie "nawet" ale raczej "zwlaszcza" na powaznych uczelniach tradycja
(sredniowieczna) "wymusza" może nie "fundowanie obiadow" ale jednorazowe
podziekowanie / uczte / celebracje swiezo upieczonego doktora w gronie innych
("juz rownych") akademikow. niech mnie historycy poprawia, ale chyba ma to cos
wspolnego z "rytualem wyzwolenia/wprowadzenia do stanu".
oczywiscie wspolczuje promotora-olewatora, ale sam zwyczaj istnieje od dawna i
nie jest nawet wylacznie polski.
pozdrawiam serdecznie



Temat: Slaskosc - co to jest?
Slazacy asymiluja Polakow
braveheard napisał:

> Wilym przy tobie kazdy jest wielki!

i tu sie kolego mylisz. Jestem raczej slusznej budowy ciala, wiec
przypuszczam, ze moglbys miec problemy, zeby siegnac mi do ramion!

> Opowiedz jak to mniejszosc Slazakow raptem moze 20% (wtym wielu
spolonizowanych
> )
> bedzie asymilowac wiekszosc polska.

nie twierdze, ze mniejszosc slaska zasymiluje wszystkich Polakow przybylych na
Slask. Zauwaz jednak, ze tam gdzie Slazacy przewazaja nastepuje wzajmne
przenikanie sie wzorcow kulurowych, ale przewazaja wzorce slaskie (Gorole ucza
sie godac, przyjmuja slaskie obyczaje, czesto zaczynaja uwazac sie za
Slazakow). I nie widze w tym nic zlego-takie procesy zachodza chocby w
peryferyjnych dzielnicach Gliwic: Zerniki, Brzezinka, Ostropa, czesc
Szobiszowic itd. oraz okolicznych miejscowosciach w powiecie gliwickim czy
tarnogorskim. Tylko mi nie mow, ze tego nie zauwazasz.
Inny problem to proces poddawania sie asymilacji przez samych Slazakow. Moim
zdaniem przedstawienie atrakcyjnego wizerunku slaskosci, nie opierajacego sie
wylacznie na kafyju, koloczu, krupnioku i piwie przyciagnie ludzi do
slaskosci. Zauwaz, ze mlodziez coraz czesciej podkresla swoje przywiazanaie do
tradycji slaskich, chyba ze w calej swej goryczy nie dostrzegasz tego procesu.
> Zrobicie cos czego jeszcze nigdy nie bylo.

a jednak nas podziwiasz! Ktos musi byc pierwszy!

> Zycze wam Nowo Slazakom duzo szczescia jak i zdrowia na tej drodze do nikad!

Wyklaruj mi pojecie "Nowo Slazak" Szkocie dysortografiku.
>
> Z uszanowaniem

zarówno
> B.
W.



Temat: Czy wigilia pozostanie wigilią?
Czy wigilia pozostanie wigilią?
"Złagodzeniu uległy przepisy postne. Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych
obowiązuje polskich katolików powyżej 14. roku życia w piątki, środę
popielcową i Wielki Piątek. Zniknął zakaz spożywania mięsa w Wigilię Bożego
Narodzenia" - tak pisały gazety parę dni.

A co z naszą tradycją wigilijną? Zresztą zawsze myślałem, że to raczej
tylko obyczaj, a nie nakaz. Ale 12 potraw chyba pozostanie .....?!




Temat: Kim jest osoba deklarująca narodowość śląską?
do tbb1;grba i innych Polaków
Kążda mniejszość narodowa składa się z pełnego przedziału społecznego.Po drugie
w kraju demokratycznym mniejszość narodową należy akceptować i zauważać ( czego
w Polsce nie widać ). Po trzecie w historii jasno wynika , że Ślązacy stanowią
odrębny zbiór społeczny z własną historią , tradycją i kulturą.
Z powyższych informacji wynika , że każdy cywilizowany człowiek powinien
akceptować i szanować mniejszości narodowe. Natomiast piszący na Silesianie
Polacy nasmiewają się i nie szanują mniejszości. Niech założą forum np
Polonicum. Zapewniam ja nie będę pisał na nim i ośmieszał narodu Polskiego. Co
kraj to obyczaj.



Temat: Czy Polsce zależy na Polonii w Albercie?
50 lat Harcerstwa w Edmonton
Organizatorzy pierwszych jednostek harcerskich w Edmontonie postawili sobie za
cel nauczanie nowego pokolenia Polonii, nie tylko kultury polskiej, ale też
języka, obyczajów, religii, bogatej historii i tradycji oraz ideałów
harcerskich.

Wiecej pod:
www.panoramapolska.ca/index.cfm?NoTot=126&Article=ZHP_5c.htm




Temat: Boze Narodzenie
Co kraj to obyczaj...
My , choc nie wiem czy moge mowic za tak wielka grupe....powoli i nie do konca
jestesmy w stanie sie przyzwyczaic do swiatecznego zamieszania na 6 tygodni
przed wlasciwa data....smutne to troszke...
Boze Narodzenie zatraca swoj urok, przechodzi do szufladki z bardziej szrymi,
nudnymi Swietami, a przeciez nie tak ma byc.
Gdzie podzial sie pospiech przedwigilijny, wysylanie dziadka do wszytkich
osiedlowych sklepow w poszukiwaniu rodzynek, gdzie lkarp w wannie pluszczacy
sie tam kilka dni (i te kapiele w miednicy, bo wanna zajeta ; )), gdzie to
oczekiwanie na dzien kiedy wkoncu mozemy wyciagnac banki z piwnicy, ...
i jeszcze jedno wazne pytanie.....czy ktos jeszcze apmieta o Sw. Mikolaju 60go
grudnia?
Pozdrawiam wszytstich, zyczac wspanialych wieeeeelu din oczekiwania
na "przedswiateczna typowa polska goraczke swiateczna"

i nie zapominajcie o tradycjach, to dzieki nim jeszcze wiemy kim jestesmy...




Temat: Pytanie dla zwolenników nie ściągania butów
Sciaganie butow przy odwiedzaniu czyjegos domu o bardzo glupi, nowy, polski
wymysl. Nigdzie na swiecie tak nie ma. Gdyby ktos we wloskiem, czy francuskim
(czy amerykanskim - bo lepiej przemawia) domu, przy wejsciu zaczal sciagac
buty, gospodarz chyba by zdebial!!
A przeciez to nawet nie wynika z zadnej tradycji! To nie jest zaden obyczaj, to
po prostu glupkowaty i ponizajacy wymysl.
Na weselu Wyspianskiego chlopi pewnie nie umieli jesc czterema rodzajami
sztuccow, ale wiedzieli, ze "trza byc w butach na weselu", a dzis ktos sie od
chlopstwa odsuwa, gosci w garniturach przyjmuje, ale wystarcza mu skarpetki...



Temat: Różowe dla chłopca, a niebieskie dla dziewuszki?!
Ja nigdy nie slyszalam o pogladzie ze dla chlopca roz a dla dziewczynki
blekit..u nas na Pomorzy wrecz odwortnie. Roz tylko dla dziewczynki...a ja
uwielbiam blekit i mam kilka blekitnych....a co mi tam! zadnego rozu! i nie
wiem co bedzie..za to mam duzo piaskowego..wiem ze moze sie to wydawac troche
malo kolorowe..ale gwarantuje wam ze teraz sa takie ciuszki ze hohoh..i nie
znosze koronek ble....
Lemona...z tym postem w Wigilie to niezupelnie tak..to nie wymysl tego
roku..tak bylo zawsze. To znaczy nigdy nie bylo postu!! to jest tylko obyczaj
jak dzielenie sie oplatkiem..typowo polski. A ludzie sie dziwia..ze nagle
postu w Wigilie nie ma. Nigdy go nie bylo w prawie koscielnym..niemniej jednak
milo podtrzymywac te tradycje. I nie myslcie sobie ze ja taka madra
kataloczka...ehehe corke do komunii wydaje a ze zwzgledu na pozna pore
cotygodniowych spotkan koscielnych na ktorych rozne nauki ksiadz prawi..siedze
cale spotkania z nia by po nocy nie wracala i tego tam i ja stara matka sie
nauczylam i dowiedzialam..wiec wiadomosc rzetelna..oo samego ksiedza ))
Kasik



Temat: Polowaneczko
Ludzie wiele strasznych rzeczy potrafią zrobić dla pieniędzy.
Sprzedają nawet własne dzieci do burdeli. A więc to, że w
okrutny sposób zabija się zwierzęta, aby na tym zarobić i mieć
radochę(?)wobec wielu innych gorszych bezeceństw może wydawać
się błahostką. Zwłaszcza, że takie bestialstwo sankcjonuje
polskie prawo.
A jednak coraz więcej świadomych i cywilizowanych ludzi
sprzeciwia się temu obrzydliwemu procederowi. Cieszę się, że
Gazeta, tak nośne medium, zajęła się sprawą polowań. Mariusz
Szczygieł bez słowa komentarza demaskuje wszystkie ukrywane
przez myśliwych szczegóły zabijania na polowaniu. Zwierzęta
same się nie obronią. Dotychczas Gazecie udało się
przeprowadzić wiele akcji, które zmieniły świadomośc ludzi, a
co za tym idzie panujące obyczaje, a także obowiązujące prawo.
Może tekst M. Szczygła zapoczątkuje ludzką akcję w obronie
zwierząt, "Ludzie przeciwko myśliwym". W tej chwili wydaje się
niemal utopią, by zakazano morderczego procederu, wspieranego
przez sarmacką (wciąż żywą?)tradycję. Jednak wiele, wydawało
się oczywistych zwyczajów, przeszło do lamusa. Myślę, że trafią
tam też myśliwi. Potrzeba trochę czasu i nagłaśniania ich
bezmyślnego (jak wynika z tekstu)okrucieństwa. Doprawdy w XXI
wieku są subkulturą, która powinna złożyć broń.
Ewa Konarowska, Warszawa
PS. Gratuluę: tekstu, tytułu i zdjęć.



Temat: Najstarsi słowianie
moze tak moze nie
tak naprawde liczy sie to co mozna by okreslic pojeciem etnosu czyli bardziej
kultura,historia,tradycja,zwyczaje,jezyk anizeli cechy zwiazane z czysto
biologicznym pochodzeniem. Jest to typowe dla takiego malego obszaru
geograficznego jakim jest Europa. W koncu migracje powodowaly od stuleci naplyw
innej krwi...nie zapominajmy ze w Polsce jest mnostwo potomkow Niemcow i
Flamandow ktorzy zakladali wsie i miasta jeszcze w sredniowieczu...Potem
wiadomo ze bywalo roznie z wojnami o rozbiorami wlacznie...Wiec wazne jest
chyba jednak to ze Mickiewicz pisal po polsku i czul sie POLAKIEM a np. wielu
rdzennie polskich szlachcicow stawalo sie na sluzbie rosyjnskiej Rosjanami i
niemieckiej niemcami...
Z Bulgarow chyba tez niewiele zostalo krwi protobulgarow czyli stepowcow.
Jednak pmaietajmy ze proces powstawania Bulgarii wiazal sie nie z czystym
przyujeciem jezyka i obyczajow od Slowian ale byl procesem lacznia dwoch a moze
i wiecej grup etniznych- Slowian i Stepowcow. Potem oczywiscie nastapily rozne
inne okresy lacznie z dominacja grecka i wreszcie turecka...i chyba wiecej
tureckiej krwi mamy w bulagarch dzisiejszych niz pra-stepowej...




Temat: jak JĄ namówić ?
zdecydowanie nie chodzi tu o egoizm, awersje czy niechec. wskazalabym raczej na
tradycje czy spuscizne kulturowa, ktora w pewnej mierze wplywa na ksztaltowanie
naszych osobowosci.przeciez np. pozytywne bohaterki wielkiej literatury
polskiej to kobiety, ktore mezczyzni prawie ze nosili na rekach, i przed
ktorymi chodzili na kolanach, one w zamian nie dawaly nic,czy wyobrazacie sobie
w wyzej wymienionej sytuacji np. basie z bogumilem, czy izabelle lecka z
wokulskim, w zupelnym przeciwienstwie do np. chetnej i zalotnej scarlet o`hara.
ale globalizacja, czy raczej amerykanizacja kultury i obyczajow, ktora teraz ma
miejsce w polsce na pewno i w tym wzgledzie odcisnie swoje pietno, czego wam
serdecznie zycze panowie.



Temat: Sylwestrowy bal niepożądany na Śląsku
Cóż to za żałosny, okryty żałobą kraj???
Giną tradycje, ginie obyczaj, ginie Polska... Fantazja!!!
Ech, co za ludzie, co za naród smutasów...
Raz do roku żal im wydać trochę forsy na Sylwestrowo-Noworoczny NIEPOWTARZALNY
B A L . (!)
(hkp)
...
KTOŚ MUSI CZUWAĆ, ŻEBY TE LENIE - PO PÓŁNOCY - MOGŁY IŚĆ SPAĆ!!!
To jest skandal towarzyski!!!
Ech, kurczę!...
"Niech żyje BAL, bo to BAL jest niezwykły nad bale!
Niech żyje BAL! Drugi raz nie zaproszą na salę..." (!)
(Szkoda sobie język i klawiaturę strzępić!)




Temat: Trza tympić co ślonske?
Trudno, zeby nie nalezalo Ci sie poparcie. Tylko jakis lekko uposledzony admin
tego nie potrafil zrozumiec. Z calym szacunkiem dla lekko uposledzonego admina.
W koncu nalezy mu wspolczuc i w miare mozliwosci jakos pomoc.

Co do Twej ostatniej fraszki, to w pelni szanuje Twoje zapatrywania na sprawy
Slaska, choc przeciez nie zawsze musze sie z nimi zgadzac. Ja tez zycze
Slaskowi jak najlepiej, z calego serca tego zycze. Moglbym sie doczepic do
Twojej pretensji, ze slaska dusza jest spolszczona, ale nie zrobie tego, bo
wydaje mi sie, ze wiem co miales na mysli.
Slask ma swoja tradycje, kulture, obyczaje i historie, i nalezy tego bronic za
wszelka cene. Nalezy to pielegnowac, o to dbac, bo jest to nasza potezna
wartosc. I nie dopuscic by rozmylo sie to w zunifikowanej Polsce, nie dopuscic,
by Polska stala sie calkiem zunifikowana. Roznorodnosc w Polsce uszlachetnia
Slask i kazda slaska dusze, roznorodnosc Slaska uszlachetnia Polske.
Mozesz, Bronku, nie zgadzac sie z tym propolskim stanowiskiem, Twoje prawo. Ja
jednak, ze swej strony, mam prawo podziwiac to co na slaskich forach robisz i
zyczyc Tobie jak najlepiej, sukcesow wszelakich zyczyc, oraz spelnienia marzen
o Slasku dostatnim, spokojnym i wesolym. No i zyczyc publikacji fraszek. Bede
pierwszym co do ksiegarni walic bedzie.




Temat: Uwaga ! Moskal we wsi stoi i zaczyna mieszać !!!
Wytłumacz mi wreszcie, co to znaczy!
Gość portalu: # napisał(a):

> Doku czyzbys i Ty mnozyl pacyki?

Znam tylko jedno znaczenie słowa "pacynka"

> A tradycyjny to od - tradycja (łc. traditio) 1. przekazywane z pokolenia na
> pokolenie historycznie ukształtowane obyczaje, poglądy, wierzenia, zasady
> postępowania... czyli jak nabardziej poprawnie uzyte slowo w cyt. kontekscie!

Gdybyś mógł spytać te poprzednie pokolenia czy produkowały żywność ekologiczną,
to byś nie ględził takich abstrakcji. Mylisz pojęcia, zrozumiesz to gdy
uruchomisz wyobraźnię i cofniesz się w czasie o kilkaset lat.

> Doku! - taka sama jest Unia ja farma bez koguta

a dokładniej około 1000 farm

> a Polska jak zagroda ze stadkiem
> zdrowych i zaspokojonych kur!

a dokładniej około 1000 000 stadek.

W kapitalizmie, o czym nie wszyscy w Polsce wiedzą, klient wybiera i decyduje,
które jajko woli kupić. Ekologiczna propaganda jakoś nie przekonuje klientów,
dotyczy to też większości Polaków, aby kupowali droższe jajka.

Mówienie w tym kontekście o ekologii jest rodzajem ratowania twarzy: "wcale nie
jesteśmy biedni i zacofani, wcale! ... jesteśmy ekologiczni"

> Te Twoje pacynki nie stac na zaden kontrargument

Czy myślisz, że to moi znajomi z realu? Czy używasz słowa "pacynka" w jakimś
innym znaczeniu niż taka lalka?

PS. Okazało się zresztą fałszywką to oświadczenie. Moskal napisał w czasie
ataku, a jego koledzy się odcięli. Moskal, jako osoba publiczna, jest już
trupem.



Temat: Czy bycie katoliczką jest dla Was problematyczne?
Dla wielu Polaków kościoł katolicki to synonim polskiej tradycji, a nie wiary.
Utrzymują z nim szczatkowy kontakt od wielkiego dzwonu, bo taka kultura, taka
tradycja, taki obyczaj. Chodziło się z dziada pradziada, więc chodzi się nadal
i nadal uważa się za katolika.



Temat: Koronkowe stringi budzą kontrowersje
To jest kolejny atak na polską tradycję!! za pomocą kultury i
obyczajów chce sie osmnieszyć dotychczasowe obyczaje i w starych
szatach przemycić nowe czyli te demoralizujące i
gorszące..skandal!



Temat: Powrót braci Tuszyńskich
Gościu i inni.

Zachodzi proste nieporozumienie. O Stefku czytałem jakieś 13 razy....po co
się powtarzasz jako spam.

Powiem tak.

Autor książek tak oczekiwanych NIE jest Opiekunem Miejsc Pamięci
Narodowej. I czyni swoje w zakresie opracowywanym.

Rolą OMPNarodowej jest propagacja Pamięci Narodowej, zwłaszcza w
sytuacji , kiedy RP Celowo zlikwidowało struktury Komitetów Pamięci . Od
Gminy do województw.

ale zapomnieli uchylić Ustawę i to co uczynili jest szkodliwe na Narodu
polskiego.

Polska nie jest luźnym zbiorowiskiem lodów zamieszkujących nasze terytorium.

Zaistniał fakt niszczenia polskiej pamięci narodowej poprzez różne
struktury rządowe.

stąd też Każdy , który pragnie ratować co się da z Dziedzictwa
narodowego, może to czynić . Może również przyłączyć się do Płockiego
Ruchu Obywatelskiego.

Zamieszczamy relacje, przypominamy o Rocznicach narodu polskiego , co
doprowadza do obłędu polonofobów.
I stąd te awantury na Forum.

Dlatego też wszystko co wykonujemy jest publikowane i archiwizowane. Nie
mamy nic do ukrycia i nie trzeba nas przesłuchiwać na policji RP po
kilkanaście godzin. nie obalamy Rządu. Nie piszemy , że wicepremier to
Hitler. Nie piszemy O Bliźniakach i co z nimi robić.
Zajmujemy się i ja również, propagacją polskich tradycji, obyczajów ,
Pamięci o Bohaterach.

Nie sprzedajemy również tych Bohaterów nikomu.
Wszystko prace czynimy za własne środki.

Jeżeli nie czynicie nic - również NIC nie napiszecie co czynicie.

Pamięć Narodowa jest wg nas Obowiązkiem.

Staramy się zostawić następnym pokoleniom Dziedzictwo jakie jest możliwe
do ocalenia.



Temat: Daniel Barenboïm
gazeta ucięła, oto cały post:

(mam prośbę - cytuj fragmenty posta na który odpowiadasz bo czasem
trudno się połapać)

absztyfikant napisał:

> Ad 1.
>
> W innych krajach sa mniejszoscia, nawet nie promilem. A Izrael to
jest
> demokratyczne panstwo zydowskie. Przed wojna na swiecie mieszkalo
18 milionow
> Zydow, Holocaust zabral 6 milionow. Teraz zamieszkuje te kule
ziemska jakies 1
> 5
> milionow Zydow.

I co to ma wszystko do rzeczy? Czy uznawanie praw jakiejs grupy ludzi
do czegoś ma zależeć tylko od tego, jaki promil populacji stanowią? W
USA wg wiki zyje więcej Żydów niż w Izraelu, czy sugerujesz jakieś
zakazy co do Wagnera w USA?

Dalej, w Izraelu ocaleni też nie stanowią większości populacji.

> 2. Odcinac innych? Wagnera sie po prostu publicznie nie gra. I to
nie jest
> stanowione prawo, tylko obyczaj.

Poproszę ciut logiki. Jeśli Wagnera się nie grywa, to się
potencjalnych słuchaczy odcina. Dla faktu odcięcia nie ma specjalnie
znaczenia, czy jest to stanowione prawo, czy obyczaj/tradycja.
Więcej: obyczaj/tradycja, jako prawo niepisane i cieszące się
niekoniecznie zasłużoną estymą w myśl zasady "co stare to dobre" jest
znacznie niebezpieczniejszy w roli kagańca niż prawo pisane - bo
prawo pisane można zaatakować sądowo.

> 3. To jest psychologia. Ten kraj w duzej czesci budowali ocaleni z
Zaglady. Co
> cie obchodzi jak inni sie rzadza u siebie w domu?

Primo: jakbyś się dowiedział, że twoim sąsiadem jest jakiś Herr
Fritzl to też byś uznał, że nie powinno cię obchodzić kogo gwałci w
piwnicy? Przecież rządzi się u siebie w domu.

Secundo: dyskusja o konkretnych sprawach (Barenboim; Wagner w
Izraelu) ma oczywiste implikacje ogólne (jak niepiękne zachowania w
życiu osobistym wpływają na ocene postaci publicznej, czy i kiedy
wolno nałozyć kaganiec artystom?), chyba takie dyskusje warto (i
wolno) prowadzić?

> 4. A dla mnie Chopin, tuz przed tym jak na Polskie Radio zaczely
spadac bomby
> Luftwaffe.

I jaki z tego mamy wyciągnąć wniosek do naszej dyskusji?




Temat: Prosba do Mosze i innych Zydow na forum
gini napisała:

Wiesz co, zaczynasz mnie lekko draznic.Obrazasz mnie bez
powodu , a potem latasz za mna i zadajesz glupie pytania.

Nie ma glupich pytan!

Ja naprawde nie zawsze mam czas i nie zawsze mam ochote
na rozmowe z kims kto mnie obraza.
Nie mogl bys sie tak jakiegos Zyda spytac co to jest
narod?Dlaczego np.Zydzi przez tyle wiekow zycia w
diasporze obojetnie gdzie nie byli zawsze sa Zydami?

Tak bylo z religijnymi Zydami. Kultywowali swoja religie,
swoje obyczaje i tradycje. Druga czesc asymilowala sie w
spoleczenstwach w ktorych zyla.

Dlaczego po tylu wiekach zdecydowali sie na budowe
panstwa tylko dla Zydow wlasnie?

Z tego co wiem mozesz zamieszkac w Izraelu. To panstwo
utworzyli Zydzi, ktorzy chcieli byc Zydami a nie chcieli
byc przesladowani!

No i wlasnie ta wspolna kultura jezyk tradycja to sie
sklada na narod co jeszcze chcesz wiecej?

No chcialbym aby w naszej polskiej tradycji zanikal
antysemityzm, delikatnie mowiac niechec do czlowieka
ktory wg. ustaw norymberskich jest Zydem. Wg. tych ustaw
A. Mickiewicz byl Zydem! Matka byla Zydowka. Dla mnie
Tuwim (wspaniale "Kwiaty Polskie"), Slonimski Lechon byli
Polakami. ITD ITP. Na dowod (prosty) ze w Polsce istnieje
antysemityzm to poczytaj TO FORUM. i PRZECZYTAJ UWAZNIE
ROWNIEZ SWOJE POSTY.

> Ja sobie mieszkam w Belgii ale jestem Polka co bys nie
mowil.
> Obywatelstwo to przynaleznosc do jakiegos panstwa, to
tylko adres ,ktory mozesz
>
> zmienic, ale narodowosci nie zmienisz, z dnia na dzien.
> Nawet w USA dziala Kongres Polonii Amerykanskiej i
iwszedzie gdzies sa jakies
> organizacje polonijne do, ktorych naleza powiedzmy w
Belgii obywatele belgijscy

Niby sie zgadzasz a dalej nie okreslilas co oznacza dla
Ciebie uzywane pojecie narodowosc. Na jakiej podstawie
okreslasz czyjas "narodowosc". Co to znaczy zmienic
narodowosc z dnia na dzien? Czy wogole mozna ja zmienic?
Jakie jest Twoje zdanie?

> pochodzenia polskiego.
> Tak jak w Polsce dzialaja rozne organizacje zydowskie,
jak chocby Dzieci
> Holocaustu, do ktorych naleza obywatele polscy
pochodzenia zydowskiego.

Zadalem jedno proste pytanie: co to jest dla Ciebie
"narodowosc". Ja dalej nie mam jednoznacznej Twojej
odpowiedzi. Smialo! I tylko nie pisz w zastepstwie o
Dzieciach Holokaustu itp.
zybi



Temat: Czy pani prokurator straci posadę
Gość portalu: Kumak napisał(a):

> Gość portalu: tomek 1 napisał(a):
>
> > Mamy tu do czynienia z typowym przykładem zachowań
nomenklatury
> > PZPR. Zachowań opartych na łgarswach i całkowitym
> > niezrozumieniu etycznych wymogów, które w krajach
> > cywilizowanych są, z reguły, przestrzegane przez
pracowników
> > służb państwowych.
> >
> > Lokalne nomenklaturowe sitwy, tak typowe dla PRL-u,
> > doprowadziły Polskę do tragicznego w skutkach braku
zaufania
> > wśród szarych obywateli w skuteczność działania systemu
> > sprawiedliwości i administracji państwowej.
> >
> > Ekipa Leszka Millera nic tu nie naprawi. Wywodzi się ona
> > przecież z kryminogennego systemu PZPR.<<<<<<<<
> 0<<<<<<<<<<<<<<, Tomek 1 a
> rozumowanie na poziomie zera -jezeli wiek pozwoli to
nalezy siegnac do
> poprzednich rzadow i uderzyc sie w piers .Ludzie nie
biora sie z
> nikad ,to jest nieprzerwana roszada ,wczoraj PZPR dzis
ZCHN AWS,SKL,PIS
> POczy LSD ,TYlko znaczek ,chciwosc czlowieka kameleona .
Pewnie odcieta lapa
> zlodziejowi czy jezyk oszczercy znaczyla by cale zycie o
takiej padlinie
> ludzkiej.A tak jest jak jest wor grzechow jedna spowiedz i
od nowa mozna
> gzrzeszyc .jedna tylko roznica ze za zlodziejsttwo dla
jednych
> rozgrzeszenie dla innych potepienie w mysl swietej
zasady ;punkt
> widzenia od miejsca siedzenia; A gdzie zasada ze
wojt ,pleban i parobek za
> szchrajstwa rowno w zadek.............

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Jasne, że spuścizna po PZPR rzutuje na etykę innych partii
politycznych. Dlatego właśnie, że "ludzie nie biorą się z
nikąd". W Polsce politycy różnych ugrupowań opierają się,
nolens volens, na przeszło 40-letniej tradycji rządów PZPR-u.
Tradycja, czy obyczaje, wynikające z pogardy dla praworządności
typowej dla PZPR będą przez wiele jeszcze lat rzutować na
polski obyczaj polityczny.

Dziękuję za poparcie mojej argumentacji.

Dziękuję za poparcie mojej argumentacji.



Temat: Jacek Kaczmarski, zostanie pamięć i pieśń
Nalej ojcu, gardło spłucz, Ucz się na Polaka - ucz
Można rózne przykre rzeczy o każdym wypisywać. Najpewniej zależy to od tradycji
domowej i wyznawanych ideałów. Jacek napisał o pewnej polskiej tradycji w
piosence "Dobre rady Pana Ojca" - przeczytaj, posłuchaj, napisał taż "Źródło
wszelkiego zła", także i ją posłuchaj. Proszę cię jednak, w tym miejscu nie
pisz więcej takich rzeczy, które obrażają nie tylko jego pamięć, ale i innych,
którzy są smutni, że Jacek odszedł od nas...

Dobre rady Pana Ojca

Słuchaj młody ojca grzecznie
A żyć będziesz pożytecznie.
Stamtąd czekaj szczęśliwości,
Gdzie twych przodków leżą kości.
Nie wyjeżdżaj w obce kraje,
Bo tam szpetne obyczaje.

Nalej ojcu, gardło spłucz,
Ucz się na Polaka - ucz.
Bo tam szpetne obyczaje.

One Niemce i Francuzy
Maja pludry i rajtuzy.
Niechrześcijańską miłość głoszą
I na wierzchu jajca noszą.
Pyski w pudrach i w pomadkach,
Wszy w perukach, franca w zadkach.

Nalej ojcu, gardło spłucz,
Ucz się na Polaka - ucz.
Bo tam szpetne obyczaje.

Cudzoziemskich ksiąg nie czytaj,
Czego nie wiesz - księdza pytaj.
Ucz się siodła, szabli, dzbana,
A poznają w tobie pana.
Z targowiska nie bierz złota -
To żydowska jest robota.

Nalej ojcu, gardło spłucz,
Ucz się na Polaka - ucz.
Bo tam szpetne obyczaje.

Twoja sprawa - strzec Ojczyzny,
Czyli własnej ojcowizny.
Nie wiesz, gdzie się czai zdrada -
Uczyń zajazd na sąsiada.
Jak już musisz być w stolicy
Patrz co robią politycy.
Na elekcjach dawaj kreskę
Nie za słowa, a za kieskę.

Nalej ojcu, gardło spłucz,
Ucz się na Polaka - ucz.
Bo tam szpetne obyczaje.

Bierz od wszystkich z animuszem,
Dawaj na mszę za swą duszę.
Bóg cnotliwie czyta chęci
I zachowa je w pamięci.
Żeń się młodo, dzieci rób
By miał kto o twój dbać grób.
Tu przez wieki twoje dziady
Dały nauk tych przykłady.
Tu przez wieki twoje wnuki
Nie przypomną tej nauki.

Nalej ojcu, gardło spłucz,
Ucz się na Polaka - ucz.
Bo tam szpetne obyczaje.

Taką stoi Polska racją
Na pohybel innym nacjom!

Jacek Kaczmarski, 06.01.93




Temat: Nie-antysemityzm
Gość portalu: Ania napisał(a):

> Chcialam rzeczywiscie zasygnalizowac ,ze zarowno rasizm jak i ksenofobia nie
sa
>
> obce ani Zydom ani Arabom tyle tylko,ze o tym mowi sie mniej albo wcale.

Tak jak już pisałem: Żydzi i Arabowie są normalnymi ludźmi i nie ma powodu, by
omijały ich rasizm i ksenofobia w ich własnym wydaniu.

> Uznaje sie prawo do zamykania sie innych w enklawach i scislych kregach
jednego
>
> wyznania np.
> Nikt nie ma nic przeciwko temu .Nazywa sie to prawem do kultywowania
> tradycji ,obyczajow ,religii itd...

Niektórzy takie prawo uznają, inni nie. Akurat w Polsce nie jest to problem, bo
nie sądzę, żeby ktoś chciał zwalczać Zielonoświątkowców albo żeby oni komuś
zagrażali.

> Jezeli zas chodzi o druga strone to takie zamykanie sie nazywane jest
> ksenofobia,rasizmem czy antysemityzmem.
> Inni maja pelne prawa -my nie.

Tego zupełnie nie rozumimiem. Przecież nikt nie każe Pani do domu zapraszać
Arabów czy Żydów i nikt nie będzie mówił o antysemityzmie, jeśli Pani tego nie
zrobi. Ksenofobia, rasizm czy antysemityzm są przeciw komuś, kogo uznajemy za
obcego, a nie za kontynuowaniem własnej tradycji.

> Postaram sie wyjasnic krotko.
> Zydzi walczyli o swoje gminy o swoje szkoly.
> Jezeli Zydzi zakladaja szkole tylko dla Zydow to jest ich prawo.Jezeli Polacy
> zakladaja szkole tylko dla Polakow to sa antysemitamii ksenofobami.

Proszę Panią, jeśli polskie dziecko nie zostanie wpuszczone do zwykłem
izraelskiej szkoły, to to będzie ksenofobia lub rasizm. Natomiast polska szkoła
katolicka, na przykład prowadzona przez siostry zakonne, ma prawo wybierać
uczniów. To samo dotyczy szkół żydowskich. O ile wiem, w Szwecji na przykład do
szkół żydowskich (niezbyt licznych) chodzą również dzieci z rodzin
nieżydowskich. W Polsce słyszałem o jednej szkole żydowskiej i nie wiem, jaką
prowadzi politykę w tej dziedzinie. Nie wiem też, ile polskich katolików
wysłałoby dziecko do szkoły z dodatkowym hebrajskim, w której uczy się ponadto
o zwyczajach i świętach żydowskich. W Łodzi istniał czy instnieje projekt
stworzenia takiej szkoły, ale jeśli powstanie, na pewno będzie otwarta dla
wszystkich. Tu problemem jest brak dostatecznej liczby dzieci dla zapełnienia
choćby jednej klasy.

Pozdrawiam
Stoik



Temat: Turcja. 11 osób zginęło w ekspolozji
Gość portalu: Hatches napisał(a):

> Przyjmując, że Chrystus był młodym Żydem, to się zgadzam w
całości.
> Mogę o coś zapytać? Bo Żydzi bardzo mocno piętnują polski
antysemityzm, lecz
> dlaczego nie podziękują za kilku wieków wolności dla swej
tradycji i obyczajów
> w Polsce. To tak gdzieś od Przywilejów Koszyckich. Dlaczego w
równej mierze, i
> z równym zaangażowaniem nie przypominaja tych kilkuset lat,
tolerancji Polaków
> i ich Państwa, gdy na całym kontynęcie dochodziło do małych
holocaustów
> (pogromów żydów), tylko piętnują polaka-antysemitę?
> Może lepiej nie szukać porozumienia w uproszczonej drodze
nienawiści do
> współnego wroga, grając przy tym na najniższych instyktach,
tylko wpierw wrócić
>
> do korzeni? To żmudna droga, ale efekt może być trwalszy ...
może i on przetrwa
>
> kolejne kilka wieków?!

DROGI HATCHES, MOZE TO NIE DOSZLO DO TWOICH USZU, ALE ZYDZI
WIEDZA DOSKONALE KTO ICH PRZYTULIL PRZEZ SETKI LAT PO TYM JAK
INNE PANSTWA ICH PRZESLADOWALI I ICH STRACALI NA STOSACH (WTEDY
NIE BYLO KOMOR GAZOWYCH) I ZAWSZE BYLI WDZIECZNI ZA TA GOSCINE
NA POLSKIEJ ZIEMI. WYRAZY TEMU BYLY W KAZDEJ ERZE I W ROZNY
SPOSOB. I WSPOLZYCIE OBU NARODOW, NAM JAK WAM, WYSZLA NA
KORZYSC. CZY KTOS WATPI W WKLAD ZYDOW DO POLSKIEJ KULTURY I
EKONOMII? JA WIEM, ZE WNET POWIESZ "ALE"... JA DOSC CZESTO
SLYSZE O JAKICHS NEGATYWNYCH WPLYWACH NASZEGO NARODU. NAWET
GDYBY TAK BYLO - I JA OSOBISCIE MYSLE ZE TO KONKLUZJA BLEDNA
MALEJ CZESCI POLAKOW - NIE WOLNO BAGATELIZOWAC TO CO ZYDZI
ZROBILI DLA POLSKI I NAODWROT. LUDZIE ZLEJ WOLI NIE POWINNI
WZIAC GORE W STOSUNKACH POLSKO-ZYDOWSKICH.



Temat: Narodowość śląska i pożytki z niej płynące
arcykr napisał:

> Gość portalu: KP napisał(a):
>
> > - odrebna historie w sensie politycznym
> > (wspolnota, panstwowosc gdzies w historii?)
> Z tego, co pamiętam,drugapołowa XX wieku...
??

> > - odrebny jezyk (i tu mozna np. debatowac,
> > czy Slazacki jest jezykiem)
> Nawet nie ma ustalonej formy pisanej. Troche mało, jak na
język "cywilizowanych
> " Europejczyków...
arcy – nie udawaj. Juz nie raz byla dyskusja na forum ilu to „cywilizowanych”
Europejczykow kodyfikowalo swoje jezyki dopiero w XXw.
Natomiast tego jezyka „cywilizowanych” Europejczykow nie wstydzil sie sam
Joseph von Eichendorff, ktory w swych pamietnikach pisal, ze rozmawial z
mieszkancami Lubowic po slasku. Ale co tam jakis Eichendorff wobec wielkosci i
genialnosci arcykra ....

> > - odrebne tradycje i obyczaje (powiedzenia, kuchnia, basnie,
> > muzyka,
> Jakieś szczegóły? Jest np. jakaś kolęda śpiewana na Śląsku a nie znana w
reszci
> e Polski?
TAK. Tu stoi jak byk „Volkslied aus Schlesien”:
ingeb.org/Lieder/susserdi.html
problem jest inny: po 1989r. w jednym z kosciolow (Ostoberschlesien) zaczeto
grac m.in. niepolskie koledy. Po kilku latach ten „skandal” zauwazyli „polscy
patrioci”. Od tego czasu zostaly mi kasety w domu.

> sposob spedzania "dni szczegolnych"
> To znaczy? Bo na przykład na Śląsku łamią się opłatkiema to typowo polska
trady
> cja.
no, podobnie jak swieconka na Wielkanoc – prastara tradycja od ...1945r.




Temat: dot. antysemityzmu, odpowaiadam na poważnie.
dot. antysemityzmu, odpowaiadam na poważnie.
Antysemityzm o gólnie wziął sie z wyobcowania narodu żydowskiego, wierzącego
w fakt wybrania przez Boga, w związku z tym usiłującego nie roztopić się w
morzu narodów po zburzeniu Świątyni i rozproszeniu. Swiątynię Naród miał
nosić "w sercu", czyli zachowywać wszystkie prawa, obyczaje, tradycję - bez
względu na zmieniające sie warunki.Tworzyło to klimat wyobcowania z
otaczającego świata. Do tego dochodziły inne okoliczności: w Hiszpanii np.
arystokracja nie mogła pracować, choć np.co poniektórzy nie mieli
majątku.Płynęły dobra zamorskie z konkwisty, ktoś musiał sie tym zająć, jakoś
administrować...Przecież nie chłopi, koniec końców - bankierami byli Zydzi, co
nie przysparzało im przyjaciół - aż skończyło się wygnaniem.M.i do Polski,
gdzie Kazimierz W. potrzebował osadników.Ale wszędzie było to samo: obywatele
kraju osiedlenia nie mogłi zrozumieć, o co biega z tym "narodem wybranym",
jeśli zewsząd ich przeganiają, jeśli Bóg nie opiekuje się nimi, a wręcz
przeciwnie. Poza - na ogół- krótkimi okresami nie mogli nabywać ziemii, czymś
musieli się zająć.Bywało różnie, ale najchętniej zajmowali się handlem, który
raczej przynosi zyski.Ktoś wspomniał o Chmielnickim - no właśnie: trzeba
było w imieniu pana zebrać podatki i- jak zwykle - ktoś to musiał robic, po
czym Ukraina
gremialnie uznała Zydów - poborców za kandydata na ofiarę, za to nienawistne
ramie magnata, które można odciąć.Ale najbardziej jednak chodziło o te getta,
o wyobcowanie ze społeczeństw.Niegdyś święta tradycja stawała się z czasem
śmieszna, a ośmieszony staje się bezbronny.Zwłaszcza, jesli można mu coś
odebrać.No i - ukrzyżowali Jezusa, co stanowiło dogodny pretekst dla jednych,
a powód autentycznej nienawiści u innych.To proste prawo natury:"zadziobać
obcego". Tak postępują wszystkie zwierzęta, a także ludzie, jeśli nie mogą w
żaden sposób zrozumieć "inności".Nie ma w tym nic odkrywczego, że całe
dzielnice żydowskie nie znały np. polskiego. Dzieci uczyły się po hebrajsku,
w domu mówiło się w jidysz. Trudno tego nie rozumieć, bo dotąd kazdy
emigrant stara się przytulić do swoich. Tyle, ze jeśli nie ma wyraźnych
różnic rasowych i obyczajowych, sprawy mają się znacznie lepiej.




Strona 1 z 3 • Znaleźliśmy 133 rezultatów • 1, 2, 3
Szablon by Sliffka